Na szybko mam tylko takie jednego z moich podopiecznych. Po lewej 3 po prawej 4. Jako trzy latek 170 w kłębie. Małopolak. Zdecydowanie zmężniał. Bo wyglądał jak duży źrebak.
O super, widać, że obydwa konie nabudowaly się. Czyli jest nadzieja dla mojego 😂
Jakby ktoś jeszcze miał jakieś to chętnie pooglądam, w sumie ciekawy temat to jest 😉
To u nas tak wygląda to tak, pierwsze zdjęcie można zignorować..., bo było do pokazania jak koń wyglądał przed przyjazdem. 😂
Drugi rząd jako niezajeżdżona 4,5 latka.
Dolny rząd jako zajeżdżona 5 latka.
No to ja wstawię jako żrebaka, potem jako 3 latka ( ale bardzo świeża 3 latka) i jako 4 latka,
Jednak kobyła koniec lipca rodzona, więc będzie pewnie odbiegać.
patusia2896, Moje się rozbudowały w 6 i 7 roku życia dopiero. wiec nadzieja jest nawet jak w tym 4 roku będzie nadal "szczypiorkiem" 😉 zembria, mój podobnie. Trzy i 4-latek wygladał kiepsko. Obecnie 7,5 latek i w końcu fajnie wygląda ale to taka uroda późno dojrzewających koni. Wiedziałam że tak z nim będzie bo matka miała podobnie. Bez siodla 3 lata. Nie mam lepszego późniejszego zdjęcia ale po szyi widac jaki szczypior 4 letni plus do tego zad wyżej. Teraz jest juz kawał konia z konkretną szyją.
Młody (jest po Qulku) to faktycznie klon matki. Jedynie temperamenty mają troszkę inne. A wracając do jego wyglądu jako 3 i 4 latka to mogę napisać ze na takie konie naprawdę trzeba czekać i nic tego nie zmieni. On się zabijał na dragach i przeszkodach bo nie ogarniał swoich proporcji, równowagi i nie było opcji zeby go tego nauczyć. Spokojna praca i upływający czas robiły robotę. Wszystko z biegiem czadu wskakiwało na swoje miejsce. Gdyby ten koń trafil do kogoś kto chce szybko i na już to bylby to mega trudny, żeby nie powiedzieć patologiczny koń. Wielki, silny z bardzo konkretnym charakterem, potencjalnie ustawiający ludzi po kątach. Ja lubię takie wyraziste konie ale do nich trzeba cierpliwości, knkretnego planu i stalych zasad. Wstawiam jeszcze mamuśkę (u gory) i synusia.
Pytałem w innym wątku, ale ten właściwie zdaje się bardziej odpowiedni 🙂
Kto jest absolutnym specem od przygotowania koni do czempionatów w skokach luzem? Cała Polska, ewentualnie Niemcy (raczej blisko granicy) wchodzą w grę.
Fokusowa, dziękuje! O dziwo tak, ale myśle, ze jakbym chciała celowo mieć takiego konia, to by wyszła jakaś pokraka😂 Ciekawa jestem tylko, co by będzie jak zaczniemy jeździć, bo on to raczej z tych radosnych i brykających pod niebo. Czas wykupić dobre ubezpieczenie 😀