Forum konie »

Młode Konie

Vill 18, bardzo dziękujemy  :kwiatek:
Tylko się przeprowadzimy, cos się ruszy i Twoje odwiedziny obowiązkowe  😎
Kurcze dziewczyny ale nam sie gorąco zrobilo w ten  duży mróz ;] dziękuję za ciepłe słowa 🙂 Mazia slojma armara _galopada :kwiatek:
W takim razie  zostaję ;]

slojma, Mazia Fakt my z modą swoje przeszłyśmy tylko wiecie rozwala mnie jedna rzecz: Jak można poniżać, wytykac chamsko wady u Iskry? Wróżyć totalny upadek na samej podstawie bo jest koń? No koń jest , stoi sobie i od razu bankowo złuooo, szatan...

Przecież my nigdy nie planowałyśmy NICZEGO procz rekreacji: żadnego sportu, żadnego pokazu, żadnego rozmnażania. Nie rozumiem co kieruje takimi ludźmi. Owszem każdy ma jakieś tam swoje typy.. ale żeby zaraz... : Twój kon to 100% zła pod każdym względem? Sprzedaj ją bo sobie z nia nie poradzisz?
Ja nie wiem czym kierują się osoby oceniając źle moją kobyłę. Ja sama osobiście jestem nią zachwycona.. bo raz że nie jest garbata, dwa ma dla mnie wspaniały charakter trzy ... poprostu jest.
Widziałam na oczy wiele koślawych, zniszcoznych  koni i nawet przez myśl mi nie przyszło żeby zwracać uwagę właścicielowi : Twój koń jest brzydki, bo jest brzydki i koniec. MA ciulowy papier i jest bleee....będzie walnięty w siodle... Przecież najczęściej problemy koni czy to ze zdrowiem czy to z wyszkoleniem to wina człowieka.
Ja sama starałam sie widzieć pozytywne strony i chyba to nas uchroniło przed tym całym tabunem doradców. Dzisiaj nawet nei chcących pamietać o tamtych czasach.
Wróżono nam  totalną porażkę przy moich metodach pracy z koniem, totalny upadek - bo kobyła jest  rypnięta ... i co? Nawet to się nie spełniło. Ba dziunia chodzi jak bletnica. Tylko jeździeć  do d.. ( w sensie ja ). A z jej głową wszystko w porządku.. jest poprostu koniem.
A już nawet nie chcę wspominać chamskie wytykanie wad budowy  18 miesięczniakowi.
Przeciez nikt tak naprawde nie wie co z tego urośnie, jaki będzie miało charakter i co będzie na ten charakter wpływało. Ma jedną krzywą nogę? łojezusicku wielkie mi mycyje... mam jużzarzz dokonywac eutanazji?
A moze nie wiem ... mialam sie poczuc gorzej bo  Iskra nie ma papieru rodem z Janowa Podlaskiego? Ale na ciul mi to szczerze ;] Może to boli innych że ja w niej widze konia idealnego... bo jest moja. I próbująmi pokazac że jestem  w błedzie?Ale na boga ja jestem w  niej zakochana po uszy... mam klapki na oczach ale rozum na swoim miejscu. Mam konia do kochania i to było moim głównym celem. Nie biore udziało w żadnym wyścigu na najpiękniejszego i najbardziej wyszkolonego wierzchowca... A te ich puste słowa, durne przypuszczenia stały się tylko głupią przeszłością.

Wybaczcie za mój wywód ale te 3 wspólne lata dały mi do myślenia 🙂

armara no jak już ty piszeż że młoda ślicznie wyglądato chyba coś musi w tym być  :kwiatek: dziękujemy


[b]zabeczka[/b]
Nie przesadzaj. Uwierz w siebie i młodą, naprawdę widać, że "Pańcia dba"  😍
Zawsze znajdą się malkontenci, maruderzy co to im samym nigdy nic w życiu nie wyszło i innym życie próbują obrzydzić. Koni idealnych nie ma. Ani w Polsce, ani nawet w Niemczech, jak ktoś się chce przyczepić to zawsze powód znajdzie.
Uszy do góry 😉
Oj armara nawet nie wiesz jak czytasz mi w myślach... :kwiatek: za te słowa ogromne dziękuję :kwiatek:
Oczywiście nasłuchałam się że nie proadzę sobie z własną przydomową stajnia 🙂 Konina u mnie od października i póki co odpukać  czterokopytne chyba nie narzekają ;]
Tak trzymać zabeczka17!
Konia masz na prawdę świetnego, a ci co źle wróżą po prostu sami próbują w ten sposób zamaskować mniejsze lub większe wady swojego kopytnego (czasami też swoje 🤣 )  😉

