Orzeszkowa, tak, ew. można doręczyć/dosłać później. Choć nie wiem czy w danym ośrodku w takiej sytuacji wsiądzie się na konia, jeśli wynajęty. A jak ze swoim to już w ogóle nie wiem, bo dotychczas wszyscy zdający mieli zgody. Oprócz zgody jest jeszcze oświadczenie o dysponowaniu danymi osobowymi, które też musi podpisać opiekun.
Jakie macie rady do zachęcenia konia do ruchu do przodu? Jakieś ćwiczenia? Koń (a właściwie jeszcze kucyk) należący do tych z rodzaju unikających zbędnego wysiłku - niby wszystko robi, ale brak zazwyczaj tego ruchu do przodu, jakiejś "iskry". Nie oczekuję cudu, ale polecacie jakieś metody pracy z takimi końmi? Jedyne, kiedy kobyłka się potrafi mocno ożywić i zaangażować, to skoki - szczególnie wyższe skoki. Jak jeździmy całkiem płasko, to zmotywowanie tego konia, to syzyfowa praca. Idealnie kwalifikuje się jako lewopółkulowy introwertyk - łakomy i konbinujący 😉
U nas pomogło dużo przejść, w nagrodę za dobrze wykonane zdanie przejście do stępa. Dużo klepania, słownych pochwał. Zmiana planu treningu. Czyli standardowe rozstępowanie 10-15 minut. Ok. 10-15 minut kłusa, na dużych woltach, luźno i żadnych bardziej wymagających ćwiczeń. Rozgalopowanie i tutaj właśnie kucyk dostawał większego powera. I dopiero po rozgalopowaniu powrót do konkretnej pracy w kłusie. Pomogło też zwiększenie ilości paszy treściwej.
julka177 W terenach dużo lepiej, szczególnie jeśli chodzi o galopy. Niestety ja jako osoba niepełnoletnia sama wyjeżdżać w tereny nie mogę, ale jeżdżę tak często jak to możliwe i dość sporo spaceruję po obszarze wokół stajni 😉 Haffek Dzięki :kwiatek:
wera5510 - pilnowanie tempa od początku, czyli stęp to nie człap-człap, a marsz. Zmienianie ćwiczeń, dużo kręcenia się po ujeżdżalni, zmian kierunku, urozmaicenie jazd - dziś cavaletti, jutro przejścia, pojutrze dodatnia/skrócenia, tak, żeby koń się nie nudził. I rzeczywiście tereny, jest obecnie jeszcze na tyle ładnie, że może uda Ci się znaleźć kogoś do wspólnych wypadów 🙂 I oczywiście jak koń zamula i nie odpowiada na łydke to czasem wspomaganie się batem, żeby nie zaczął olewać łydki, żeby nie pchcać cały czas.
No rozumiem, że nie jest istotne, dlatego napisałam, że to OT. Po prostu zainteresowało mnie, jak może być "jeszcze" kucykiem. Czyli kiedyś nim być przestanie.
Ja bym to rozumiała tak, że brakuje mu np 1 czy 2cm do "bycia koniem" więc "jeszcze" jest kucykiem ale jeszcze chwila i... Dobra, nieważne 🤣 Może autor powie co miał na myśli.
Pracuję jako instruktor w ośrodku jeździeckim. Potrzebuję wykupić ubezpieczenie OC, gdzie najlepiej i najpewniej? Czy da się to załatwić jakoś przez internet?
filipa- jedno z pokazanych wędzideł ma pierścienie D-kształtne, a drugie owalne. Oba nie powinny przyszczypywać kącików pyska, a to D-kształtne zmniejsza ryzyko przeciągnięcia wędzidła w pysku i ułatwia kierowanie mniej wprawnym jeźdźcom.
filipa, różnica między oliwką a D nie jest zbyt duża. Oba kiełzna zapobiegają nieco obróceniu ścięgierza w pysku (to niedokładnie ścięgierz, ale wiadomo o co chodzi) i ułatwiają skręcanie lekko naciskając na boki pyska, utrudniają przeciągnięcie wędzidła na stronę/przepchnięcie przez konia na stronę. D nieco bardziej, bo i lepiej zapobiega wypchnięciu kiełzna językiem w górę, i pierścienie większe (80 mm). Ogólnie D daje nieco lepszy "hamulec", i trudniej będzie koniowi uwiesić się na kiełźnie i napierać. Działanie D bardziej zależy od wysokości ustawienia ręki, w oliwce jest to w zasadzie bez znaczenia.
Czy pokrowiec na siodło ale taki w którym można przełożyć strzemiona na zewnątrz, ma jakąś konkretną nazwę?? Widział ktoś taki gdzieś, bo albo nie ma albo ja źle wpisuje nazwę i dlatego mi nie wyskakuje 😀
kozdanda, no taki pokrowiec co ma po bokach rozcięcia przez które wyciągasz strzemiona i przerzucasz przez siodło, albo ma od zewnątrz kieszonki na strzemiona, si?
kozdanda, no taki pokrowiec co ma po bokach rozcięcia przez które wyciągasz strzemiona i przerzucasz przez siodło, albo ma od zewnątrz kieszonki na strzemiona, si?
Libeerte błagam Cię już, nie odpisuj na moje posty bo nic nowego nie wnoszą, a wręcz kipią ignorancją. Jakbym chciała pokrowce na strzemiona to bym pytała o pokrowce na strzemiona a nie o pokrowiec z dziurami.
kozdanda, serio? zluzuj dziewczyno. Pytałaś o pokrowiec, z którego można wyjąć strzemiona, więc rozumiem z tego, że strzemiona w jakiś sposób niszczą siodło. Podałam propozycję rozwiązania, jeśli nie bedziesz mogła znaleźć pokrowca takiego, jakiego szukasz. O co Ci chodzi? Polecam kliczek ignoruj, jeśli Ci coś nie pasuje.