W Poznaniu na woli jest za bodajże 600pln - tyle nie dam za wiosenno jesienną. Dałam 500 za cavallo zimówke puchową (prawdziwe pióra) więc za p. deszczówkę troche to dal mnie za dużo.
Dramka- widziałam tę wyprzedaż, ale po co mi, skoro już bluzę mam? 😲 Swoją drogą NIE POLECAM jej jednak. Niby jest super, naprawdę chroni przed wiatrem, ale NIE NADAJE się na konia. Ani razu nie założyłam jej do stajni. Chodzę w niej do pracy, do miasta a i tak jest pozaciągana i wygląda jakby miała ze 2 lata a nie kilka miesięcy. A przecież o nią dbam. Bluza jest super, wygląda się w niej super, ale to taka "kilkurazówka".
No a ta mi sie akurat nie podoba bo ma zamki takie jak ja nie lubie...
Musze isc tamta przymierzyć again to będę wiedziała, która to.
A mi Deborah zrobi bluzę polarową na zamówienie (taką dla mnie- w sensie dla kregosłupowo barkowych kalek)- bedzie ocieplana w niestandardowych miejscach - poobszywana ortalionem, więc może być, że z kurtki zrezygnuję.
Potwierdzam. Mam taką koszulkę czarną i to prawda. Gatunek pierwszy. Bawełna z lycrą, ale super jakość. Świetne wykończenie. Widać, że się nie rozciągnie, nie zniekształci. Jednak do stajni też będzie mi jej szkoda. 😉
Mam pytanie co to kurtki Pikeur La Silva - czy jest ona dobra na deszcz? Czy spisuje się zimą czy jest za cienka? Czy raczej na pogode jesienno-wiosenną? :kwiatek:
La Silva jest idealna na deszcz. Jest nie przemakalna i jednocześnie oddychająca. Posiada podszewke lecz jest raczej na wiosne-jesień. Na zime na polar.
czy te koszulki equiline sa zblizone gatunkowo i materialowo do pikeura? zastanawiam sie nad tymi z promocji z equishopu, ale chcialabym zeby byly elastyczne i oddychajace jak pikusie🙂
Karla🙂-moim zdaniem nie są jakieś wybitnie elastyczne- porównuję z koszulka Horze (tą białą elastyczną oddychajacą), która z kolei jest baardzo fajna i ma dłuższe rękawki, co jest dla mnie dużym plusem, bo zasłania całkowicie tatuaże. No i trzeba pamiętać, że equiliny są krótkie!
wszystkie koszule z bawelny ladnie oddaja cieplo natomiast te ze zwyklego poliestru ( bez technologii coolmax itp.) to shit zatrzymujacy cieplo, bez wymiany powietrza itp.- tak mi tlumaczyla pani na targach odziezy dla sportowcow w UK
na targach wystawiano m.in. koszule dla kolarzy w cenach takich, ze pikus to dl a biedoty..., wiec argument "nawet Pikeur" jak dla mnieodpada 😉 i jakos bardziej przekonuje mnie to co mowi technolog zajmujacy sie tym na co dzien niz..konsument🙂 oczywiscie nie kazda bawelna oddycha tak jak nie kazdy poliester itp.
podsumowujac: wg specjalistow zajmujacych sie technologiami odziezy dla sportowcow lepsza wymiana ciepla, mniej pocenia i szkodliwego efektu dla skory (a pewnie nie tylko) maja ubrania z bawelny i te z technologia typu coolmax itp. a zwykle poliestry i inne jak to pani technolog nazwala "plastiki" tylko szkodza i czasem ladnei wygladaja. Dlatego ja stawiam na takie ubrania do sportu gdzie jest wiecej bawelny ( okolo 70 proc) i jakies sensowne domieszki. Ale samym plastikom zwyklym polestrom mowie nie- ale podkreslam to moj wybor po tamtych targach i pokazie 🙂
Sa ciuchy z bawelny typu super cool bez domieszek lub z domeiszka spandexu ( okolo 3 procent), ale z tego co zrozumialam ta domieszka ( w procencie ponizej 10)ma sie nijak do oddychania Ktos wstaw ta premium i zwykla 🙂