Forum konie »

Konie srokate

śledzę wyniki na bieżąco 😉
Zawsze jak na nia patrze to mysle sobie,e chcialabym takiego😀
Oj po zdjęciach nie widać - wiadomo ALE ta srokatka co wstawia jej fotki ogurek ma tak przeogromne serducho do skoków i taka dzielność, że naprawdę wiele osób chciało by mieć takiego bez względu nawet na umaszczenie 🙂
Westa ma swój funclub  🤣
Na Cavaliadzie Summer w Kołobrzegu startował jakiś srokacz, gdzieś mi mignęło zdjęcie ale teraz nie mogę znaleźć. Co to za koń był?


A tu tacy kumple  😀 (zdjęcie znalezione na facebooku)



amazonka* to [s]Rekrut[/s] Rewizjon z KJ Zbyszko
Łaciate też potrafią



Ano potrafią, fajnie się patrzy na skaczące kolory  🙂
Na fb mignęło mi zdjęcie Ramireza z potęgi skoku (170cm)
A my mamy taką czteroletnią pannicę:



Piękna jest 🙂 A mi się udało zrobić takei zdjęcie:
A ja mam takiego robala 😉 1,5 roku
Będzie się chłopak ruszał coś czuję 😀
Jakie są obecnie srokate wierzchowe ogiery z licencją w PL? Coś jest oprócz Rewizjona i Ramireza?
Lub u naszych sąsiadów w Niemczech?
Jeśli może być dalej niż za Odrą to polecam Utah van Erpekom - ogier klasy GP pod Whitakerem.
Waneelya znowu podskakuję, za to Westa zmieniła właściciela i straciłem ją z oczu 🙁
Może ktoś z was coś wie?
Widać mało jest fanów maści srokatej. Ja szaleje za srokaczami. Oto mój 9-cio miesięczny ogierek Wlkp 135 cm wzrostu na chwilę obecną.  😍
Z cyklu srokate też potrafią ogier Ulyss Morinda
Przedstawiam moją krówkę-Nicea zwana Łatką


Widzę że wątek umarł na kilka lat ale może warto go odświeżyć ??? choć ja osobiście srokacza nie posiadam ale marzy mi się takiego wyhodować 🙂 Może ktoś podpowie jakieś srokate ogiery dostępne poza granicami naszego?
Srokacze uważa się ( i słusznie ) za mniej użytkowe , trudniej jest je oceniać choćby w dyscyplinie ujeżdżenia. Czasem znajdzie się wybitna jednostka w skokach. Niemniej jednak są to konie bardziej chwytające za oko wyglądem niż sportowo.

Miałam 3 szt srokaczy z czego jeden na prawdę super skakał. A pozostała 2 już takie średniaki.
Przyznam sobie złotą łopatę, ale ciekawie się zrobiło. Nie dość, że pojawiły się importy z zachodnich księg, to 3 i 4 miejsca (na 10) na skokowej PPO zajęły srokacze polskiej hodowli, z wysokimi notami za użytkowość.
I oba niosące łatki po Corneli 1936, o której już była tutaj mowa
ogurek, Czy ktoś nam tu ubliża? Kaszubi mówią że "farba nie cygnie". Jakby tak policzyć jaki odsetek karych koni dochodzi do GP w skokach a jaki odsetek srokatych? Pewnie nikt tego nie policzył. Prawdą jest że selekcja na maść nie sprzyja wyczynowi sportowemu, ale moim zdaniem jeśli byłoby zamówienie na srokatego super skoczka to dałoby radę wyhodować.
... selekcja na maść nie sprzyja wyczynowi sportowemu, ale moim zdaniem jeśli byłoby zamówienie na srokatego super skoczka to dałoby radę wyhodować.
W kontekście kolorowych, można pociągnąć szerszą dyskusję o dzisiejszej hodowli koni do sportu 😉, bo przecież "farba nie cygnie" (jeśli dobrze rozumiem kaszëbsczi).
Większość hodowców marzy o wyhodowaniu championa, tylko jaki odsetek jeźdźców dochodzi do GP? Dzisiaj między GP a przysłowiowym wożeniem doopy po lesie jest mnóstwo ludzi jeżdżących niewyczynowy sport. Mają kasę i często potrzebę pokazania się (nie oceniam, natury ludzkiej się nie oszuka), jedni czapraczkiem, drudzy niebieską czy czerwoną okładką paszportu z Chacco Blue w czwartej kratce, inni kolorowym koniem. Często postanawiają mieć źrebaczka od swojej klaczy, i często kierują się emocjami przy wyborze czy konia do jazdy czy ogiera do hodowli.
I to jest rynek dla przeciętnego hodowcy koni sportowych 🤷.

