Też o nich myślałam i chcę zadzwonić. Ale myślałam, że może ktoś kojarzy czy już nie ma na rynku takich popręgów. Zwłaszcza, że zależy mi jak na najkrótszym czasie realizacji
A te? [[a]]http://www.kentaur.cz/index.php?option=com_content&view=article&id=137%3A2148-lausanne&catid=15%3Apodbiniky&Itemid=45&lang=en[[a]] [[a]]http://www.kentaur.cz/index.php?option=com_content&view=article&id=127%3A2024-geneva&catid=15%3Apodbiniky&Itemid=45&lang=en[[a]]
Mam problem, bo kobyła mi się co jakiś czas obciera, jest jakiś sposób na to żeby popręg nie zjeżdżał pod łokcie? Moja ma niezły brzuszek, jest gruba i krótka. Zakładałam już rożne popręgi od neoprenowych do skórzanych, teraz chodzi w zwykłym bawełnianym i on jest w miarę najlepszy, obleczony w tunel polarowy bo w misiowatych i innych obciera się na potęgę. Obojętnie jakie siodło założę,(oprócz west.) popręg pod łokciami. Podogonie nie wchodzi w rachubę bo moja go nie toleruje. Ma ktoś na to jakiś sposób? Bo ja już wymiękłam 🤔
equi.dream, miałam, to wybrzuszenie jej się podwijało i było jeszcze gorzej, a sztywniejszego nawet nie myślę zakładać bo miałam taki skórzany, jedno założenie skończyło się prawie 3 tygodniową jazdą na oklep. Taki mi się model trafił konia, szukam rozwiązania, ale skończyły mi się opcje 🤔
azzawa, mam dwa popręgi z decathlonu i jednego używałam ponad 2 lata prawie codziennie, a drugiego przez 3-4 miesiące i oba dobrze się trzymają, oprócz tego, że metalowe elementy pordzewiały, bo nie oszczędzałam ich i trzymałam w słabych warunkach. I gumy się rozciągają po jakimś czasie, ale z materiałem się nic nie dzieje i jest na prawdę porządny 😉
Mam pytanie dotyczące popręgu ujeżdżeniowego - czy powinien on zaczynać / kończyć się w jakimś konkretnym miejscu po bokach konia? Już tłumaczę o co mi chodzi. Otóż przy siodle wszechstronnym używałam popręgu o długości 135 cm (najdłuższy jaki był), bo innego nie byłam w stanie w ogóle zapiąć. Kupując popręg ujeżdżeniowy stwierdziłam, że w takim razie również potrzebuję najdłuższego jaki jest i kupiłam taki 75 cm. Dzisiaj go przymierzyłam i okazało się, że jestem w stanie zapiąć go po obu stronach na 5 dziurkę (z 8 dziurek, które mają przystuły), czyli wypada mniej więcej w połowie. Wygląda to tak jak na zdjęciach (przepraszam za ich jakość :icon_redface🙂. Czy uważacie, że zapięcia tego popręgu leżą we właściwym miejscu? Może powinien być krótszy? Chodzi mi o to, czy jest coś na co powinnam zwrócić uwagę, żeby później nie okazało się, że te zapięcia wypadające w tym miejscu w czymś mogą mi przeszkadzać?
Czy Wasze konie obcierają się od popręgu Prestige ujeżdżeniowego? Dziwna sprawa u mnie, bo koń, który obciera się od większości rzeczy od tego popręgu się nie obcierał, a drugi mój koń nieobcierający się obciera się do krwi. Czy możliwe, że po prostu długość jest nie ta? (na tego drugiego konia jest dość krótki)
Czy w jakimś sklepie jeździeckim (internetowym) można kupić (najlepiej do 50zł, ewentualnie do 80zł) popręg długości DO 45 cm ? Chciałabym wsiąść na pasku woltyżerskim na innego konia, ale popręg (50cm-bez gum) jest za długi...
według opisu rozkłada równomiernie nacisk na mięśnie klatki piersiowej i nie blokuje dopływu powietrza. Mamy w PL coś takiego? ktoś używa? jakieś opinie? Bardzo jestem ciekawa 😎
U mnie sprawdziła wersja mniej kosmiczna-wystarczyły gumy po obu stronach umieszczone po bokach i poszerzona część piersiowa. Różnica w koniu bardzo duża, dla wrażliwców polecam w 100 %.
maison był bardzo podobny/taki sam na polskiej stronie BR, ale jak teraz szukałam, to nie wyskakiwała mi w google strona internetowego sklepu z akcesoriami BR.. nie wiem, zamknęli czy zlikwidowali już ten sklep?
Oglądałam ten popręg już jakiś czas temu na w/w stronie, bardzo mi wpadł w oko, bo właśnie ma za zadanie rozkładać nacisk na jak największą pow. ciała, pisali, że polecany zwłaszcza dla wrażliwych koni, natomiast ja po prostu patrzyłam pod względem poprawienia wygody konia (obecnie mamy mattesa 😍 którego uwielbiam, tylko, że latem taki mattes mocno się 'poci', a zimą z kolei wolno schnie). Tylko on był strasznie drogi, chyba 700 zł kosztował. Myślę, że HBC zrobiło by podobny popręg za mniejsze pieniądze. Dodam jeszcze, że jakoś majaczy mi się, że ten popręg ze str BR był syntetyczny, bogdany, wiadomo, robią ze skóry i to super jakości - na mój gust zostawiającej w tyle inne marki z najwyższej półki 😉
są krótkie, poszerzone popręgi na rynku i w większości są bardzo miękko, dość grubo podszyte. Serio aż tak się różnią od tych ? A jakby hand made podkleić żel ?
Ktoś ja nie widziałam na żywo tego popręgu za 750 zł co go szukała maison. Twój popręg HBC to po prostu krótki popręg z fartuchem, normalny skokowy, ten ujeżdżeniowy, patrząc a kształt, jest symetryczny i zdaje się nie ma fartucha jako takiego. Ma też jakiś taki bajer jakby żel? na środkowej cz. popręgu - mogę powiedzieć tylko tyle, co widzę ze zdjęć. Ja ten popręg ze str BR oglądałam sobie już dawno, i wtedy też zaczęłam się zastanawiać, że pewno HBC zrobiłoby podobnie wyprofilowany popręg za mniejsze pieniądze. Dla mnie 750 zł za popręg to na prawdę dużo, osobiście nie dałabym tyle.