U nas jest w końcu zima na jaką czekałam!!! Nawaliło śniegu po kolana, a to oznacza jedno - leśna szutrówka zamieniła się w puchową koniostradę 😁😁😁 Dziś pojechałam z koleżanką rozdziewiczyć to miejsce, bo wszystko było przykryte perfekcyjnym puchem. Galopowałyśmy kilometrami od szlabanu do szlabanu po wacie cukrowej! Coś pięknego. Wrzucam mały urywek filmu z nagrań, które poczyniłam poświęcając swoją dłoń (która zamieniła się w sopel). Jak można nie kochać takiej zimy!?
https://youtube.com/shorts/L9B4rOtY1vI