ogurek, - mnie jako amatora nie dziwi chęć posiadania konia ładnego. Czy dojdę do jakiś wyników to nie wiem i ograniczeniem zwykle nie są możliwości konia, a moje własne. Za to na pewno chciałabym patrzeć na swojego konika i cieszyć oko, to mam w jakiś sposób pewne, że popatrzę na ten ogon na trawce i powiem "ładne to zwierzątko" 🙂 Jednego cieszy elegancki w liniach gniady bez odmian, innego srokaty czy inny "kolorowy".
Konie ogólnie są lepsze jakościowo niż kilkanaście lat temu, więc łatwiej sobie pozwolić na eksperymenty z maścią. Jest to też na pewno jakaś nisza - bo całkiem spoko gniadych czy siwków jest obecnie sporo na rynku, a srokatych, izabeli, tarantów zdecydowanie mniej.
...
Konie ogólnie są lepsze jakościowo niż kilkanaście lat temu
....

nie tylko konie 😉
zobacz obłożenie konkursów N/P na regiopnalkach
ogurek, - no nie wiem, właśnie klepie arkusz rozliczeń na jutrzejsze zawody i szału w obsadzie nie ma 🤣 nie no, żartuje, widać różnicę. W dodatku to N stoi faktycznie jak N, a nie tak, żeby dzieci przejechały, nie wyginęły i mogły się pochwalić startem w N (bo takie pamiętam sprzed nastu lat, no były mocno poniżej tego co teraz stoi, technicznie i wysokością).
Niemniej czy amator dojdzie do tego N, C i dalej, czy będzie regularnie startował to jest niepewne. Oglądanie swojego konika i robienie mu foteczek jest dość pewne 😉
ogurek, Użyłem pewnego skrótu myśliwego. Dla mnie hidoelapolefs na hofowsniu konia do GP, może tak się zdarzyć że nigdy tego się nie odoągnie, ale po drodze wyhoduje się xałę masę koni dla sportu amatorskiego czy niższych konkursów, a może nawet trafi się ogier licencjonowany albo dobra klacz hodowlana. Chociaż co do tych ostatnich przypadkow, to raczej powinno być działanie kierunkowe, choć nie zawsze.
U nas jest kilka ciekawych srokaczy:
https://krhorses.eu/konie/deneris-kr-z/
https://krhorses.eu/konie/aria-kr-z/
https://krhorses.eu/konie/delilah-kr-z/

Dwie ostatnie klaczki sa od matki, która dała wszystko jak do tej pory srokate. Jednak jej potomstwo zawsze sprzedawało się jako całkowite młodziaki za granicę, więc nie wiadomo jak potoczyly się ich losy.
Ojciec matki szedł dwukrotnie puchar świata z 0 wynikiem, a też był srokaty.
Myślę,że hodowcy w PL nie mają odwagi sięgać po kolorowe konie, bo panuje przekonanie że one nie sprawdzają się w sporcie. A to myślę zwiazane z tym, że kupują je amatorzy w wiekszości i koło się zamyka, bo nie sa w stanie ich wypromować.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się