Forum konie »

COPD

baffinka z suplami trzeba uważać. Większość działa wykrztuśnie, a np. w naszym przypadku to tylko pogarsza sprawę bo nie ma wydzieliny i dochodzi do podrażnienia górnych dróg oddechowych  😉 To z Hippolyta pachnie obłędnie, zgadzam się i jest melasowane, więc nie pyli  😉
Maz18, Tulipan oo dzięki  :kwiatek:  wezmę pod uwagę tego Hippolyta. Myślałam jeszcze o Besterly Herbic z tych tańszych.
Baba jeszcze jest na ventipulminie. Czekamy teraz na wizytę wetki i jak odstawimy to chcę jej coś tam dawać z ziołami.

Myślałam o czymś w tym stylu też:
http://www.animavet.pl/dodson-horrell-breathe-free-1-l.html
http://www.animavet.pl/hilton-herbs-shake-no-more-gold-1-l.html
tylko po dokładnym przeczytaniu widzę, że Dodson faktycznie będzie działać wykrztuśnie, a wydzieliny u nas niet.
Moja je hypolita i zjada z nim wszystkie leki dla kaszlakow 😉

Mój je eggersmana ziołowego, też polecam 😉
no to ja Wam powiem, że od hipolita moim zdaniem 10000x lepsze jest sinfonie... Lepsza składowo, niemelasowana i pachnie dużo bardziej, mnie się też bardziej wizualnie podoba i mój niejadek wcina  🙂
Przyszedł mój inhalator,  na szczęście kon zlal jego dźwięk, porównywalny do maszynki do strzyżenia.Gorzej z maską, łeb na szczęście 5 litrowy i pół butelki pasuje idealnie ale będzie foch na ciasne urządzenie na mordzie. Zostało mi uszczelnienie krawędzi, dorobienie paska, połączenie rurą z nebulizatorem i... Będę miała najlepszy inhalator na re-v  😁 oczywiście kompletna instrukcja się podzielę jak skończę 🙂
Czekamy jak wrażenia 🙂 ja to się zastanawiam jak to rozwiązać gdy np. mamy do podania 16 ml leku dwa razy dziennie a w tym inhalatorze jest niecałe 0.6 szybkość nebulizaji, a maszyna działa 30/30 🙁
Ja się poddałam i zapożyczyłam się na ten koński.... W sumie to na szczęście, bo i tak mamy problem z użytkowaniem  😕 zobaczymy jak to dalej będzie
Alnama a jak skoncentrowany masz lek?  Ja mam dawki po 5ml dwa razy dziennie. 1mg na 1ml wiec 10 mg dziennie (max ludzka dobowa x5)  powinno iść 10 minut tylko nie wiem o ile sprawę przedłużają zawory zapobiegające uciekaniu leku.

Są też inhalatory do pracy ciągłej.
escada, a czy może dowiadywałaś się na ile starcza ten sam pojemniczek do nebulizacji? Chodzi mi o samo to co rozdrabnia na cząsteczki lek.
W sensie objętości? Mój ma 16 ml ale w instrukcji jest na max ml.

Dziś będę konstruować 🙂
escada, nie, nie, w sensie czasu, w jakim można go użytkować. Bo np. ten koński - jak się okazuje - starcza na ok. 3 miesiące i potem to ustrojstwo trzeba wymienić - sam ten pojemniczek z rozpylaczem. Podejrzewam, że ludzki to samo  - bo to taka sama zasada działania - tylko ciekawe co ile i ile kosztuje ta część wymienna.
Tu tak samo zalecaja. 54zl cały komplet.

Edit :

Zestaw do nebulizacji dla koni Escada Pro 😉




W sobotę testy  👀
O jaaa ale czad  😜
Robisz może na zamówienie? 😉
Hehe nie to na potrzeby mojego konia 😉 ale jak przejdzie testy to możemy się dogadać 😉
escada bardzo profi to wygląda! Maskę zrobiłaś z baniaka na wodę? Czekam na relacje 🙂
Tak z 5 litrowego baniaka saquaro z lidla. Idealne na mordę w rozmiarze cob 🙂 Na większego konia trzeba by coś dobrać większego, ta mojej wchodzi na styk no i tak powinno być żeby dobrze zasysala z nebulizatora 😉
escada noooo mega fajnie to wygląda 😀 już testowane?
escada czy ta rura jest w zestawie nebulizatora?
Nie, rura jest z Castoramy
escada, genialne :-).
Melduje ze inhalator działa, nic a nic z leku nie ucieka bokiem. Nebulizator z zaworami działa tak ze przy wydechu nie dochodzi lek,  przez to nebulizacja trwa dłużej (ok 15 min 5ml leku) ale nie traci się leku.

Tadek grzeczny pacjent znosi to bardzo dzielnie, w planach mam małe przeróbki by nebulizator był zaraz kolo nosa, może wtedy będzie szło szybciej. Mam filmik ale nie mam żadnego konta na YouTube żeby wam wrzucić niestety, porobie potem fotki 🙂
Ja myślałam na samym początku żeby właśnie nebulizator podłączyć bezpośrednio do maski, bez rury. Może na wrzute spróbuj? Tam chyba nie trzeba mieć konta 🙂
Dymek jest tak drobny ze kon wszystko wciąga - widać przy chrapach. Jednak skrapla się sporo pary która scieka do nebulizatora. Może bez rury będzie mniej. Tylko wtedy inhalator musi burczec zaraz kolo konia głowy - Mamy pomysł aby powiesić go na szyi  😁
Dziewczyny, w tym końskim też się skrapla... Więc nie wiem czy da się to wyeliminować.
A jaka jest w nim wielkość osadu leku? U mnie niby 0,7 ml ale mam wrażenie ze więcej, tylko nie wiem ile z tego co zostaje to lek a ile skroplona woda..
escada i co, widać jakiś efekt po inhalacjach? Koń czuje się lepiej, leki nie uciekają?
Moja wet zaleciła nebulizacje, zastanawiam się czy inwestować w koński czy pokombinować z ludzkim. Różnica w kosztach nieporównywalna.
A przy okazji widzę że happy horse już nie ma w ofercie inhalatorów, czy jeszcze gdzieś oprócz inovpol.pl można znaleźć dystrybutora w Polsce?
escada mhhh nie mam zielonego pojęcia.....
Rudzik obawiam się że tylko inovpol...
Rudzik nie widzę różnicy bo kon jest jeszcze na ventipulminie, wiec oddycha normalnie i nie kaszle. Za ok dwa tygodnie kończy ventipulmin i wtedy będzie dopiero widać cokolwiek. Dziś np dość mocno robiła bokami przy inhalacji,  potem na padoku tez. Ale jest dość duszno, wiec pewnie dlatego. Straty leku to tylko osad,  nic nie ucieka maską ani po drodze.
Rudzik polecam invopol. Bardzo profesjonalnie podchodzą do klienta, zawsze służą pomocą, polecam!!
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się