ten pan, o którym wspominasz na końcu, super ma tego c.gniadego zwierzaka
no oba konie super, tylko jakoś tak nieciekawie jeżdżone: nie dość że zmiany totalnie krzywe, to jeszcze ten z twojego zdjęcia Nabokov L był strasznie nieregularny wręcz wyglądało to jakby kulał
Uniek pierwszy raz szedł mała rundę a kur pojechali fantastycznie 😉
no to tym bardziej brawa
Bardzo się też podobała w Młodych Jeźdźcach Natalia Organista (którą to rundę wygrała) na w sumie niepozornym no ale jak widać świetnie zrobionym kasztanku Wento
co do Azzaro jeszcze... w treningu u Sabitovów jest, zdaje się, stosunkowo krótko (rok?). można więc sądzić, że wyniki na zawodach będą się poprawiać 😉 Wento jako koń nie powala, ale rusza się bardzo fajnie i jazda zawodniczki faktycznie może się podobać. przyjemnie się oglądało ten przejazd 🙂
Misia, a gdzie Twoje zdjęcia, co? 😀iabeł: xxmalinaxx, nie widziałam was niestety. mam nadzieję, że jest jakaś fotograficzna/filmowa dokumentacja? 😀
Odstępstwa: zawodnicy osiemnastoletni (18) i starsi** dosiadający koni siedmioletnich (7) i starszych mogą startować w cylindrach zamiast w kaskach ochronnych. Wyjątek ten ma zastosowanie w odniesieniu do aktualnie rozgrywanego konkursu i do poprzedzającego go rozprężenia (bez przerwy przed konkursem). Wlicza się do tego również dojazd ze stajni na rozprężalnię, jazdę na koniu konkursowym na rozprężalni i powrót konno do stajni.
aha dzięki. Na MWiM w Bajardo w sierpniu 2012 bardzo pilnowano by każdy na rozprężalni jeździł w kasku. Ci co jechali przejazd w cylindrze musieli mieć go na zmianę.
Tak? Jakoś nie zauważyłam. Jechałam w cylindrze i nikt mnie nie ścigał. Ani nie widziałam, żeby kogokolwiek w tej sprawie monitowano. A byłam tam non stop, większość czasu od strony organizacyjnej kursując po całym obiekcie.
w sumie kazda 😀 Oczywiscie, w wyzszych klasach pozadane sa konkretne walory ruchu i charakteru, ale w nizszych to mozna nawet na koniku polskim jechac (tak, jak Jasnowata 😉)
Jezeli jestes nerwowa, to nie kupuj folblutow, arabow, koni mocno zaawansowanych w krew oraz huculow (bo to sa cwaniaki jednak). A tak poza tym - cokolwiek, co jest spokojne, jezdne, ladnie sie rusza i wybacza bledy (bo wnioskuje, ze jestes poczatkujaca z tymi sprawami 😉)
croopie Jesli będzie miała dobrego trenera, który będzie umiał ja trochę uspokoić i ukierunkować na właściwą pracę to może się nawet okazać, że ujeżdżenie spowoduje pozytywne zmiany w psychice - znam z autopsji 😉
A znacie jakies stadniny w Poznaniu i okolicach gdzie można trenować ujeżdżenie? Bo w tej chwili nie mam nawet BOJ (do tej pory jeździłam w rekreacji) a marze o własnym koniu i startowaniu w zawodach.
A może najpierw spróbuj z współdzierżawą? Może znjdzie się gdzieś ktoś kto nie ma aż tyle czasu na swego konia że szuka współdzierżawcy? Zawsze to łagodniejszy start w opcję własny koń.