zembria ja u swojego wrzodowca właśnie wprowadziłam hoveler pur gastro - granulat do moczenia ewentualnie - mój totalnie niejedzący wrzodowy cushingowiec wcina ze smakiem a skład bardzo zacny także podrzucam do rozważenia
Ki.ka, Dzięki, ale j nie szukam paszy aktualnie. Ale dziękuję, bo ciężko znaleźć coś bez uczulających mojego konia składników. Może być fajnym dodatkiem ta pasza. Dajesz to na mokro, czy suche?
Niniejszym chciałabym donieść, iż koń mój po pierwszych dniach na omeprazolu nie próbował mnie zamordować przy czyszczeniu 😀
Klami, Dzięki, spoko wygląda. Ja po wielu latach rezygnuję właśnie z Nuby, bo mnie cenowo zjada, a robiłam u nich zawsze na zamówienie i szukałam zamienników jakiś czas, nie tak łatwo znaleźć coś co nie ma lucerny albo kukurydzy, czy marchwi. Mam już kilka typów, a póki co zapas Nuby na 3 miesiące jeszcze.
"upośledzony wrzodowiec" to bardzo trafny opis mojego Blondasa XD
Słuchajcie, kupiłam olej kukurydziany i 100% muso-soko-przecier z rokitnika, czy myślicie, że mogę to połączyć? Tzn zrobić mieszankę na tydzień 700ml oleju, 560ml soku, wybełtać i wlać do butelki z dozownikiem, a potem 90ml rano i 90ml wieczorem? Chodzi mi o minimalizowanie zamieszania w stajni i wytycznych dla stajennego. W ten sposób po prostu daje powiedzmy 3 pompki rano i 3 wieczorem jednego. Tylko czy to się połączy? Może zblendować? 🤷
A jeszcze jedno pytanko mam do bardziej doświadczonych. Czy są jakieś rzeczy, które się "gryzą" jeśli chodzi o suple, zioła itp. przy RAO i wrzodach? W sensie, czy jest coś konkretnego co przy RAO się podaje, a nie wolno przy wrzodach?
zembria, Sterydy...?
Siemię lniane i babka płesznik mogą wpływać na wchłanialność innych suplementów czy ziół, ale wystraczy robić kilkugodzinną (przynajmniej 2 godzinną) przerwę między jednym a drugim.
PS: ten Derby Gastromix jest mega. Dla upośledzonych wrzodowców właśnie, o.
Jest jeszcze mesz (Musterschüler Mash z Hovelera). Upośledzonym wrzodowcom też polecam. Pasze z gwiezdnego pyłu!
Sankaritarina, No sterydy to wiadomo, mój na szczęście nie musi dostawać. Chodziło mi raczej o jakieś zioła konkretne np. czy np. coś w stylu ACC, którego nie wolno przy wrzodach za bardzo. Te pasze, które wstawiłaś, to nie dla nas, nam lucerny i marchwi nie wolno. Ale pasze mam, mój koń tłuściutki i cały w jabłuszkach, nam szczęśliwie nic poza garstką musli z suplami i sianem do szczęścia nie trzeba.
Jesteśmy drugi tydzień na kuracji omeprazolem i koń się już nie wścieka 😀 tzn. nie to że magicznie zrobił się miły i polubił czyszczenie 😉 Ale nie straszy zębami i nie odstawia frustrata. Ulga jest wyraźna. Chyba mu przeciągnę ten omeprazol, na połowę dawki ze dwa tygodnie, bo 4 tygodnie to mi się jakoś mało wydaje jednak.
zembria, W poprzednim poście mówię o tym musli Derby. Tam lucerny nie ma. Fakt, jest marchew. Natomiast w tym meszu nie ma ani lucerny, ani marchwi. Pomyślałam, że może się przyda. 😉
A to przepraszam, coś nie doczytałam. 🙂 Zaczynają mi się te składy mieszać. Chyba wrócę do gotowania meszu takiego "domowego", choć chciałam uniknąć (trochę za dużo roboty 🙁 ).
