derby bedzie ciezko, to sa okolice akladow chemicznych, raczej nikt tu agro nie robi 🙂 najblizej wlasnie te nad zalewem, no bo tam jest jakiskolwiek sens 🙂w trzebiezy moze ew cos jeszcze.
faith, ależ są agro w okolicy przecież... Taki na przykład Koński Gaj w Tanowie, Ranczo Świdwie (Węgornik), Dworek Przy Świdwiu (też Węgornik) tyle mi ta tak na szybko przychodzi do głowy 🙂
Czy ktoś z zachodniopomorskich re-voltowiczów poleci mi (z czystym sumieniem) kogoś, kto mądrze i na spokojnie zajeździ 3,5 letniego fryzyjskiego wałacha?
Na pewno a Kadrylu, chociaż ja nie lubię tego sklepu 🙄 Na pewno również w Cavallo 😍
Czy ktoś z zachodniopomorskich re-voltowiczów poleci mi (z czystym sumieniem) kogoś, kto mądrze i na spokojnie zajeździ 3,5 letniego fryzyjskiego wałacha?
Cześć revoltowicze 🙂 zwracam się uprzejmie z pytaniem, które na pewno się już tutaj pojawiło, ale na które potrzebuje możłiwie jak najbardziej zaktualizowanej odpowiedni 🙂 Chodzi o pensjonat dla wałacha (lat 17) w okolicach Kamienia Pomorskiego (i dalej). Od razu chciałabym zaznaczyć, że szukam stajni, w której będą szanowane i spełniane moje prośby, głównie ze względu na chorowitość mojego konia: RAO i arytmia serca. Chciałabym zatem, aby możliwie jak najwięcej czasu koń spędzał na dworze (piaszczyste padoki nie wchodzą w gre), dostawał moczone siano i treściwe (2x dziennie lub więcej) i aby była możliwość postawienia go na pellecie - a z tym stety niestety, wiąże się codziennie sprzątanie nieczystości i raz na 3-4 tygodnie wyrzucanie wszystkiego do zera. Hali nie wymagam, jedynie porządnego placu do jazdy 🙂 Wszelkimi innymi udogodnieniami typu solaria, myjki wewnętrzne, karuzele zainteresowana nie jestem aż tak bardzo jak tym, żeby nie pogłębić choroby konia.
Pytanie wynika z tego, że planuję przeprowadzkę z Wrocławia, najdalej w lutym, ale wiadomo, są stajnie, w których trzeba się ustawiać w kolejce poza tym chciałabym zrobić tour po ośrodkach i sama zobaczyć na własne oczy, ale musze wiedzieć gdzie uderzać 😉
Wierzę w to, że na tym forum są ludzie z dużą wiedzą i doświadczeniem, i że mi coś doradzicie 🙂 z góry dziękuję!
Za tydzień już będę z powrotem w Szczecinie, także znowu apeluję: czy ma ktoś może jakieś info odnośnie koni do dzierżawy? Zaznaczam, że z ogłoszeniami tu, jak i na fejsie jestem na bieżąco.
[quote author=_Gaga link=topic=14602.msg2594540#msg2594540 date=1473918302] seczuanowa, nie ma to jak płacić za dzierżawę konia, którego nawet Gosia Lewicka nie zamierzała jeździć (koń niebezpieczny) 🤔wirek: [/quote]
Zamierzała - sama się zadeklarowała, tylko nie dała rady wsiąść, to różnica 🙂 Póki co chodzi codziennie pod siodłem, mamy nadzieję, że ta sytuacja z Sediny była jednorazowa i biorę ją na klatę poniekąd bo była to wypadkowa mojego przekonania, że ówczesny dzierżawca jest odrobinę bardziej odpowiedzialny.
seczuanowa, z całym szacunkiem, jednak jak dla mnie taki koń nie jest materiałem na nauczyciela w szkółce rekreacyjnej. Nie masz czego brać na klatę, Ty go nie kupowałaś 😉