zembria, co kto lubi 🤣
Mi kojarzy się zawsze z dziobem 😜 faith, nie zależy od głowy, bo kask jest w kształcie ptasiego dzioba ( mówimy o tych tańszych), bo te nowe linie zamszowe są całkiem spoko, ale cena już inna.
Sama miałam taki Ptasi Dziób kiedyś i jest to kask tani, lekki i przewiewny, no ale jednak zmieniłam 😎
AleksNever underestimate the possibility for things to improve in ways you cannot yet imagine - Karen Rohlf 30 września 2021 13:48
A ja tak troszkę śmiechowo, ale pozytywnie 🙂. Mam znajomą, która ma taki ptasi profil, wiecie na pewno o co chodzi, nawet dość powtarzalny model urody. Więc taki profil ma i jeździ w tym ptasim Uvexie i ja jak na nią patrzę na koniu to się skupić na niczym innym nie mogę tylko na tym, że "o jaaa człowiek ptak" 😉 🌻 😉 oczywiście piszę o tym raczej pieszczotliwie, a nie złośliwie, wszak lubię bardzo ptaki.
Ja bardzo polecam Casco Mistrall II. Jest mały, zgrabny, lekki i elegancki. Czuję się w nim bardzo dobrze. Trochę skomplikowany w środku i ciężko się go pierze, ale daje radę.
Załączam zdjęcie:
Aleks, ja mam podobnie jak Ty, tylko tak się śmiała ze mnie zawsze koleżanka i jak jechałam do dekoracji to mówiłą : "Człowiek ptak odbiera nagordę, żeby nie zahaczył nas swoim dziobem" 🤣🤣 Tak mi to utkwiło, że ciągle sie śmiejje jak ktoś ma ten kask.
Meise, sorki za offtop ale spojrzałam na kask na twojej focie, a w oczy mi wpadło ogłowie na koniu. Imho, możesz mieć na jeździe problemy z "posłuszeństwem na kontakcie" bo imho masz za nisko wędzidło podpięte. Do tego masz przekręcony nachrapnik... który sam się na jeździe nie powinien tak okręcić - czyli chyba wszystko dość za luźno - niedopięte. Plus koń się może wnerwiać bo mu koło oczu latają niepowtykane w szlufki paski. wiele koni jest na te detale bardzo wrażliwych.
Hej 🙂 Mój Samshield Shadowmatt użytkowany jakieś 2 miesiące, który nigdy nie przeżył żadnego upadku ani nic, trzymany w pokrowcu, najwyraźniej zarysował się od powietrza 🤦
Wie ktoś może, czy da się to reklamować? Albo ktoś może zna jakiś sposób na pozbycie sie tych rys? 😒
Mam pytanie o kamizelkę. Obecnie mam swing p07 czyli ochrona na plecy level 2. Ostatnio koń mi się sploszyl i dość mocno się potłukłam. Mianowicie odbiłam nerkę. Nie był to mój pierwszy upadek ale pierwszy taki ze jestem juz kaleką kilka dni.. I mam pytanie czy level 3 lepiej będzie chronił boki ciała? Bo juz rodzina mnie gnębi żebym coś lepszego kupiła... jeżeli mam kupic l3 to jaką polecacie ? Segmentowa czy taką całościową??
Perlica, pod frak nie miałam chyba nigdy, nie wiem czy bym frak dopięła (kamizelkę mam od roku, fraki dłużej 😉). Używałam jej podczas całego rozruchu po klinice i na treningach.
Perlica, racesafe są bardzo mocno spoko i bardzo wygodne, ale produkcji brytyjskiej wiec w chwili obecnej z dostępnością i cena może być różnie… ten model, który podlinkowałaś to raczej nie nadaje się pod frak, a na frak. Chyba, ze włożysz frak ze 2 rozmiary większy 😉. Pod frak to chyba bardziej jakis żółwik…
To juz ta moja KanTeq może się okazać łatwiej dostępna niż RaceSafe, bo produkowana w Republice Irlandii 😉. Dodam też, nie koniecznie tylko dla Ciebie, a także dla innych czytających, ze KanTeq jest szyta na miarę z miejscem na cycki , co bywa bardzo komfortowe.
Jest również bardzo wygodna i bezpieczna. Wygodniejszej nie miałam, a trochę tych kamizelek przerobiłam.