Forum konie »

Haflingery

🙂  chciałałabym zachodowac u siebie śliczną haflingerkę. czy możecie polecic mi hodowlę tych koni ?
🙂  chciałałabym zachodowac u siebie śliczną haflingerkę. czy możecie polecic mi hodowlę tych koni ?

Ja kupiłam Haflingery zagranicą ,ale bardzo polecam hodowle Państwa Jedynaków , mają znakomite Haflingery z najlepszych linii ,zajrzyj na ich stronę http://www.haflinger-konie.pl/ofertasprzedazy.html .
Jeśli chciałabyś kupić źrebaka rasy Haflinger z najlepszej linii hodowlanej to osobiście bardzo polecam wybrac się do Ebbs (Austria ( 24 Września 2011 ) bo o godzinie 10 rano zaczyna się tam Tyrolska Aukcja Źrebaków rasy Haflinger przeważnie na tych aukcjach wystawionych jest około 200 źrebaków ,więc jest w czym wybierać  😜 . Ceny na takiej aukcji są różne w zależności od źrebaka , można kupić i taniej i drożej dla przykładu powiem ,że w tamtym roku Czesi przyjechali na tą aukcje i kupili sobie prześliczną klaczkę haflinger za 65 000 euro ,ale w przyszłości będzie to znakomity koń sportowy co gwarantuje jej rodowód i cechy . Zwykle po tej aukcji czyli w następny dzień odbywa się pokaz ogierów -haflingerów i w tym roku tak samo będzie pokaz ,który zacznie się o 11 😲0 (25 września 2011) .
Ta aukcja jest bardzo podobna do aukcji w Janowie Podlaskim , bo tak samo zjeżdżają się na nią ludzie z całego świata , a atmosfera towarzysząca aukcji jest wspaniała -haflingery i otaczające alpy  😍 .
W polsce można również kupić haflingera i taniej ,ale czy będzie on z dobrym rodowodem - z tym różnie bywa ,ale warto poszukać na różnych serwisach ogłoszeniowych .
Mam nadzieję że moderatorzy mnie nie zlinczują - moja znajoma ma już jedną haflingerkę i teraz szuka drugiej - może ktoś słyszał o  dobrze ujeżdżonej klaczy w zaprzęgu i w siodle - bo taka jest poszukiwana. Proszę o kontakt na pw. (w w.w. ogłoszeniu jest tylko młodziez  🙁 )
Tyrolska aukcja info  😉
Chciałabym pojechać... :}
Chciałabym pojechać... :}

Warto jechać na tą aukcję  😀 , bo będą tam najlepsze Haflingery  😍
Ja mam swojego i nie wymieniłabym go na żadnego innego :P
Ale to musi być super przeżycie znaleźć się w stadzie kilkuset hafików  😀iabeł:
Pokaz Hodowlany Jankówko 2011  :kwiatek:
Haflingery -Stajnia Pod Wierzbami


w stajni pod wierzbami mają śliczne haflingery  :kwiatek: jeszcze miesiąc temu była tam na sprzedaż Nicola 12 letnia klacz  .
Aktualnie nie  mogę wybrac się w dłuższą podróż bo mam w domu małego bobasa 🙂
ale wertuje wszystkie ogłoszenia. jestem zakochana w haflingerach.
czy haflingery się znakuje paleniami w Polsce?
co oznacza palenie "choinka" na udzie  haflingera? To symbol hodowli? Moze ktoś wie jakiej?
Tak choinka jest paleniem stosowanym w Turyngii. :} Polecam tą stronę :
http://horse-village.com/races/haflinger/article/marquage-des-haflingers-et-numeros 
dzieki sakura, a mozesz mi jesszcze trocchę pomóc, bo jestem ciekawa czy mogłabym dzieki tej choince odnaleźć papiery tego konia, czy masz moze wiedze gdzie szukac i jak szukac? bo jest to jak rozumiem turygijski zwiazek? czy to juz tylko konkretna hodowla? ko podobno jest z holandii, ale nie wiem gdzie sie urodził.
Mój haflinger Pedro wałach ur 10.04.004
więcej zdjęć na
www.garnek.pl/gejbi
www.picasaweb.google.com/gabrielaskotniczny
ale w przyszłości będzie to znakomity koń sportowy co gwarantuje jej rodowód i cechy .

