Nie znalazłam odpowiedniego wątku, ale chyba najbardziej pasuje tu.
Szukam miejsca, gdzie mogę pojechać na weekend z koleżankami, które nie jeżdżą konno. Chciałabym żeby to miejsce po krótkiej lekcji dało im możliwość np spaceru do lasu, bez potrzeby kilkunastu jazd na lonży. Znalazłam ranczo rosochacz, które wydaje się być super, ale najbliższe terminy mają w sierpniu 🙁 Jakieś pomysły?
_mpradi, w razie czego zapraszam do siebie, w sumie nawet ta sama gmina co Rosochacz 😊 Moje konie wolnowybiegowo graniczą z działką domku, domek jeden na posesji z jacuzzi i sauną. Islandzka Chatka 🙂
Czy jest w Polsce jakaś miejscówka, gdzie mogłabym przyjechać z koniem, królikiem i małżem? Na czym mi zależy? Domek w pobliżu stajni, najlepiej z dobrze ogrodzonym ogródkiem, żeby moja ruda babinka mogła pobumelować (królica) na trawce pod naszym okiem. Fajnie jakby były pastwiska dla koni i koniecznie bajeczne tereny. Jakby był internet w domku to już w ogóle super, bo nie brałabym urlopu 🙂
Czy takie miejsce istnieje?
Czyli podsumowując: domek z ogrodzonym ogródkiem, który akceptuje królika (kuwetujący, oczywiście królik byłby w środku domku, mam ogrodzenie - kojec), formy rekreacji: koń, jazda na rowerze, bieganie (super jakby były górki).
Meise, obadaj stajnie wylągi, co prawda mają chyba tylko pokoje, ale bardzo pozytywne pro zwierzęce miejsce, mają wielką łąkę i piękne tereny w kazimierskim parku krajobrazowym, i jako bonus mozna zamowic sobie sesję foto 🙂
Meise, jeśli nie przeszkadza Ci domek angielski i koń pod chmurką to zerknij u mnie Magnoliowy Domek Mazury (bo jest jeszcze w Rowach o tej samej nazwie).