Forum konie »

kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy

Zaczęło mnie to nurtować. Mianowicie jeżeli koń ma ciepłe kopyta to natychmiast wzywać weta? Dodam, że wszystkie cztery. Zaniepokojona pytałam koleżankę ze stajni ale ta powiedziała, że przy wieku naszych koni (12 lat) i ich ogólnej kondycji zdrowotnej to nie jest powód do paniki. Jest czy nie jest?
repka - klacz zachowuje się tak, gdy jadę na rzuconej czy luźnej wodzy, jeśli trzymam kontakt i od czasu do czasu upomnę ją półparadą to zwalnia, tylko ciągłe upominanie jest męczące, bo np. chcę pokłusować na luźnej wodzy, żeby się rozluźniła, a tu dupa, bo zaraz ją muszę przytrzymywać,
dziś co prawda zrobiłsmy postępy, ale przed nami jeszcze dłuuuuga droga
sprobuje napisac zrozumiale:
sa ochraniacze zapinane na rzep, ktore maja dodatkowy rzep ktory idzie na wierzch. czyli ochraniacz zapina sie paskiem z miekkiej czesci, przyklada do szorstkiej w drugiej czesci ochraniacza, a nastepnie od gory zapina szorstka, ktora idzie w przeciwnym kierunku. da sie to zrozumiec?
i teraz pytanie: czy wtedy zapina sie ten glowny pasek "z wiatrem" a ta zakladke pod wiatr, czy na odwrot? bo w tym momencie nie wiem, ktory ochraniacz jest lewy a ktory prawy 😉


A to ja zapytam, w którą stronę to jest pod wiatr, a w którą z wiatrem?
Z wiatrem to w stronę zadu konia.
A to dobrze myślałam 🙂

To ja zapinam te główne paski zawsze z wiatrem, wychodząc z założenia, że to one trzymają ochraniacz na końskiej nodze i zawsze powinny być zapinane z wiatrem.
repka, no wlasnie mialam ten sam dylemat. ale zapinam jednak z wiatrem to co na wierzchu.
repka, no wlasnie mialam ten sam dylemat. ale zapinam jednak z wiatrem to co na wierzchu.


ja też 😀😀

ale z tego co pamiętam ochraniacze WW zapina się na odwrót nie?
xxagaxx, wlasnie cieciorka, o tym pisala.
Co to znaczy 'ganaszowanie, ganaszowac' konia? Jest gdzieś o tym wątek i jakieś mądre odpowiedzi? Nie chce czytac odpowiedzi jeździejek że mam majzlowac w pysku az sie zmeczy  🙄

Albo wątek gdzie jest pokazana/opisana różnica miedzy zganaszowaniem a zebraniem? Bo ja nic znaleźć nie moge oprócz wątków o photoblogowych jeździejkach  😀
Zganaszowany koń, to koń z ganaszem przygiętym do szyi. Ganaszowanie to ustawianie głowy konia w żądanej pozycji.

Koń zebrany to koń w momencie fizycznej I PSYCHICZNEJ najwyższej gotowości do wykonania najtrudniejszych w jeździectwie zadań. To koń w pewnych określonych przez nowoczesne jeździectwo ramach (zganaszowany, podstawiony zad, wysklepiony grzbiet)  ORAZ skupiony na tym, co zażąda od niego jeździec. Nie ma zebrania tylko fizycznego. Nie ma zebrania bez skupienia, bez koncentracji, bez posłuszeństwa.
Czyli zganaszowanie to takie wymuszenie postawy głowy pomimo postawy reszty ciała (brak podstawienia zadu itp.)?
Tak mniej wiecej? 😉
Młoda, Zganaszowany z zadem w lesie wygląda zazwyczaj tak:



tu mamy chamski rollkur:


A tu koń zebrany:



[nie wiem czy wybrałam dobre zdjęcia tego "zebranego", ja to żuczek z widłami i mało widzę, zdjęcia są w różnych fazach, ale myślę, że tu fajnie widać różnicę]