rodowod i cechy gwarantuja, ze bedzie to sliczny i bardzo fajny kon rekreacyjny. natomiast, ze nie bedzie sportowy gwarantuje jej rasa.
Katja masz chyba bardzo wąski pogląd co do pojęcia ,,sport"jezdziecki.Haflingery są świetnymi końmi do sportu.Poszczególne linie hodowane są na określone cechy sportowe.Są świetne w sporcie zaprzęgowym,w skokach pony a nawet w rywalizacji western.W zachodniej europie jest organizowane całe mnóstwo zawodów dla haflingerów gdzie rywalizują na poziomie godnym sportowców.Jeśli nie byłaś i nie widziałaś to nie umniejszaj ich walorów.
DOKŁADNIE!  👿

Co to jest poziom godny sportowców? Czy startują - poproszę wyniki - w rywalizacji z innymi końmi? Czy po prostu w swojej rasie? Sport to nie jest przejeżdżanie 110cm w skokach - to krowa pójdzie, na co są dowody.
epkzdaje się,że również dla ciebie sport to koń 170cm w kłębie i skoki powyżej 150cm.Takie myślenie to tylko dowód na to,że w PL niewiele się dzieje i wiele osób ma takie właśnie wąskie pojęcie o sporcie.Pragnę więc oświecić was ,że haflingery starują w konkurencjach pony i to też jest sport gdzie zawody są sędziowane przez klasowych sędziów a wyżej międzynarodowych.I nie jest to tylko poziom dla juniorów,bo seniorzy też pony jeżdżą.Mamy taką polską zawodniczkę Weronikę Kwiatek i jej Misia startującą z sukcesami na najwyższym poziomie-mistrzostwa świata! w konkurencji powożenia pony, ona sama twierdzi że na tym poziomie połowa startujących koni to haflingery.W konkurencjach pod siodłem haflingery rywalizują z innymi pony i radzą sobie świetnie.Sport nie zaczyna się ani nie kończy na skokach wielkich przeszkód! Ludzie wyrwijcie się z tej ciasnoty,jedzcie gdzieś -paszporty nie są już potrzebne w UE, pooglądajcie sobie zawdy bo to jest wstyd takie głupoty pisać 😂 Jeden z dowodów www.swiatkoni.pl/news-display/2475.html
[quote author=Pędzidełko link=topic=1432.msg1128301#msg1128301 date=1315814658]
epkzdaje się,że również dla ciebie sport to koń 170cm w kłębie i skoki powyżej 150cm.Takie myślenie to tylko dowód na to,że w PL niewiele się dzieje i wiele osób ma takie właśnie wąskie pojęcie o sporcie.Pragnę więc oświecić was ,że haflingery starują w konkurencjach pony i to też jest sport gdzie zawody są sędziowane przez klasowych sędziów a wyżej międzynarodowych.I nie jest to tylko poziom dla juniorów,bo seniorzy też pony jeżdżą.Mamy taką polską zawodniczkę Weronikę Kwiatek i jej Misia startującą z sukcesami na najwyższym poziomie-mistrzostwa świata! w konkurencji powożenia pony, ona sama twierdzi że na tym poziomie połowa startujących koni to haflingery.W konkurencjach pod siodłem haflingery rywalizują z innymi pony i radzą sobie świetnie.Sport nie zaczyna się ani nie kończy na skokach wielkich przeszkód! Ludzie wyrwijcie się z tej ciasnoty,jedzcie gdzieś -paszporty nie są już potrzebne w UE, pooglądajcie sobie zawdy bo to jest wstyd takie głupoty pisać 😂 Jeden z dowodów www.swiatkoni.pl/news-display/2475.html
[/quote]

Zgadzam sie z tym! W łódzkiem konkursów pony nie ma wogóle, małe konie startują i owszem, ale czy o to chodzi?
Pod warszawą, jest taki region, gdzie duzych koni nie ma wogóle, jak mówił mi Pan ze sklepu do ktorego dostarczałam sprzęt jeździecki Jest tam zagłębie pony-ariskie, i kupienie u niego czegos dla duzego konia było nie mozliwe.
Haflinger jest koniem wybitnie sportowym, biorąc dla porównania koniki polskie to choc skaczą chętnie, ale do większego sportu nie dojdą.
I tak się niektórym tego nie przetłumaczy.... :P
sakura, Tak, niektórym się nie przetłumaczy! Że haflinger to nie koń do DUŻEGO sportu.

