ms_konik - no właśnie nie przechodzi...😨 Jeśli związek jest polski, nie wpisuję adresu i jest ok. Jeśli jest inny niż polski, to już muszę wpisać adres, inaczej pojawia się błąd🙁 ale chyba sobie poradziłam.... Nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że znalazłam
Bajahorses, wałkujemy ten temat co chwilę wystarczy poczytać kilka stron. To właściciel pensjonatu jako posiadacz ma obowiązek założyć siedzibę stada i zarejestrować w niej wszystkie konie, które u niego przebywają.
potrzebuję instrukcji krok po kroku dla właściciela pensjonatu, żeby wyjaśnić dokładnie co należy wpisać po kolei przy rejestracji, jak najprostszym językiem wytłumaczone 🙂
Czy znajdę gdzieś taki plik?
I do tego pytanie - co jeśli ktoś miał wcześniej siedzibę stada np bydła? to rozszerza działalność czy składa wniosek od nowa??
W naszym wątku na stronie 1 też jest prosto napisana, z tym, że niech nie zaznacza opcji "właściciel". Możliwe, ze pojawi się kod blokujący, zapewne trzeba spróbować dodać np. umowę pensjonatową (czyli na jakiej podstawie koń jest u niego).
Siedziba stada zostaje ta sama, trzeba dodać tylko konie -bez tego nie ruszy.
taggi, aaaa widzisz... ja wszystkie polskie dodawałam...
Ale błąd "blokujący" Ci wyskakiwał?
Bo ze zwykłymi błędami da się wysłać dokument a z blokującym nihuhu...
TRATATA, umowę pensjo? To jest ciekawe, ja mam i sprzedane źrebięta które odchowuje właścicielom i surogatke, która dzierżawie, wszystkie zgłoszone i umowy system nie chcial. Chyba mocno ewoluował odkąd to wypełniałam.
Tak ogólnie pisząc to czuję głównie przerażenie informatyków i analityków którym przyjdzie to sprzątac. Nie ma wielu gorszych rzeczy niż syfiasta baza danych z milionem pozycji, bo zawsze za 10 lat człowiek znajdzie coś czego nie znalazł algorytm. Długo to będą odkręcać i będzie czym się migać od ewentualnych kar jeśli takie będą nałożone dla koni rejestrowanych wstecz. W tej chwili bardzo żałuję, że nie zrobiłam screenów wypełniając te formularze
karolina_, może trochę nadinterpretuję, o umowach jest mowa (że trzeba je mieć) ale o załączeniu nic nie piszą. Umowa upoważnia właściciela pensjonatu do rejestracji konia.
zembria, kiedyś na forum przy ogłoszeniach się śmieliśmy jak ktoś zaznaczał, że wałach do hodowli😀
A wracając do tematu, mam klacz, rocznik 98, bez numerów paszportów rodziców, i nie pamiętam kiedy ja kupiliśmy coś koło 2000 czerwiec, wpisywać jakąś datę przybycia do działalności?
Ja jako ja jestem jej właścicielem od 2007, a siedzibę stada mamy od 2004.
anetakajper, Moim zdaniem fakt padnięcia zgłasza firma zajmująca się utylizacją Firma ta też przejmuje paszport i jest zobowiązana do przekazania do wystawcy celem zniszczenia. Tak stoi w ustawie.
melehowicz, wszelkie zdarzenia w tym padnięcie zgłasza właściciel lub posiadacz stajni w której stoi koń. Zakład utylizujący również tak przynajmniej jest w przypadku bydła
W przypadku bydła właściciel zgłasza do piw i firmy utylizacyjnej, plus przez irz do ARiMR. Od wejścia w życie tej ustawy paszportów od bydła się nie zwraca już. U koni może nadal trzeba zwracać bo nadal funkcjonują (bydło ma paszporty na potrzeby krajowe zlikwidowane). Ale myślę, że tok postępowania przy opadnięciu analogiczny jak przy bydle..
Już część zgłoszeń mam zatwierdzone. Tylko nie chcą mi zatwierdzić jednej klaczy rocznik 98. Powód brak numeru ojca. Chyba będzie się trzeba w tej sprawie pofatygować osobiście.
A jeszcze takie pytanko.
Bo tu zgłaszałam jako posiadacz i/lub właściciel.
A jako tylko właściciel gdzie mogę wpisać czy podejrzeć konie.
dzikadermi, Mi na miejscu w ARiMR kazano wywalić wszystkie dane dotyczące rodziców koni, bo to będzie ściągnięte z pzhk i nie mam tego wcale wypełniać.
Czy jak chce chce mieć dostęp do rejestru jako właściciel konia to muszę posiadać numer producenta? Chciałam wypełnić wniosek o przyznanie loginu i hasła, ale muszę tam wpisać numer producenta
Czy ktoś wie jakie będą konsekwencje nie zgłoszenie koni do bazy. Ile jest koni które nawet nie mają paszportu i tacy ludzie napewno ich nie zgłoszą. Dziwię się, że dużo ludzi tak chętnie podkłada się na tacy.