Kenna zjawisko nieźle opisała🙂
Zganaszowanie zawsze było elementem zebrania. Nie istnieje coś takiego jak ganaszowanie konia bez zebrania. A to, że mówi się, że koń jest zganaszowany, jest często skrótem myślowym, gwarą jeździecką. Dobry jeździec wie, co się przez to rozumie. Pseudojeździec będzie majzlował w pysku konia dl uzyskania pożdanego ustawienia głowy zapominając, że siedzi na całym koniu.
Dziękuję wszystkim, tak właśnie myślałam 🙂
I zdaje sobie sprawe z tego ze bez zebrania nie ma prawidłowego zganaszowania, ale czytając ostatnio wypowiedzi niektórych (nie tutaj na szczescie) - poprostu zgłupiałam..
:kwiatek:
W sumie też pytanie o podstawę,jednak nie w tym sensie...Ale kompletnie nie wiem gdzie o to zapytać - w końskiej rewii chcą tylko te "lepsze" firmówki  😎 .
Więc,moja pytanie jest następujące.Który z tych czapraków na jasnego kasztana :kwiatek: ?
Milenchen, no bez jaj...! wyjazd do końskiej rewii i nie zaśmiecaj tego wątku 🤬
Dobra,dobra,już idę  👀 .
Bądźcie tolerancyjni bo mnie męczy to pytanie od rana.  😁
Otóż co powinien mieć jeszcze na sobie podczas przejazdu zawodnik np. w skokach jakichś tam rejonówkach.
Wiem że :
Sztyblety+Sztylpy licowe/Oficerki
Białe bryczesy
Koszula konkursowa
Frak/Marynarka lub inne nazwy..
Kask
Białe rękawiczki.
Czy coś jeszcze?  :kwiatek:
Plastron
Na skoki nie trzeba białych rękawiczek. Wystarczy koszula konkursowa (takie mają stójki) i to co napisałać

Na ujeżdżenie juz białe rękawiczki, plastron, kask bądź cylinder ostrogi plus to co napisałaś 🙂
Jakich krzewów konie nie jedzą. Chcę posadzić coś a'la żywopłot wzdłuż padoku i fajnie jakby mi konie tego nie pożarły 😀
Na pewno nie jedzą czarnego bzu, ale nie wiem czy mi się to w żywopłot ukształtuje.
repka, jedza 😵 pieknie go koruja. poza tym nawet jakby nie jadly to dziadowska roslinka, smierdzi i jest brzydka.
mój koń też jadł czarny bez, potem miał od tego kolkę, więc nie polecam 😉 generalnie konie jak nie będą mieć siana/trawy to zajmą się krzakami, jakiekolwiek by nie były 😉
No to ja mam najwidoczniej dziwne konie, bo u mnie pełno się nasiało tego dziadostwa koło padoku i jest to jedyne zielone do jakiego mają dostep a nie zjadają niczego. Bez służy im jedynie do oganiania się od much i komarów.
repka- w ośrodku, gdzie pracowałam był właśnie żywopłot z czarnego bzu i całe lata lata lata żaden koń go nie ruszył ( nawet kucyki, które) latały samopas po ośrodku
marysia550, a masz jakieś zdjęcie gdzie widać ten żywopłot? Da się czarny be jakoś tak ogarnąć żeby był gęsty? To by mnie najtaniej wyniosło, bo nie trzeba krzewów kupować 🙂
No to ja mam najwidoczniej dziwne konie, bo u mnie pełno się nasiało tego dziadostwa koło padoku i jest to jedyne zielone do jakiego mają dostep a nie zjadają niczego. Bez służy im jedynie do oganiania się od much i komarów.


Tam gdzie był ten bez inne konie go nie ruszały, ale Brance widać smakował.
moje jedza liscie i kore... czarny bez jak kwitnie, to tak smierdzi, ze nie jestem w stanie tego wytrzymac. w dodatku te owoce jedza ptaszki, a potem ptakaja na fioletowo. i klar z samochodu na fioletowo oblazi...
slyszalam, ze bardzo dobrze jako zywoplot przy pastwisku sprawdza sie mirabelka, czy jakas inna klujaca sliwka.
Mia, ale ma ciepłe naturalnie (nie gorące), czy zwiększoną ciepłotę?
mój koń obtarł sobie kąciki pyska, więc chciałabym pojeździć bez wędzidła. Myślałam, że może na kantarze, ale bardziej przekonuje mnie żeby odpiąć wędzidło od zwykłego ogłowia i jakoś pokombinować z przyczepieniem wodzy do nachrapnika (?) próbował ktoś coś takiego?  😉
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się