U nas jest w końcu zima na jaką czekałam!!! Nawaliło śniegu po kolana, a to oznacza jedno - leśna szutrówka zamieniła się w puchową koniostradę 😁😁😁 Dziś pojechałam z koleżanką rozdziewiczyć to miejsce, bo wszystko było przykryte perfekcyjnym puchem. Galopowałyśmy kilometrami od szlabanu do szlabanu po wacie cukrowej! Coś pięknego. Wrzucam mały urywek filmu z nagrań, które poczyniłam poświęcając swoją dłoń (która zamieniła się w sopel). Jak można nie kochać takiej zimy!? https://youtube.com/shorts/L9B4rOtY1vI
Halo, halo?! Co tu taka cisza? 🙁
My się nie poddajemy, jeździmy do lasu ciągle (bo plac i lonżownik się nie nadają do roboty), czasem tylko na stępa, czasem gdzieś się zagalopuje, za zwyczaj jednak jeździmy na stępo-kłusa. Wyjeżdżone przez samochody ścieżki w lesie są śliskie, ale nadal mamy dużo dobrych miejscówek. Liczę na to, że dopada więcej śniegu i że jeszcze ta zima się nie skończy 😁
Jeżeli piesze tereny liczymy, to tutaj kobył 😅
jeden spacer na stępa był jeszcze 😀 pogoda również pozwala tylko głównie na spacerki tylko - małopolska.
infantil,gandalf, lodowa Wielkopolska zazdrości wam śniegu 🙁 u nas da się pojeździć stępem, drogi w lesie i we wsi to lodowisko po ostatnich marznących deszczach...
Pati2012, jakie okolice Wlkp.?
My pod Poznaniem. Drogi to lodowisko. Las nie prezentuje się lepiej. O placu nie wspomnę.
Chodzę tylko na spacery w ręku. Moje szczęście, że je lubię.
U mnie okolice Ostródy, niby jest śnieg ale zmrożony i konie nie chcą po nim chodzić. A drogi i to co przedeptane to często lodowisko. No i te - 24 nad ranem też nie nie pomaga
U mnie to samo. Nie ma jak wydostać się ze wsi, bo na drogach jest sam lód i strach tamtędy konia prowadzić. Pobocza to śnieg powyżej kolan z 2-3 centymetrową warstwą zmrożonego lodu na wierzchu... cudnie 😤 W nocy powyżej -20... 🤡
Niby ma śniegu dopadać, wg pogodynki (stan na dziś). Ale martwią mnie temperatury na plusie w dzień, a w nocy znowuż na minusie. Plus deszcze, marznące...
Jakby nie mogło dowalić porządnie śniegu i na tym poprzestać...