2. o co chodzi z zapaleniem pochewki? czy są tego jakieś późniejsze konsekwencje (w sensie, że np. za rok znowu będa problemy)
Happiowa, chodzi Ci o zapalenie pochewki ścięgna? Jeśli tak, to mój koń miał takie 9 lat temu, dostał zastrzyki przeciwzapalne, nigdy więcej toto się nie powtórzyło, ani żadne inne problemy ze ścięgnem.
Kupując napierśnik, żeby powstrzymać siodło przed zsuwaniem się w tył na górzystych terenach, lepie wybrać cały skórzany, czy z gumowymi wstawkami? Te gumy bardzo się rozciągają? Siodło miałoby szansę się przy nich przesunąć?
Dziś przyjechała do nas nowa wet. zaszczepić grypa/tężec trzy klacze, które były szczepione wg takiego harmonogramu:
04.2010 05.2010 05.2011 05.2012 (czyli dziś).
Wcześniej miałam inną wet i ona ustaliła taki harmonogram ( z tego co się orientuję to prawidłowy). Niestety dziś mnie nie mogło być i zdziwiło mnie, kiedy zadzwoniła i stwierdziła, że po szczepieniu 05.2010 klacze powinny być zaszczepione na grypę jeszcze po pół roku i dopiero dalej co rok. Co Wy na to?
Ja się spotkałam z obiema wersjami, ale częściej z tą drugą. Jestem w trakcie robienia bazy, pod koniec maja 2 szczepienie i zamierzam szczepić w listopadzie jeszcze raz.
marysia550 tak szczerze, to ja tego akurat z wetem żadnym nie konsultowałam, kierowałam się tym artykułem http://www.klinika-konie.com.pl/!data/attachments/140049_29112011_szczepienia.pdf ze strony kliniki i uznałam, że dla porządku w papierkach zaszczepię jeszcze 3 raz. Wg tego artykułu dla koni startujących w zawodach musi być to 3. Ja tam się nie wybieram na żadne zawody na razie, ale jak pisałam wyżej - na wypadek wszelki.
pokora- spojrzałam na ten artykuł i z niego wynika, że chodzi o szczepienie koni startujących.
I już chyba była o tym mowa, że te konie można również szczepić co rok, ale ważne jest aby ostatnie szczepienie nie było więcej niż pół roku przed zawodami. czyli można szczepić przez 10 lat co rok nie startując, a kiedy się zaczyna starty przejść na szczepienia co pół roku. Przynajmniej ja tak to zrozumiałam. A mi chodzi tylko o te pierwsze szczepienia. Konkretnie czy trzecie wkłucie ma być po roku czy po pół od drugiego?
Ja to zrozumiałam tak, że jeśli jest to koń, który startuje, to w przypadku szczepienia bazowego trzeba robić trzecie szczepienie po 6 miesiącach, a jeżeli nie, to po roku.
znalazłam prawdę objawioną i pozwolę sobie ją zacytować: [quote author=Karla🙂 link=topic=286.msg380332#msg380332 date=1258281996] Ramirez czy startowałaś wcześniej, czy pierwszy start po przerwie? zacytuję z innego forum "de facto jako kon startujacy masz nawet 6 miesiecy plus 21 dni "karencji" jak my to nazywamy i koń, który uczestniczy w zawodach po raz pierwszy musi mieć potwierdzone w paszporcie minimum szczepienie podstawowe.
Jeżeli zatem po wykonaniu podstawowego szczepienia koń był uodparniany przeciwko grypie raz do roku i w pewnym momencie właściciel zadecyduje, że pora zacząć starty, to dla kontrolującego paszport ważne jest, by ostatnie szczepienie nie było dalej niż 6 miesięcy przed planowanym startem.
i żeby nie było, że ktoś tam się nie zgadza, bo słyszał...jest to jedyna prawda objawiona, żaden mój wymysł itp. przedstawiony na konferencji dla wetow, organizowanej przez PZJ nie tak dawno temu" jesli masz baze prawidlowo wykonana, co roku szczepilas konia i wznawiasz, zaczynasz starty , szczepienie lapie sie w okresie 6 miesiecy plus 21 dni i nie później niż 7 dni przed dniem przyjazdu na zawody- nie powinnas miec problemow ze startem- chyba, ze trafisz na weta, ktory nei zna lub bie rozumie tych przepisow. [/quote]
katija- przeczytaj ten artykuł z linka. Chodzi mi o to: "Przepisy FEI/PZJ mówią, że szczepienie bazowe powinno być wykonane dwukrotnie , a drugie szczepienie powinno być wykonane nie wcześniej niż 21 dni i nie później niż 92 dni po pierwszym, a szczepienia przypominające w odstępie maksymalnym 12 miesięcy"
Czy ktoś widział w jakimś sklepie strzemię z taką drabinką, która ułatwia wsiadanie? To wygląda jak zwykłe strzemię, tylko ma taki drucik, który przy wsiadaniu się rozkłada, dzięki czemu nie trzeba wysoko podnosić nogi. Jedna znajomej pozazdrościła drugiej znajomej, która dostała takie strzemię w prezencie, i poprosiła mnie, żebym jej takie znalazła 😉. Musi być gdzieś do kupienia, taka praktyczna rzecz!
Konkurs dokładności, to znaczy, że nikt nie patrzy na styl jeźdźca i konia, tylko trzeba skoczyć wszystkie przeszkody po kolei w normie czasu, tak? Zgubiłam się.. :kwiatek:
ankers, takie strzemiona ma w swojej ofercie can agri. w dodatku sa kolorowe, i drogie niestety 🤔 jak cie interesuja szczegoly napisz mi pw w poniedzialek.
mam takie pytanie i nie wiem za bardzo gdzie się z nim wybrać więc pomyślałam, że to może być dobre miejsce. generalnie chodzi o to czy osoba początkująca może nauczyć się dobrze jeździć na 6letnim koniu? sprawa jest trochę bardziej skomplikowana bo kiedyś już jeździłam i byłam na takim średniozaawansowanym poziomie (kłus, galop bez problemów, miały być skoki ale nie zdążyłam się naskakać) ale przez wypadek miałam 2 lata przerwy. I teraz zaczynam prawie jako początkujący bo znowu mam problemy z równowagą, prawidłową postawą, odpowiednim ułożeniem nogi czyli ogólnie problemy początującego jeźdźca. No i tu to pytanie czy w momencie, kiedy miałabym cały czas jeździć na jednym koniu, który jest tak młody (no bo te 6 lat to niedużo jednak) to mam szansę nabrać znów tych dobrych nawyków i wyeliminować błędy, żebym mogła znów dobrze jeździć? Czy powinnam raczej jeździć na starszym koniu - profesorze?
Heval, to takie wrozenie z fusow. Poczatkujacy potrzebuja spokojnego, zrownowazonego konia i zdarzaja sie takie 6latki. Nie znajac konia trudno okreslic czy sie nadaje. Wada mlodego konia (poza glupotami w glowie) jest to, ze zwykle nieduzo umie i musielibyscie uczyc sie pewnych rzeczy razem a to nie zawsze dobry pomysl dla osoby poczatkujacej 😉
A ja się chciałam zapytać czy jeśli młody ogier bez licencji pokryje klacz to czy jeśli później będzie miał wyrobioną licencję to źrebak będzie miał wpisanego ojca czy NN ?
ankers, dzięki, chyba przejdę się do jeździeckiego w takim razie, albo zrobię gdzieś zamówienie, bo sporo rzeczy muszę sobie na te zawody dokupić. Chyba jednak wolę skoki ;D.