Najsmutniej kiedy kopytne na tym cierpią, przez głupotę właścicieli 🙁  Dziękuję :kwiatek:

Myślę że te złe chwile i wróżby daleko za nami. Przede wszystkim nawet już nie odpowiadam ani nie słucham tego typu komentarzy bo i po co? Dziwi mnie tylko jedna sprawa- wygląd, zachowanie, wyszkolenie konia w dużej mierze zależy od właściciela.  Więc jeśli moja nie  jest wychudzona/zapasiona, nie dostaje amby przy wsiadaniu na nią, nie kopie w obronie, nie gryzie, nie  jest zaniedbana to chyba wszystko z nami ok?  😎 naprostujcie jeśli o czyms zapomniałam 🙂 👀 😁
A z takich ciekawostek to powiem Wam ze  złośliwie przyrównywano mojego konia do.... Lamy 😀 😵 😁 ryłam z tego chyba ze dwa miesiące 😀  I w  sumie wyszło  bardzo pozytywnie  😉 Nikt nie ma takiej lamy 🙂

Ale dobra zamykam się🙂 Dawać swoje młodziakina tapete 😀
na upartego (bo to już prawie 5 letni potwór) to ja mogę mojego siwulca jeszcze wcisnąć do tematu  😜




(zdjęcia robiła forumowa Harja)

zabeczka17
Doczytałam że twoja kobyłka jest po Silverze 👀
Więc wychodzi na to że mamy półrodzeństwo  😁 😁

edit: literówka
zabeczka17-mi tez pare osób mówiło ze nie wychowam odpowiednio zrebaka, ze będzie niebezpieczna dla ludzi. Kiedys na stwierdzenie ze jest podobna do swojej matki usłyszałam ,,tak samo pier....,, To bolało bo była to bliska mi w tamtym czasie osoba z której opinia sie liczylam. Nie wiedziałam czy dobrze zajmuje sie młoda w końcu nie miałam doświadczenia ze zrebakami. Teraz wiem ze moja droga była słuszna. Mam bardzo spokojna, ufna i cierpliwa kobylke, ktora nigdy nie przejawiala agresji w stosunku do człowieka, jest pojetna, chętna do pracy.
zabeczka17, Ty piszesz, że często krytykowno Twoją kobyłkę, z kolei zobacz jak często zdarza sie, że ktoś wstawi zdjecie swojego ulubieńca, który "naprawdę" jest koszmarny a inni piszą mu, że ma pięknego rumaka. Pojecie ładny / brzydki jest naprawdę subiektywne. Co innego jak ktoś się troche zna i powie, że koń jest prawidłowy bądź mniej prawidłowy...
Natomiast dobrze wiem, ze właściciel (wielbiciel) swojego konia ma przysłowiowe klapki na oczach. Ja zawsze uważałam, że mam piękną kobyłę a jak teraz oglądam jej zdjecia z "dzieciństwa" to wcale nie była taka piękna delikatnie mówiąc  😉 (ale moze zdjeć nie bede przypominać bo wstyd trochę...)
Hihi, a ja mam odwrotnie, dla mnie moj kon przypomina dzwonnika z notre dame  😂 a wszyscy staraja sie mnie przekonac , ze nie jest najgorszy  😁
ententa, Ja też tak mam - ja u swojego konia widzę tylko same wady  😉.
Mazia, Egzakli... Właściciel zawsze ma klapki na oczach. 🙂 Czasem warto byłoby te klapki ściągnąć.... chociaż troszeczkę.
Sankaritarina ściąganie klapek z oczu właścicieli a chamskie docinki to nie jedno i to samo 🙂 Tym bardziej jeśli tyczą się wszystkiego- od budowy, charakteru po wróżenie przyszłości z fusów ze stwierdzeniem i naciskiem na wyrażenie : na pewno nie bedzie........., na pewno nie uda ci się.........np. na pewno nie będzie to koń pod siodło bo ma krzywe nogi 😁
Taki absurdów z naszej historii mogłabym opisac wiele 🙂
Mazia oj tam oj tam ładne to twoje czterokopytne 🙂 ;]
slojma widze mamy podobne doświadczenia 🙂 Ale za to większa satysfakcję że złe wróżki nie miały racji 🙂
PumCass no proszę... jakie miłe zaskoczenie tym bardziej że  szukałam rodzenstwa po Silverze 🙂 pod latarinia zawsze najciemniej  😉 Piękne to twoje konisko  😍
zabeczka17, ale ja piszę o ściąganiu klapek z oczu właścicieli, a nie o chamskich docinkach.... To nie jedno i to samo.
zabeczka17, heh a kto tego nie słyszał... Mój koń to zdaniem pewnych osób łach, z którym nigdy do niczego się nie dojdzie. Na sprzedaż się tylko nadaje 😉
Ale myślę, że chamskie docinki dotykają tak samo ludzi, którzy kupili rekreancika do kochania (jak ja np.) i tych którzy zanabyli jakiegoś niemieckiego kociaka.