Ja mesz robię sama, ale to tak bieda wersja, bo po prostu do standardowego żarcia dodaję 200-300g zmielonego siemienia lnianego i wszystko zalewam wrzątkiem. Gotowe 😉 Glutowate, ciepłe i smaczne, a koniom w diecie nie mieszam :P No i tanio.
Przychodzę do Was z pytaniem, jako że mam klacz z podejrzeniem wrzodów (niespelnia dwuletnia, ogarniamy gastro).
Czy przy wrzodach wymagających leczenia spotkaliście się z przekrwieniem kopyt? Koń nie chodzi po twardym, trawę od miesiąca ma dozowana tak samo, po kilka h, jedyne co się zmieniło to dieta z treściwych na włókniste treściwe (wysłodki itd) ale to jakieś 2 tygodnie temu ponad.
Może szukać przyczyn gdzie indziej również?
Czy mógłby się ktoś podzielić wiedzą jak wychodzi się z głodówki po gastroskopii? Chciałabym mieć jakieś pojęcie o tym aby przygotować rozpiskę karmienia i pastwiskowania dla pana stajennego.
Może szukać przyczyn gdzie indziej również? Siesiepy, w kowalu i warunkach chowu.
koza1, nie wychodzi się. Karmi się normalnie, jak po głupim jasiu. Jeśli gastro robiono po południu, to - w zależności od godziny koń albo do rana nic nie je, albo dostaje jak najpóźniej siano. Rano normalnie.
Siesiepy, To co teraz jest widoczne, może być również efektem trawy z przed miesiąca, a dopiero zrosło i się uwidoczniło.
_Gaga, Wet Ci każe konia na głodówce trzymać jeszcze około 12h po głupim jasiu? Strasznie długo! Mi zawsze wszyscy mówili o 2h od jasia i można jeść, bo tylko odruch przełykania może być wcześniej zaburzony, ale poza tym nie ma przeciwwskazań. Jak dołożymy do tego 24h głodówki przed gastro, no to już się półtorej doby robi :/
No strasznie długo.
U nas było ok 2h i pół porcji meszu, potem za godzinkę plasterek siana. Ogólnie dnia badania wszystkiego pół porcji a potem już normalnie.
zembria, ja już pisałam, że przed gastro konie stały z 12-14h bez jedzenia, nie 24. I nigdy po głupim jasiu nie daję treściwego. Tylko siano na zasadzie "jak najpóźniej się da", czyli te 2-3 godziny od badania. Weci zawsze tak zalecali i się tego trzymam
Ostatnia wetka po gastro kazała konia zostawić do rana na betonie (bez słomy i siana)...
<br>
jak po głupim jasiu. Jeśli gastro robiono po południu, to - w zależności od godziny koń albo do rana nic nie je, albo dostaje jak najpóźniej siano. Rano normalnie. _Gaga, Ja to zrozumiałam że siana nie dostaje, bo napisałaś NIC nie je do rana, stąd moje zdziwienie.
_Gaga, kowal raczej z tych lepszych, ale zweryfikujemy jak się nam powtórzy, z jakimś innym czy na forum. Warunki - przydomowa stajnia, moja własna. Może gdzieś coś źle robię, jak chciałabyś mały OT zrobić i coś zasugerować to śmiało, ewentualnie na priv. 🙂 zembria, - też tak myślę i mam taka nadzieję, zwłaszcza że konina raczej z tych wrażliwszych pokarmowo i ma wszystkie kopyta jasne. Dla pewności podpytałam o badanie krwi na ACTH pod Cushinga, ale to już chyba moja paranoja, bo jak się wgłębiłam w temat, to co jak co, ale ona cushingowcem być nie powinna raczej.
No nic, dzięki i sorki za OT, myślałam, że może jakoś to może się ze sobą wiązać. 🙂
Siesiepy, warto zrobić rtg kopyt nie za długo po werkowaniu i sprawdzić grubość podeszwy. Skoro trzymasz pod domem, pewnie sucho w boksach, więc ciężko coś zmienić 😉 z badań raczej rozszerzona krew z cynkiem, miedzią itp.