Forum konie »

Kącik Rekreanta cz. III (rok 2010)

incognito, w hotelu zaś masz ciągły stres - czy koń dostał jeść, czy wyszedł na dwór bo piękna pogoda a pewnie kisi się w boksie, dlaczego znowu dostał za mało siana, kiedy w końcu zniknie mu z boksu ten gnój itd. Mówię o standardzie. Oczywiście są stajnie, w których takie problemy nie występują i daj Boże żeby każdy mógł spać spokojnie trzymając konia w pensjonacie. A jaka jest rzeczywistość wszyscy wiemy.
Ja mam konie przy domu od września, Kudłaty dołączył dwa miesiące temu. Na wiosnę mam niby z nim wrócić do poprzedniej stajni. Wrócę? coraz bardziej wątpię... 😉 owszem, są kłopoty. Wczoraj na przykład otwieram namiot a tam pusto, siano się skończyło. Skąd wezmę traktor z naczepą w niedzielne popołudnie? a jednak - na samą myśl o powrocie cofa mi się śniadanie.
wątek zamknięty
A ja wrzucę fotkę kluska, bo dostaliśmy kantar od cioci Burzy więc trzeba się zaprezentować 😉

wątek zamknięty
Gillianwłasnie bywa i tak ,więc tak jak juz pisałam trzeba się dobrze zastanowic przed podjęciem decyzji.
Muffinkaładny stonowany kolorek 🙂
wątek zamknięty
Incognito, Gillian... też wiem coś o tym.
Myślę że optymalna wersja to koń w pensjonacie i częste wycieczki do niego, to na pewno będzie miał dobrze....
wątek zamknięty
[quote="Gillian"]w hotelu zaś masz ciągły stres - czy koń dostał jeść, czy wyszedł na dwór bo piękna pogoda a pewnie kisi się w boksie, dlaczego znowu dostał za mało siana, kiedy w końcu zniknie mu z boksu ten gnój itd. Mówię o standardzie. Oczywiście są stajnie, w których takie problemy nie występują i daj Boże żeby każdy mógł spać spokojnie trzymając konia w pensjonacie. A jaka jest rzeczywistość wszyscy wiemy.[/quote]
Dokładnie tak!
Jeszcze najbardziej wkurzający i dobijający są właściciele czy obsługa, która myśli, że wszystko wie najlepiej. I nie wytłumaczysz, że nie chcesz, żeby koń dostawał tyle a tyle owsa czy żeby był wypuszczany z tym a tym koniem. Wrzasnąć też nie można, bo jeszcze konia zleją cichaczem w boksie i potem kombinuj człowieku, dlaczego twój koń rzuca się z zębami na kraty albo dlaczego chudnie albo dlaczego dostaje głupawki jak zobaczy kawałek wolnej przestrzeni typu hala. 🤔wirek: Jak właściciel stajni oraz obsługa jest normalna i ugodowa, to można przeżyć i brak hali, lonżownika, za socjal może robić piwnica, byle tylko koń miał dobrze.

[btw.... cichutko, cichutko, żeby nie zapeszać, ale..... na wiosnę u mnie w domku staną bezpieczne dla koni ogrodzenia, zostają zrobione padoki i jedno pastwisko..... wymieniam szyby w pewnym budynku..... na razie została do połowy posprzątana stodoła.... choć zima takim akcjom nie sprzyta..... to i tak już się cieszę ]

Muffinka, pasuje koniowi kantarek. I to nawet bardzo🙂

Ha.... a ja jutro w końcu własnego konia zobaczę! Po tygodniu niewidzenia! Wracamy do roboty! 😅
[czyli nonszalanckich spacerków w teren, ale od czegoś trza zacząć 😉 ]

wątek zamknięty
Byłam wczoraj u Siwej...
Łzy same leciały...
Z każdą kolejną wizytą utwierdzam się w przekonaniu, że jeżdżąc tam - katuję się .
Mój szkrabek mały...
Tracę ją... Kawałek po kawałku, każdy gram zaufania jakim mnie darzyła ulatnia się powoli...
To boli.
wątek zamknięty
darolga, nie poddawaj się!

mnie odpadła wyjazdu na "wczasy z końmi"
wątek zamknięty
Aaaaa, a ja się bezczelnie wcisnę, bo Sary daaaaaawno nie było tutaj (ani nigdzie indziej zresztą).
Posadziłąm Panią Trener, bo ja miałam jakieś przejścia żołądkowe. Kobył był paskudny, wredny i chciał Panią Trener zjeść, ale za to umie się, skubana, zaprezentować 😉

kadry z filmu, no ale zawsze...