Bożesz, który to już raz wałkuje się to samo zagadnienie w tym samym temacie.
Sankaritarina, jeszcze się będzie pewnie długo wałkować - 😉 - przecież skoczył 160 tripla, a że ten tripel ma szerokość pół metra - a cóż to za problem! 😉.
To są świetne konie rekreacyjne, do małego sportu, właśnie do kucowych konkursów - dla zabawy pod dziećmi, do zaprzęgów. I tyle. Że dorośli startują na nich? A niech sobie startują. Jak lubią. I niech wystartują w mistrzostwach europy, świata w uj., skokach, wkkw. No zapraszam. Że się czasem zdarza haflinger uzdolniony? Super - w kucach będzie się odnajdywał. Ale żeby z rasy z pomocą kilku sztuk mega uzdolnionych koni robić konie sportowe?
To tak jakby z fryzów robić konie sportowe. Że się czasem zdarzają? No cóż - w uj. na świecie na poziomie MR nawet kilka chodzi - ale żeby uznawać, że w związku z tym cała rasa genialnie nadaje się do ujeżdżenia?
Niestety twardogłowi są i będą i negują wszystko czego nie znają i nie mają żadnego pojęcia.Dla mnie jest oczywiste ,że jeśli coś dla mnie jest nowe to nie wypowiadam się ,że jest słabe i w ogóle do kitu,tylko jeśli mnie to zainteresowało staram się jak najwięcej o tym dowiedzieć aby mój pogląd był sensownie podparty.Polska jest końskim zadupiem niestety.Dużo ludzi ma konie tylko nie ma dobrych pomysłów co z nimi robić a jak już ktoś ma dobry pomysł(bo widział w innych krajach) to albo mało chętnych albo wszyscy mu przeszkadzają.I tylko jedyne co słuszne to produkowanie koni skoczków...a wszystko co nie skacze to pies a nie koń -nuda i pustka wielka.Tylko ,że przytłaczająca większość tych skoczków do rekreacji idzie.  A sport jest tylko dla wybranych? I tylko skoki i ujeżdżenie dla dużych to sport? To jest zacofanie + przerost ambicji. Prawda jest taka,że aby się rozwijać trzeba wyjeżdżać z Polski.Ja jeżdżę i moi znajomi także starują tylko za granicą,bo jest w czym startować i konie też są świetne i rywalizacja na poziomie.
no popanie ze skrajnosci w skrajność, moze ja się na sporcie nie znam, ale ciagle zgadzam sie z Pędzidelko. Jak widze dzieci skaczace na koniach 170 cm wzrostu, gdzie kon ten jest najnormalniej w świecie za silny dla dziecka to pytam, gdzie logika? Czy tylko duzy koń moze skakac, bo jest duzy, to wyzej skoczy?!!! a mnóstwo ambitnych, małych koni, kończy w szkółkach, bo na małym to obciach.
Są przecież mistrzostwa juniorów w każdej kategorii. Ten junior jak wyrośnie z pony przesiadzie sie na duzego i bedzie skakac z duzymi, ale zdobyte w czasie juniorksich startów doswiadczenia, wiedza i nauka, w las nie pójdzie a wręcz przeciwnie.
Ale o czym mowa, skoro poziom skoczków między towarzyszkimi a regionalnymi, nie rózni sie niczym, obecnie kazdy moze skakac na czym chce i w czym chce, nie liczy sie styl, umiejętnosci, technika, nawet koń sie nie liczy, prestiż, to dobry papier do tego konia, to jest najwazniejsze.
Tak, tak, tak, oczywiście. Stawiając na piedestale zagraniczne "konie rasy haflinger" sami utrzymujecie to stwierdzenie, że "Polska jest końskim zadupiem".

Dlaczego nie opiewacie koników polskich i hucułów? Toż konik polski też skacze, w ujeżdżeniu pójdzie, w bryczce pójdzie. W czym on jest gorszy od haflingera? Bo nie taki ładny z aryjską grzywą i ogonem? Niebezpieczny? Toż przecież tu na forum mamy pełno nastolatek-właścicielek koników polskich, które na nich startują, skaczą, ujeżdżeniują i wszyscy są szczęśliwi. Zły koń dla dziecka? To może zacznijcie tinkery za ciężką kasę sprowadzać
A małopolaki polskich hodowli? W czym one są gorsze od haflignerów? A, zapomniałam - pewnie za duże...
Jasne, że Polska jest końskim zadupiem, skoro polskie konie idą za granicę, bo tu ciągle nikt ich nie potrafi docenić, a ludzkość zachwyca się szwabskimi produktami m.in. takimi jak haflingery.
edit: ta, kupując haflingery i chwaląc się ich austriackim paszportem w czym jesteście lepsi od "sportowca", który chwali się papierem jakiegoś hanowera? Hm?

