NowaJa, a jaki miałaś nr zamówienia? Ciekawa jestem kiedy wyślą paczkę.
A rzeczy naprawdę mega. Derka się sprawdza. W końcu się nie przekreca. Kurtko-kamizelka też super.
siwaaa, jaki masz numer? Ja ich szczerze podziwiam, bo nie dość że towar po kosztach sprzedali, to jeszcze ogarniają dziennie jakąś kosmiczną dla mnie ilość zamówień 🙉
wistra, Hahaha ale poziom. W ogóle ostatnio widuję coraz więcej „marek” jeździeckich, które nawet nie udają i po chamsku naklejają swoje logo na najtańsze legginsy i koszulki z Temu - np. wyświetlił mi się taki twór jak Gallora, gdzie na te typowe legginsy typu Temu z jedną kieszonką naklejono (i to nieudolnie na zdjęcie!) logo marki i sru już 225zł. https://gallora-sklep.pl/pl/c/BRYCZESY/41
Chętnie bym to zgłosiła gdzieś Zuzu.,
dokładnie z bryczesami z temu sobie od razu skojarzyłam jak ostatnio mi wyskoczyła reklama bryczesów "Team GNL" w super promce za 215zł 😂 https://www.gnl.pl/legginsy-damskie-gnl-team-black.html
Ale to przecież nie jest tylko kwestią rzeczy/marek jeździeckich tylko każdej dziedziny życia. Ostatnio na allegro szukałam fajnych książeczek sensorycznych dla mojego niemowlaka i było mnóstwo książeczek z Temu, z metkami dziecięcych europejskich/polskich firm. To samo jest z elektroniką choćby. Dlatego jak ktoś mi mówi że nie zamawia z Temu to lekko parskam śmiechem pod nosem, bo ma rzeczy z temu tylko dwa razy droższe 😅😅
NowaJa, niby hehe ale jednak nie skoro komisja europejska sie do nich przyczepiła w sprawie produktów nie spełniających norm (w zasadzie powinnam mowić nielegalnych produktów). Ponadto Temu (a juz na pewno ich firma matka Pinduoduo która wyleciała przez takie akcje z App store i Google Play) ma kontrowersyjne praktyki dotyczące dostępu do informacji na urządzeniu oraz przechowywaniu danych klienta.
Niech mnie ktoś poprawi (bo pamiętam że temat się przewijał i ktoś na forum się zna) - sprzedając taki produkt w Polsce z Temu, jako importer, trzeba mieć pewność że odpowiednie atesty są. W teorii jeśli kupisz dziecku smoczek z Temu i dostanie jakiegoś odparzenia bo coś tam było w materiale mocno nie tak to nie masz na kogo zrzucać winy - kupując z Temu obowiązek sprawdzenia tego spada na kupującego.
Nie ma nic nowego w importowaniu produktow z Chin, wiekszosc rzeczy w naszych rękach stamtąd jest - ale czym innym jest klepnąć byle produkt i dropshipować go prosto ze statku a czym innym produkt zrobić z producentem wg. swoich wymagań i atestów, pozornie wyglądający tak samo.
donkeyboy, - dokładnie tak jak piszesz. Jak importer - firma ściąga towar z Chin to jest odpowiedzialny za jego zgodność z normami. Ma często wgląd w to jak działa fabryka, robi inspekcje itd. Jak zamawia się samemu to jest się odpowiedzialnym samemu za siebie i pretensję również można mieć tylko do siebie.
Chiny to OGROMNY kraj. Nie można postawić znaku równości między wszystkimi fabrykami i towarami.
Dokładnie.
Poza tym jak importer sprowadza kontenery to dodatkowo się przeprowadza statystyczną kontrolę jakości. Oraz pobiera próbki do badań i robi testy w certyfikowanych labach.
dotarła moja paczka z busse- 2 kurtki Aurora i 2 bluzki termiczne- jestem zachwycona - zwłaszcza za ta cenę- deal roku 🙂 obsługa sklepu, wysyłka i pakowanie tez na najwyższym poziomie
🏆🍾dla osoby która wstawiła tutaj ta promkę 🎉
Plus dla sklepu szczczeksklep i sklep Slużewiec na allegro. W tym ostatnim promka na Biocell za 104zł ze smartem (w hippovecie 137zł) jakby ktoś szukał