A Łoś już na nowym miejscu.
Poszliśmy w końcu w ręku, przyszła po nas dziewczyna z hucułką - szefową stadka, i sobie w 10 minut już dotarliśmy. Całą drogę Smok grzeczny, ale pod stajnią już odstawił balety, kita w górę, darcie paszczy, oczywiście mi się wyrwał. Ale potem wlazł do boksu, dostał sianko, masę cukierków.
Jutro pierwszy padok, postaram się obfotografować.

A Sarę będziemy próbować swatać z Gromem Koniczki...
wątek zamknięty
darolga, trzymam kciuki!!! Popieram cieciorkę - Nie poddawaj się.
wątek zamknięty
maleństwowow boskie konisko 😜 a jak ładnie chodzi-pozazdroscic 😉 i komplecik bardzo mu pasuje
darolgatrzymaj sie  :przytul:bedzie dobrze 😉
wątek zamknięty
ja też byłam dzisiaj u koniowatego;] po 2 tygodniach (przez tą szaloną gorączkę;/) wreszcie wsiadłam i stwierdzam , że jednak Klusek jest boski;] przeżył dzisiaj rzeczy dla niego zupełnie nowe, dla waszych koni pewnie codzienne, ale i tak jestem z niego dumna;] wyklepalismy wreszcie na łączce jakieś sensowne kółko i udało mi się nawet galopnąć (generalnie jazda light, bo koniowaty cały tydzień wietrzył tyłek na padoku, do tego nie mógł sie spocić, bo derka osuszająca została potraktowana jako dywanik do boksu, perfidnie zdjęta i pościelono nią pod tyłkiem Panu Koniowi;D). koń został namarchewkowany, wymiziany i wyprzytulany (kurde chyba pierwszy raz od 2 miesięcy miałam czas i na jazdę i na przebywanie z koniem żeby go pomiziać). A potem łaziłam z młodą klaczuchą po padoku i normalnie trzymała ładny dystans, zatrzymywała się gdzie trzeba i w ogóle;] Jest hiperkontaktowym koniem, zniosła niektóre moje zabiegi lepiej niż Klusek;] a co tam, pokażę wam panienkę:



oczywiście ZTM cały dzień robi sobie ze mnie jaja i albo podjeżdża nie ten bus co trzeba a ja jak baran w niego wsiadam owczym pędem, albo się spóźnia o pół godziny, alternatywnie mylą mi się przystanki i idę nie w tą stronę co trzeba...
ale generalnie jestem zadowolona z osiągnięć dzisiejszego dnia;]
wątek zamknięty
incognito - powiedziałabym nawet, że JEJ pasuje 😉

dziękujemy za komplement, jej generalnie się zdaje, że skoro ładna, to jej wszystko ujdzie na sucho...
wątek zamknięty
maleństwopisząc mu pisałam ogólnie jako koniowi  😉
PS:za prawde sie nie dziekuje 😁
wątek zamknięty
ależ rozumiem, tak się czepiam słówek 😉
wątek zamknięty
Nie ma sprawy 😉 Na przyszłośc będę wiedziała,że to urocze rude od Ciebie to pannica 😀
wątek zamknięty
maleństwo fajnie Sarka robota! Kiedy jakieś zawody 🙂? Poproszę o fotki nafukanego Łosia na padoku jutro 🙂

cieciorka co to za końskie wczasy ci odpadły? Na pewno coś wymyślisz!