Swoją drogą, weszłam na ten link ze ŚK i za głowę się złapałam. Kto to pisał?! "koń rasy Haflinger", "konia rasy Haflinger" "klacz rasy Haflinger". To słowo to jakaś święta krowa w języku polskim i nie można tego odmienić?!

Zaiste, mam ochotę wprowadzić jakieś embargo na niemieckie i austriackie konie.
W Polsce Haflingery nie będą nigdy tak popularne jak w innych krajach świata. Cóż pozostaje przywyknąć.

czemu haflinger a nie konik polski- dla mnie to proste- Haflinger mi się bardziej podoba :P ale to moje zboczenie od dziecka- moje marzenie-miec haflingera a  nie zadnego innego konia! :}
[quote="sakura"]czemu haflinger a nie konik polski- dla mnie to proste- Haflinger mi się bardziej podoba[/quote]
No i nie pogadasz.
Cudze chwalicie - swego nie znacie.

Uprasza się zatem o niewypisywanie bredni zaprzeczających samemu sobie. Mam nadzieję, że haflingery nie będą popularne w Polsce w ogóle. Swoją drogą, jestem ciekawa w jakich jeszcze krajach, oprócz Niemiec i Austrii, są "tak bardzo" popularne te haflingery.
Otóż to julia w PL jazda na mniejszym koniu ,kucu to obciach.Dorośli jeżdżą na kucach,koniach mniejszych niż 150 i jest super,mnóstwo konkurencji,co kto lubi,poważne jezdziectwo.Dzieci na dużych koniach to nieporozumienie.    Sankaritaoburzona jesteś ,że ktoś napisał niepoprawnie,że haflinger to koń...? A według ciebie AQH które mają najczęściej 150cm(jak wiele innych ras również haf.)to powinno się nazywać je tylko kucami? A co do ,,szwabskich" importów i tego ,że polskie tylko dobre...Każdemu wolno kupić takiego konia jaki mu się podoba tym bardziej jeśli najlepiej się nadaje do tego jak chcemy go użytkować- mamy gospodarkę wolnorynkową .Haflinger sprawdza się jako pony sportowy i w ogóle dobry koń dla tego jest popularny i dobrze się sprzedaje nawet w USA. Hucuł jest specyficzną rasą ,uważam bardzo pożyteczną w turystyce konnej. Ani hucuł ani na pewno konik polski nie były nigdy hodowane,selekcjonowane na cechy sportowe i się do tego nie nadają .I to właśnie są tu wyjątki,że jak ktoś cierpliwie pracuje z wyjątkową sztuką konika polskiego to mu się uda w małym sporcie.Każdy kto miał do czynienia z k.p to wie ,że nie są to kuce dla dzieci ani do sportu.A ,że małopolskie takie dobre to do innego wątku,moja rodzina małopolskie hodowała i zawsze problem był jeden-żeby konia dobrze sprzedać to trzeba go gdzieś w czymś pokazać i znów wracamy do tematu pustkowia jeżdzieckiego.    Powożenie i rajdy drk to także sport wyczynowy i pony też są brane poważnie.               Twój patryjotyzm ras końskich mnie zadziwia.Dla czego polska hodowla ledwo zipie? Dlaczego haflingery nie powinny być popularne u nas? Nie można się izolować bo się wtedy nic nie rozwija ,również hodowla polskich ras musi być nastawiona na potrzeby świata jeżdzieckiego nie tylko sportowego.Czy lepiej żeby początkujący jezdzcy siłowali się z koniem mł,wlkp....które w ciągu dość niedługiego okresu były hodowane najpierw dla wojska zaraz potem dla rolnictwa a teraz do sportu..? Ja to na pewno jestem zła bo przywiozłam sobie fiordingi.Zaden hucuł czy konik nie może się porównywać do ich chodów i zalet.I cieszę się ,że do PL zostały sprowadzone Tenneese Walkery bo otwiera to nowe alternatywne możliwości jeżdzieckie 🙂
[quote="Pędzidełko"]oburzona jesteś ,że ktoś napisał niepoprawnie,że haflinger to koń...?[/quote]
Nie. Jestem oburzona nieodmienianiem wyrazu, który normalnie w języku polskim powinien być odmieniony oraz jestem oburzona powtarzaniem kilka razy tego samego wyrazu w całej, krótkiej wypowiedzi.

