Forum konie »

Końskie fryzury, przerywanie czy podcinanie ?

epk, ja chyba tez. ale tak patrze na zdjecie Dylka i nie ma tragedii, bywaja gorsze grzywki 😉 robisz cos z nia aktualnie?
nic kompletnie - ale ma te 3 piórka na krzyż i mnie wkurzają...jeszcze każdy kosmyk szerokości 1cm układa się w inną stronę - no komedia a nie grzywka.
a macie jakieś sposoby na puchatą grzywkę ?
Próbowałam superszeetów ale nie za wiele pomogły.
Jak udaje mi się ją dobrze rozczesać, dopóki koń jest w stój w miarę wygląda, generalnie cały czas ma ją gdzieś w powietrzu.




tak to mniej więcej wygląda

kurde, a ktoś jeszcze tak zrobił? ja muszę coś zrobić z tą rachityczną grzywką rudego:


epk nic nie rób, ładna jest jaka jest, taka delikatna.
Dziewczyny, da się zrobić loczka u konia z rzadką grzywą?
Ruda_H, to jest i tak niezle. moj ma zwykle za uszami...
epk, może na konie też działa olejek rycynowy 🤣
ja już wymyśliłam w desperacji smarowanie neodermą... tylko nie wiem jak ja na co dzień utrzymam to w porządku...
Ruda_H że niby puchata grzywka powiadasz?
😁



Przydałoby mi się załatwić przeszczep grzywki i ogona od Likiera dla Belfasta 😎
Strucelka wow to dopiero czupryna  😵

katija tragedii nie ma, może da się ją jakoś odpuszyć, żeby nie latała jak mop nad głową ... może jedwab, prostowanie chemiczne albo inne dziadostwo  😉
Ruda_H, po prostu jej nie piskaj. zrobi sie ciezsza i troche brudniejsza to oklapnie 😉
moj ma grzywke gesta i dluga:

ale zwykle konczy sie przedzialkiem na mariana:

albo calkiem za uszami...:
za uszami też dobrze wyglada 😉 poza tym puchate nie jest zle

znam konia który cała grzywe i ogon ma poste jak drut, a grzywka układa sie w loczko-dredy nie ważne co sie z nią robi - to jest dopiero wyzwanie
katija - super ma grzywę... zamień się, oddam Ci nasze 3 piórka - nie rozkładają się na mariana 😉
epk, zdradze ci sekret- to jest pozyczka 😉 jemu sie grzywka zaczyna daleko na potylicy. i to jest jedyna zaleta grzywy rosnacej do przodu.
ale najczesciej konczy sie przedzialkiem na mariana:

albo zaczesem na wieska:
Myślę, że moja kobyła dorobiła się takiego karku, że w iroku jej niezbyt przyzwoicie. Chciałabym zapuścić grzywę i zrobić loczka, ale ma niezbyt gęstą grzywę, tylko za uszami kawałek, z 10 cm jest gęsta a reszta taka sobie. Myślicie, że się da?
W zeszłym roku próbowałam ale ta gęsta część stała na sztorc a reszta leżała. Jakieś metody/pomysły co do fryzury mojej panny?
tajnaa, wydaje mi się, że im cieńsza grzywa tym łatwiej o ładne obcięcie.
a co zrobić z tym kawałkiem, gdzie grzywa jest gęsta i przy skróceniu do poziomu tej grzywy rzadszej staje?
Loczek polega na podcinaniu spodnich włosów krócej niż tych wierzchnich- więc jeśli uda Ci się poprawnie obciąć to nie powinny tam włosy stanąć. Ale ja dopiero próbuję sama i na razie mam bardzo długą grzywę więc poczekaj co powie Caroline 😉
tajnaa, wg mnie najpierw musisz poczekać jeszcze chwilkę, aż irokez odrośnie, potem spróbować położyć go kucykami. Jak już będziesz miała położoną grzywę, to tą gęstą przerywasz, a tą rzadką podcinasz nożyczkami, ja tak przynajmniej robię, bo mój ma tak samo gęsto w górnej części szyi, a normalnie/rzadko od połowy w dół.
Dzięki dziewczyny 🙂 Mam nadzieję, że wytrzymam ten okres, kiedy grzywa częściowo będzie leżała i częściowo stała. W zeszłym roku próbowałam zrobić loczka ale chyba grzywa nie była jeszcze na tyle ciężka, mimo że podcinałam spodnie włosy grzywa u góry stanęła na sztorc. Postaram się wyhodować dłuższą i obciążyć ją warkoczykami.
Ktoś tu chciał łysego konia.... 🙂
Proszsz:


Brrr, dobrze, że nie wpadłam na to, by robić karierę fryzjerską. 😁
Kurde, nie wytrzymałam i skróciłam irokeza.
sankaritarina, nie zrobiłaś 'wypełnienia' na szyi w miejscu za kłębem :P

tajna 😁. nasz zaczął się już trochę kłaść, już zaczyna to wyglądać obrzydliwie, ale dam radę... chyba 😉
tajnaa, Ty przynajmniej masz irokeza! Ja mam nie wiadomo co 😁
Bay, początkowo był plan pt "golimy na zero" 😡 ja bym go nie obcinała w ogóle, ale w niektórych miejscach przy grzywie zrobiły nam się skórne problemy, więc stwierdziłam, że obetnę, będzie lepszy dostęp do tego wszystkiego. Grzywa odrośnie 🙂
Sankaritarina Na Twoim miejscu ścięłabym do zera, tak by grzywa była równa wszędzie, a jak odrośnie to można już coś modzić by zaokrąglić, grzywa baardzo szybko odrasta 🙂
Sankaritarina, eee.. kup malutką maszynkę i opitol całkiem bo niedobrze to wygląda 😉
mógłby ktoś dać instrukcję "step by step" jak wykonać loczka?
Od etapu, że mamy leżącą grzecznie grzywę z jednej strony, uprzednio przerwaną i o długości ok 6 cm  :kwiatek:
katija, no to witam t klubie, Gilu ma identyczna grzywke, tak samo sie uklada, tylko jest krotsza i skubana nie chce urosnac za cholere. ale zaczes na Mariana to nasz popisowy numer... fuj!
Nie no słuchajcie poddaje się, cięta grzywa nijak się nie układa, nijak! Wystarczy, że wiatr zawieje i znowu się cała kosmaci, chyba jednak przerwę.
Burza, a tak wlasciwie - czemu nie przerywasz, tylko chcesz ciac? skoro Piorek sie daje przerywac to w sumie nie wiem po co sie meczysz 🙂 Pamietam jak mial tak ladnie przerwana grzywe kiedys.
ahh jakbym ja mogla przerwac...
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się