Zazdrość i tyle. Chociaż muszę przyznać, że początkowo miewałam wątpliwości po tym co usłyszałam o Duchu. Teraz już takie uwagi puszczam mimo uszu.

Chyba, że to są uwagi konstruktywne, tak jak pisze Mazia, że np. ktoś mi powie, że ze względu na tę wadę i tę koń będzie miał trudności z tym i tym. Albo, że (jak w przypadku D.) jedna noga jest krzywa i konieczne jest to i to, żeby utrzymać konia w dobrym stanie.
amnestria, Ty przynajmniej coś konstruktywnego usłyszałaś. 🙂 Ja nie usłyszałam nigdy żadnych chamskich docinków w stronę konia (bardziej szeptanie po kątach na mój temat albo po prostu nieuwierzenie, że ja będę miała konia 😉 ), ale też nie usłyszałam nic konstruktywnego i to mnie trochę smuci. Mam wrażenie, że powinnam bardziej dbać i interesować się pewnymi kwestiami, ale nikt mi tego nie potwierdził ani nie zaprzeczył. Eee tam, za jakiś czas może się czegoś dowiem. 🙂
amnestria, o popieram to co napisałaś 🙂 ludzkie "uwagi" i krytyka nie omijają żadnego konia. Może to i dobrze, gdyby wszystkim podobało się to samo to jak nudno by było na świecie! 😉
Żabeczka, Twoja kobyła jest przepiękna! Bardzo się wyrobiła!
Najważniejsze, ze TY w nią wierzyłaś i że nie poddałaś się narzucanym opiniom... ja nie mam takiego charakteru, a przynajmniej kiedyś byłam dużo "miękciejsza" i niestety uwierzyłam, ze mój koń jest do bani. A słyszałam to od dwóch kolejnych trenerek. Nie od kogoś tam ze stajni, nie tych potencjalnie zazdrosnych kuoniarek, a od własnych trenerek. Czasem bezpośrednio, czasem koleżanka donosiła, ze po naszej jeździe trenerka mówiła wszystkim, jakie to z Teklana ścierwo (ulubione określenie) i że jak tu trenować.
Tak więc - dobrze, ze twarda z ciebie baba 😉