A ja dzisiaj chora pojechałam do stajni, ale warto było 🙂 Dzionek zyska na dniach revoltowego sąsiada, a do tego ślicznie skakał w korytarzu dzisiaj 🙂 Jak na taką dużą przerwę w każdym razie... Fajnego mam tego konia  😁
wątek zamknięty
Dzionkapostaraj się o jakieś foty z swojego przystojniaka z tych skoków w korytarzu 😉 chetnie obejrze 🙂
wątek zamknięty
incognito będą, kujka ma 🙂
wątek zamknięty
Dzionka, opowiem ci przy okazji, a swoją drogą do kiedy będzie w trójmieście, bo ja też będę? 😁
wątek zamknięty
siedze po pracy w domku i tak sobie mysle ze dzis to tylko jedno by mi humor poprawilo:


coz.. sa dni gorsze i najgorze, a potem czasem i lepsze..

ciecior, a ty kiedy bedziesz w trojmiescie?
wątek zamknięty
Dzionka, zawody pewnie nigdy 😉
A na pewno nieprędko, na razie szykują mi się spore wydatki poza końskie, a zawody to jednak strasznie kosztują...
wątek zamknięty
incognito - dokladnie jak dziewczyny mowia. ja mialam niestety sporo przezyc ze stajennymi, juz bym wolala miec takie problemy na swojej glowie. i nie miec problemow z dojazdami do stajni. a zawsze mozna zatrudnic kogos do karmienia i wywalania gnoju 😉


u nas jutro o 8 rano ma byc wet. bedzie chwila prawdy...
wątek zamknięty
Jestem zła, niedobra, okrutna pańcia. Kazałam biednemu, udręczonemu konikowi... chodzić stępem po śniegu 🙁 i ruszyć zad 🙁 i się wyginać szyjką 🙁 Bożee 🙁
jakbyście widzieli jakie miny strzela mój koń, to po prostu byście padli na miejscu 😀
wątek zamknięty
jak pisałam, że wczoraj miałam miłą jazdę...to kłamałam! Dziś moja owieczka ex-złota przeszła samą siebie. Początek był taki w kit, nasza przeciętna ilość problemów i sukcesów, ale końcówka  😍 😍 😍 był taki mięciutki! Normalnie wodze były jak gumka od majtek  🏇 po raz pierwszy poczułam taką magię od...listopada?
Na końcu zaczarowały go go przejścia z łopatki w kłusie i zagalopowanie z tej łopatki. Wydawał się wręcz zaciekawiony taką kolejnością ćwiczeń i przykładał się!
mam jakiś filmik z rozprężenia, kiedy jeszcze magii nie było i też nie wygląda to najgorzej  👀
wątek zamknięty
A ja się tymczasowo wyniosłam z własnej stajni...
Nie ma nic lepszego niż konie przy domu...ALE wtedy często nie ma ani czasu ani ochoty wsiadać.
Nie ma też czasu ani możliwości normalnie pracować/uczyć się,jeżeli się nie ma kogoś na zastępstwo do opieki nad zwierzakami.
No i jeszcze trzeba mieć warunki do mieszkania.
Stajnia została wyremontowana i potraktowana jako priorytet,ale w zimie okazało się,że opiekun też się musi gdzieś podziać i drewniana chałupa ledwo trzymająca się kupy średnio się do tego nadaje   😁
Tak więc zawitaliśmy do cywilizacji  🤣
wątek zamknięty
_kate,  wlasnie ogarniam zdjecia z niedzieli. Za chwile moge cos tu zaprezentowac. 😉
wątek zamknięty
Wiem cos na temat wsiadania, jak sie ma konie przy domu...
Dobrze ze trenerka mnie mobilizuje🙂

Wojenko zdradź gdzie stoicie?
wątek zamknięty
_kate, Dzisiaj chyba na hali były jakieś pozytywne fluidy bo ja też miałam super jazde 😀
wątek zamknięty
Klami,
ja mam zakaz, więc sama rozumiesz  😉 ale mam parę takich zdjęć, że normalnie jakby on cały czas tak chodził, a nie tylko chwilami odpuszczał, to bym była najszczęśliwsza na świecie!  💘

Quida,
może to hala! oby częściej!
wątek zamknięty
_kate, masz zakaz, bo mi podstepem zawartosc karty z aparatu sciagnelas zanim fotki przebralam i obrobilam !
wątek zamknięty
Ten wątek jest zamknięty Nie można w nim odpowiedzieć.