[quote="Pędzidełko"]Haflinger sprawdza się jako pony sportowy i w ogóle dobry koń dla tego jest popularny i dobrze się sprzedaje nawet w USA. [/quote]
A konik polski to się kompletnie nie nadaje? Nic, a nic? Już nie pamiętam gdzie to było, ale chyba tu na forum ktoś wstawiał zdjęcia z hodowli..... "niemieckich koników polskich". Stało jak wół - koń niemieckiej hodowli, który wyglądał identycznie jak konik polski. Reklamowali jako koniki dla dzieci, skaczące.
[quote="Pędzidełko"]Ani hucuł ani na pewno konik polski nie były nigdy hodowane,selekcjonowane na cechy sportowe i się do tego nie nadają .[/quote]
Każdy kto miał do czynienia z k.p to wie ,że nie są to kuce dla dzieci ani do sportu.
Ok. A może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego? Bez rzucania frazesami typu "każdy, kto miał do czynienia z tą rasą wie". W czym konik polski jest gorszy od haflingera? Bo jak na razie nie usłyszałam żadnego, konkretnego wytłumaczenia. I to skacze, i to jest wytrzymałe na warunki, odważne, zdrowe, ekonomiczne w utrzymaniu, i to. I to pójdzie czworobok i to. I to pójdzie w zaprzęgu i to. Dlaczego akurat haflingery? Fiordy są gorsze? Toż to ta sama "kategoria".

Ja nie rozumiem jednego: tupania i upierania się przy wręcz Wyższości haflingera nad innymi rasami. Jakoby ten haflinger to byłaby nie wiedzieć jak cudowna i wspaniała rasa, która powinna chodzić CC w ujeżdżeniu, Grand Prix w skokach i wszystkie gwiazdki w WKKW, tylko ludzie są tak beznadziejni, że nie potrafią docenić Wielkiej Wyższości. Po czym, wywlekania jakichś informacji nie wiadomo skąd wziętych, generalizowania całego sportu jeździeckiego i narzekania na polskie "zadupie" najwyraźniej tylko dlatego, że ktoś śmiał skrytykować haflingera.
Haf jako pony sportowy dla dzieci? Jak najbardziej, zgadzam się! Tylko dlaczego ciągle wrzeszczycie o nadawaniu się haflingera do dużego sportu? To brzmi tak, jakby taki Schockemohle popełnił straszliwą pomyłkę kupując Totilasa, bo powinien kupić haflingera.

[quote="Pędzidełko"]Dla czego polska hodowla ledwo zipie?[/quote]
"dlaczego"
Bo się wspiera zagraniczny rynek. 😎

[quote="Pędzidełko"]Dlaczego haflingery nie powinny być popularne u nas? Nie można się izolować bo się wtedy nic nie rozwija ,również hodowla polskich ras musi być nastawiona na potrzeby świata jeżdzieckiego nie tylko sportowego.[/quote]
Tak na poważnie: Ależ mogą być popularne. Nie wiem tylko dlaczego są stawiane na ogromnie wysokim piedestale.
Oczywiście, że nie można się izolować, ale jednocześnie swoje też trzeba doceniać, a nie patrzeć tylko na zagraniczne produkty. To się tyczy wszystkiego.

[quote="Pędzidełko"]Czy lepiej żeby początkujący jezdzcy siłowali się z koniem mł,wlkp....które w ciągu dość niedługiego okresu były hodowane najpierw dla wojska zaraz potem dla rolnictwa a teraz do sportu..?[/quote]
Dlaczego od razu siłowali? Haflinger niby siły nie ma? Nawet mały kucyk jest w stanie dziecko przewrócić, stanąć na środku ujeżdżalni i za chiny ludowe się nie ruszyć. 😉
Tu się wchodzi na kompletnie inny grunt: nie będzie siłowania, jeśli będziemy mieć dobrze ujeżdżone konie. Każdej rasy. Skoro rekreacja sobie "ujeżdża" konie w 5 minut i od razu je wsadza pod dzieciaków to jak niby to dziecko ma się "nie siłować"? Gdyby haflingera 3-latka "ujeżdzić" podczas dwóch lonży i od razu wsadzić do rekreacji pod dzieci, to założę się, że byłby tak samo mało skrętny i przyjemny do jeżdżenia jak zrównoważony małopolak ujeżdżony w taki sam sposób. Za hafami może stać jedynie anielski charakter, ale.... od samego początku była mowa o Sporcie. Przez duże "S". Gdzie trzeba również fizycznych możliwości, a nie sądzę, żeby haflingery miały jakieś wybitne możliwości. I dorosłych w tym sporcie, którzy to niby się wstydzą jeździć na małych koniach. Gdzie tu ci początkujący i ich siłowanie się?
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się