Mój znajomy regularnie przy zmianie sierści lub przed większymi rajdami futruje swojego konia jednym jajkiem dziennie. Od jakiś 20 lat co najmniej 😀 Podobno coś daje, ja się na tyle nie przyglądałam żeby móc obiektywnie stwierdzić. Sama nigdy nie próbowałam 😉
siemię lniane upośledzi układ pokarmowy, jeśli będzie podawane zbyt często
Prawda czy mit? Są na to badania? Pytam , ponieważ od lat podaję siemię o okresie niepastwiskowym. Codziennie... kolki nigdy żadnej (tfu tfu), innych problemów z trawieniem również.
swojego czasu szukałam, jak był temat na topie, nic mi się nie udało odszukać poza spostrzeżeniami na ludzkim organizmie to samo dotyczy tematu "że otręby pszenne mocno zakwaszają brzuch i kichy"
wiesz bo to wydaje się być dość kosztowne aby ktoś sprawdzał na koniach, no bo niby jak ? koń nie powie czy go gania czy ma zatwardzenie 😉 pasze i suplementy do codziennego stosowania ale one mają minimum zawartości siemienia i jakoś tak mało do mnie przemawia takie "surowe stosowanie siemienia" ja jednak skłaniam się ku teorii że jednak duże ilości rozleniwiają przewód pokarmowy i wolę być ostrożna, ciężko to zbilansować mają na uwadze problemy pokarmowe konia eh życie 😉
famka, kosztowne , nie kosztowne - robi się tego typu badania - przynajmniej w Stanach 🙂 Co do teorii czy rozleniwiają czy nie - całkiem możliwe. Chociaż w tej teorii olej też powinien chyba rozleniwiać? Tak mi się przynajmniej wydaje...
skoro poruszyłaś temat podobnego działania oleju - owszem, ALE - zalecana dawka siemienia na konia to 1 szklanka ziaren (po wytworzeniu gluta wychodzi litr spokojnie), olej zazwyczaj w najniższej dawce to 25ml, max 50ml, czyli TROSZKĘ mniej 🙂
kiedy odnosimy się do suplementacji ludzi, to np. lekarze i dietetycy alarmują, jeśli chodzi o podawanie błonnika (w tabletkach/proszku dodatkowo, poza normalną, codzienną dietą). bo też wpływa na te nasze kiszki, mocno je rozleniwiając. zdrowy człowiek, jedzący normalnie, ma dość błonnika pochodzącego ze zwykłego pożywienia, nie potrzebuje dodatkowej suplementacji
Po czym poznać, że koń jest zmęczony i że na dzisiaj starczy mu treningu? Tylko nie chodzi mi o sytuację, w której ewidentnie słania się na nogach i dyszy ciężko, a o stan zwykłego zmęczenia. Że mógłby jeszcze pobiec, ale to już nie będzie dla nie- go ani przyjemne, ani zdrowe.
Kiedy robić koniowi przerwę na stępa?
Jakoś nie umiem tego określić - póki co zamiast mnie, czuwa nad tym instruktor, ale czu- łabym się pewniej mając taką wiedzę. 😲
Zielona Herbatka, im dłużej przebywasz z danym koniem, tym subtelniejsze sygnały jesteś w stanie odczuwać 😉 Każdy koń jest inny, ma inny temperament więc możesz inaczej to odczuwać 🙂 Poza tym - starasz się tak pracować, aby właśnie unikać mocnego, zauważalnego zmęczenia. Carl Hester jeździ młodziki przez 10 minut, zmęczony koń będzie miał negatywne emocje związane z treningiem, więc trzeba tak wykombinować, aby popracować, ale żeby koń nadal miał w sobie trochę "paliwa" 😉
Nie wiedziałam do jakiego wątku to wrzucić, więc... Wie ktoś może gdzie można kupić nakładki na przystuły? Te "klapki", które uniemożliwiają niszczenie siodła od popręgu? 🙇 Chodzi mi o podtybinkę/ tybinkę małą.
Skad te 25 ml oleju? W ksiazkach dawka took 100 ml. Poza "cudowna" naturalna ksiazka, ktorej dokladnego tytulu nie pomne. Btw konie na pastwisku pochlaniaja calkiem sporo zwierzecego bialka, wiec nie jest ono dla nich trucizna.
chestnutt, sądzę, że takie małe tybinki można kupić u producentów siodeł lub ich dystrybutorów. Sądzę również, że to raczej sprzęt na zamówienie i warto kupować pod konkretną firmę i model.
Skad te 25 ml oleju? W ksiazkach dawka took 100 ml. Poza "cudowna" naturalna ksiazka, ktorej dokladnego tytulu nie pomne. Btw konie na pastwisku pochlaniaja calkiem sporo zwierzecego bialka, wiec nie jest ono dla nich trucizna.
Zakłada się, że koń może dostać 2% ogólnej dawki dziennej (wchodzi w to owies, siano, słoma, trawa, etc.), więc spokojnie wychodzi 150 ml 🙂 (2% liczone wagowo, nie objętościowo 😉 )
Pytam tutaj, bo nie mam pomysłu, gdzie. 😉 Jeśli mamy stado dwukonne - wałach i klacz, i do tego stada planujemy dołączyć drugiego wałacha, to jak radzilibyście zapoznawać konie ze sobą? Po prostu wpuścić "nowego", czy zapoznawać go pojedynczo, i w jakiej kolejności? W obecnym dwukonnym rządzi wałach - raczej nie jest agresywny, ale lubi "postraszyć" i narobić hałasu, klaczą rządzi bardzo ostro i nie toleruje niesubordynacji 😉 Klacz jest kompletnie bezkonfliktowa, lubi wszystkie konie (w większych stadach oba konie są na dole hierarchii). "Nowy" podobno bezproblemowy, ale tak naprawdę nie wiadomo, bo chodzi obecnie sam. Będę wdzięczna za sugestie. :kwiatek: