Zmora, a raczej Esencjo, naprawdę myślałaś, że jesteśmy tacy tępi?
🤔wirek: Widzialam pare posto wczesniej pytanie i nie danej odpowiedzi. Sama sie tym interesuje bo moj kon bedziemial to badanie. Nie wiem o co kaman 🤔wirek: 🤔wirek:
Moje "żółtodziobowe" pytanie: Co mogę zrobić z moją stopą? Jakieś ćwiczenia rozciągające polecacie? A mianowicie problem jest taki: lewa stopa "robi mi się" w łuk(gdy siedzę w siodle) potem drętwieje i wypada ze strzemienia, bo nie mam nad nią kontroli, prawa stopa jest okej, nie mam z nią problemu, podczas jazdy wyciągałam tą stopę, trochę pokręciłam, ale potem i tak było to samo. Wydarzyło mi się to pierwszy raz i nie chciałabym, aby się to znowu wydarzyło, bo nie będę mogła się kompletnie skupić na jeździe..wiem, że może trochę dziwne to pytanie..ale w końcu wątek dla żółtodziobów 😁 Bardzo proszę o jakąś pomoc :kwiatek:
Aluś Nie wiem czy Ci to pomoże, ale może sprawdzić. Wydłuż trochę strzemiona(Jedna dziurka). Mam podobny problem, tylko nie drętwieje mi stopa, ale sprawia dużo bólu w kostce, że ciężko się skupić na jeździe. (Też tylko jedna noga) Tylko że u mnie to tak się dzieje jak jadę na krótszych strzemionach, jak je wydłużam to nic mi nie jest. Warto spróbować 😀
Aluś Nie wiem czy Ci to pomoże, ale może sprawdzić. Wydłuż trochę strzemiona(Jedna dziurka). Mam podobny problem, tylko nie drętwieje mi stopa, ale sprawia dużo bólu w kostce, że ciężko się skupić na jeździe. (Też tylko jedna noga) Tylko że u mnie to tak się dzieje jak jadę na krótszych strzemionach, jak je wydłużam to nic mi nie jest. Warto spróbować 😀 przedłużasz tylko na tą "niesforną" nogę czy na obie? Aluś, swoją drogą może to też kwestia źle dopasowanych butów do jazdy? jeżdżę w tych butach praktycznie od początku mojej przygody z końmi i nigdy nie było problemu.
Może to nie jest odpowiedni wątek, ale nie wiem, gdzie spytać, żeby dostać odzew w miarę szybko. Jak uspokoić rękę? Taką, która co chwila coś robi: niepotrzebnie ciągnie, trzyma na chama, niepotrzebnie non stop "przerabia" wodzą - wszystko zamiennie przez całą jazdę.
[quote author=Antoś link=topic=1412.msg2002794#msg2002794 date=1391546889] Aluś a co to za buty ? 😉 [/quote] aż głupio się przyznać 😡 ale wysokie trampki, rodzice jeszcze nie wiedzą czy warto zainwestować w porządne sztyblety/oficerki, bo mam problemy zdrowotne itd i nie wiedzą czy będę mogła jeździć.. Aluś, a pamietasz o "Pięta w dół!" ;D Też miewam z tym problem tyle ze po jakiś 3h nóg nie czuje. A ćwiczenia, wyjąć ze strzemion i pomerdać 😀
pamiętam, pamiętam (staram się 😉 )
P.S. czy coś wspólnego z moim dziwnym zachowaniem stopy może się wiązać inne siodło i inny koń? (nie bić jak piszę głupoty 😡 )
Heheh ja cały czas trampkach popylam. Pod warunkiem, że sa dobrze dopasowane i dobrą podeszfe :] Tyle lat i najwygodniejsze buty :P Dobre zabezpieczenie piszczeli i łydki wystarczy. A strzemiona masz dobrze dopasowane ?