U mnie ostatnio co prawda bez dłuższych tras, bo pogoda jest taka, że strach się oddalić od stajni, ale jeździmy na małe pętelki po 10km i korzystamy ile się da 🤠
infantil, Słowo klucz "lato w pełni". U mnie nie da się ze stajni wyjść. Konie koczują od świtu do zmierzchu w boksach i nawet nie próbują na pastwisko wychodzić. Byle do żniw, potem zawsze już owady odpuszczają.
Ozywiam watek!
U mnie zaczyna sie wlasnie sezon terenowy, pogoda idealna.
Czasem teskno do pieknej Polskiej zlotej jesieni, ale pozniej zdejmuje bluze bo goraco i juz nie teskno 🤣
espérer, na południu jest CUDOWNIE! Złote drzewa, pełne słońce i ani grama chmurki na błękitnym niebie 🙂 Ja się nie jestem w stanie na trening umówić, bo mi szkoda w teren nie jechać 😁
zembria, dokładnie, u nas też strzyżaki. Zastanawiam się, czy ten warkocz od góry ogona (dobierany), by im nie utrudnił sprawy, żeby wleźć we włosie...
Meise, Wątpię, one są jak opętane 😉 U mnie najwięcej w rzep ogonowy włazi. Po powrocie wyciągam kilka-kilkanaście sztuk zawsze, mimo że na bieżąco ściągam wszystko co na koniu wyląduje 🙄
zembria, u nas niestety wchodzą głęboko we włosie na całej długości pałki ogonowej. Próbuję je jakoś wydrapać albo podaje koniowi ogon, żeby sobie sam wygryzł, ale i tak w boksie zaczyna trzeć ogon 🙄
Meise, Moje potem też i tak drapią, bo one już zdążą ugryźć niestety. Pryskanie Absorbiną pomaga o tyle, że często znajduję w ogonie przy skórze trupki, no ale ugryźć zdążą. Blondas po powrocie i rozsiodłaniu wygina się na bok i podaje mi ogon, żebym obrała z robali 😉
zembria,
Pieknie!! Taka wlasnie pamietam jesien i tereny w lesie 😍 Szczerze mowiac zadnych owadow nie kojarze w lasach w tamtych czasach. Jesien byla raczej spokojna z tego co pamietam, jak gzy odpuscily to bylo hulaj dusza piekla nie ma 🤣
Moje zdjecie z polskiej jesieni sprzed paru dobrych lat, co prawda nie w lesie ale widok sliczny.
Plamkakochanie, Ja też z poprzednich lat takiego zatrzęsienia strzyżaków nie pamiętam. Były trochę zawsze we wrześniu, ale kurde nie w listopadzie! Przepiękna ta aleja na fotce 😍
Tutaj moj dzisiejszy teren, wybralam sie z kolezanka ktora jezdzi rajdy dlugodystansowe, mimo ze konika ma malutkiego w porownaniu do mojego, to tempo miala niezle, szczegolnie w stepie 😅🤣
Taką mamy piękną zimę w całej Polsce a tu taka cisza? 😉 Dawać zimowe foty! Tak rzadko jest okazja do śnieżnych terenów, a śnieżnych ze słońcem to "jeden na milion". Nas pogoda rozpieszcza. Mróz taki akuratny -2/-5, słonko i całkiem spora pokrywa fajnego śniegu 😁 Fot jako takich nie mam, ale porobiłam screeny z weekendu to wrzucam na rozpęd wątku 😉
Pospamuję jeszcze troszkę, bo wczoraj mieliśmy cudną pogodę! -5 i pełne słońce 😍 Spotkaliśmy łośki i tropiliśmy wilki 😁 National Geographic pełną gębą 😉