I juz zmykam, bo do wątku pasuję jak pieść do nosa :p
maleństwo, pasujesz, pasujesz. Przecież Łoś jest młody duchem 🏇
zabeczka17 mojej zaraz 6 lat stuknie, ale to dalej mega dzieciak i jeszcze przynajmniej przez rok się wypisać stąd nie zamierzam  😎
Wiecie co... czas za szybko leci.
Mam wrażenie, że niedawno kupiłam nieogarniętego, wiejskiego półtoraroczniaka a Kary w tym roku będzie miał już 7 lat.  🤔
A moja już 6 latka.
Także czas się wypisać, będę tu wpadać i kibicować Wam z młodziakami.
Moja przez 3 lata razem bardzo się zmieniła, nie tylko fizycznie, ale też psychicznie. W końcu przestała wychodzić z boksu górą i z padoków między tasiemkami - czas na dorosłość 🙂
Móc oglądać swojego konia na przestrzeni paru lat dorastania to bardzo fajne doświadczenie 😉
rtk zgadzam się.
Z nieogarniętego ogra - wieśniaka z długą grzywą mam fajnego, ładnego i mądrego konia 💃
malenstwo - ja do dzis zachodze w glowe JAK Ty moglas wytrzymac z taka trenerka... IMO koos takiego trzeba sie ze swojego otoczenia pozbywac tak szybko jak sie da... :/
[quote author=maleństwo link=topic=1199.msg1295033#msg1295033 date=1328689342]
ja nie mam takiego charakteru, a przynajmniej kiedyś byłam dużo "miękciejsza" i niestety uwierzyłam, ze mój koń jest do bani. A słyszałam to od dwóch kolejnych trenerek. Nie od kogoś tam ze stajni, nie tych potencjalnie zazdrosnych kuoniarek, a od własnych trenerek. Czasem bezpośrednio, czasem koleżanka donosiła, ze po naszej jeździe trenerka mówiła wszystkim, jakie to z Teklana ścierwo (ulubione określenie) i że jak tu trenować.
Tak więc - dobrze, ze twarda z ciebie baba 😉
[/quote]
Też jeździłam z osobą, która uważała, że Parisa jest do bani. Ja zdaję sobie sprawę z tego, że to nie jest koń na mistrzostwa świata, ale nie uważam, że to koń do niczego. Chyba nasze środowisko jeździeckie po prostu musi narzekać i jeździć po innych, bo inaczej się przecież nie da...
rtk, jeździłaś też z osobą, która uważała, że Parisa JEST koniem na MŚMK - nawet zdaje się, że się tym koniem do Verden na 5-latki wybierała więc masz równowagę 😉.

A tak na serio to warto znać wady i zalety swojego konia i podchodzić do nich obiektywnie. A wiedza (taka obiektywna) pozwoli na to, żeby z tego wszystkiego wyłowić informacje rzetelne. Wtedy nie będzie się rozpaczać, jak ktoś naszego konia od trupów wyzwał i nie będziemy popadać w złudne nadzieje, jak nam ktoś nasłodzi, że nasz koń zaraz w czołówce światowej wyląduje. A to się nam na stabilność psychiczną naszą przełoży 😉
Ale to głównie chodzi o takie rekreacyjne tuptusie do tego celu zakupione. Do kochania i do wożenia się do lasu. Jeżeli ktoś w takich koniach szuka wad i  porównuje do koni przeznaczonych do sportu to jest to zwyczajnie bardzo przykre.
Jeżeli jednak jakiś trener mówi , że koń jest do bani i jest trupem , bo nie widać postepów , to powinien zmienić zawód. Najlepszym przykładem ,że można osiągnąć bardzo wiele z koniem NN jest przykład Koniczki. Trzeba tylko wierzyć w siebie i konia , chcieć i trenować z mądrymi ludżmi.
Dziewczyny to bardzo ciekawe wszystko, ale to materiał na osobny wątek 😉
Ale to głównie chodzi o takie rekreacyjne tuptusie do tego celu zakupione. Do kochania i do wożenia się do lasu. Jeżeli ktoś w takich koniach szuka wad i  porównuje do koni przeznaczonych do sportu to jest to zwyczajnie bardzo przykre.


Dodałabym - wręcz głupie i wskazujące na tępote osób takową opinię wyrażającą ;] I właściwie o to mi sie rozchodzi. 🙂

maleństwo amnestria 
dziękujemy  :kwiatek:
Ja też mam zwykłe rekreanty  i to jeszcze srokate (czytaj produkowane tylko dla maści) ale kocham je ponad życie i jestem z nich bardzo dumna  😍  Nigdy sie nie przejmowalam czczym gadaniem.
Żabeczka 17 a Twoja młoda jest bardzo fajna, więc nie wiem skąd jakiekolwiek wątpliwości.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się