Zdecydowanie karma! I jeszcze mi photoshopowała fotki co bym oszalała i dokonała zakupu! Zły to człowiek i przebiegły! Gillian, a już myślałam, ze jestem jedyna która photoshopuje konia w ewentualne nowe komplety 🤣 no i wzięłam oba..
Gilian ja właśnie dostałam maila ze czaprak poszedł i od UPSu że najprawdopodobniej dostawa w przyszly piątek, jaram sieee 😍 u mnie będzie do majestatycznych spacerów po lesie, wszystkie dziki w okolicy będą zazdrościć 😜
Ten złoty ma kosmiczna cenę, nie powinnam naprawdę ale jeśli kupię to faktycznie jako inwestycję 🤣🤣
Kocham ten wątek 🤣🤣🤣 sama6 czekam na najmniej praktyczną derkę oraz czaprak (kolejny), a koń na razie ma L4 od 3 miesięcy 🙈 ale może już niedługo wróci pod siodlo, to w końcu będę miała jak przymierzyć 5 czapraków jeszcze nie wypakowanych 🤣
A moje zdobycze już poszły w ruch… a raczej rozruch (bo na razie się stepujemy tylko po kontuzji) xD
Ja się nie szczypie z patrzeniem, tylko jak mi się coś podoba to używam 😉
Moon, - ja mam biznes z tym fotoszopowaniem, ale mogłabyś zrobić tak, żeby wyglądał źle, fuj i w ogóle? 🤣
Wpadłam dziś do stajni z dwoma wielkimi torbami #matkepowaliłowczarnypiątek 👌
Na swoje usprawiedliwienie mam to, że w jednej była totalnie praktyczna, ciepła kołderka.
Model za to dziś nie miał dnia na pozowanko, bo za dużo ludziów na hali, zadek trochę letni pod cieńszą piżamą, grzywę ma w loczkach po koreczkach i w ogóle foch. Na ale jest, eskadron cotton navy z letniego classica razem z kaloszkami, butki szare PSoS i szara derka nici 😁 Tak żeby nie było całkiem stypowo 😜
Co do kitrania rzeczy to ten... na rzeczoną derkę, trzymaną w domku coby się nie uszkodziła, radośnie zbełtał mi się kot 🙃
Zamawiałaś tego cottona z Equishopu?
Ja zamówiłam identycznego, w piątek, dostałam maila tego samego dnia potwierdzenie zamówienia i od tego czasu cisza. Trochę się martwię bo parę szmatek tam było 🙄
IskraADHD, - tak, z Equishopu, w piątek zamawiałam, w sobotę był już w paczkomacie 🙉 Miałam trochę ochotę wziąć kilka, ale perspektywa kupna praktycznych derek i czegoś sobie mnie wystudziła.
A ja się waham z tym złotem … czy nie za duży bling na karego? Na gniadego bym brała 😅 Nadal czekam na szmaty z BF, ale w międzyczasie ustrzeliłam wymarzonego Plum też ze świątecznej kolekcji 😍
keirashara, mówisz-masz - chcesz wizualizację w wersji na koniu bez oka, bez nogi ze stulonymi uszami i w panierce popadokowej? 🤣
Granatowo-szara stypka bardzo ładna <3 Oby ten cotton wytrzymał Ci niespłowiały dłużej niż mój z kol. standard... x.x
Ale czytając ten wątek, czuję się trochę lepiej - wszak w tym roku nie popełniłam żadnej szmaty dla konia na BF 😜 a - o dziwo! - szmaty jeździeckie dla siebie, popręg + zapas supli 😇
a co do "inwestowania" e... sorry batory, ale ja w to nie wierzę xD Pamiętacie szał na pady Anky czy Brillianty Eskadrona? Kto teraz byłby w stanie zapłacić jakieś chore kwoty za używki tychże? (Wiem, że byli i tacy co kupowali po 2 sztuki - jedną dla siebie, a drugą żeby była i cieszyła oko a potem do sprzedaży) Po latach, moda się zmieniła i przeszło na Kentucky, PSoS i Equestrian Stockholm, a pewnie znowu - za kilka lat nikt nie będzie chciał już nawet używanych PS'ów czy ES :P Poza tym... z całą sympatią i miłością - nie wierzę, żeby obecnie czapraki i pady wytrzymały (pod względem wizualnym głównie) tyle co staaare Anky i Eskadrony 😎
Tymczasem... przypomniało mi się, że mam w pace jeszcze nie rozdziewiczony komplet Ruffle Black... 🤣
zembria, a to już pytanie do dairoxroxi, sugerowałam się tym, co napisała stronę temu, że widziała ceny 90£ i 99€ ;-)
Acz no... biorąc pod uwagę ile obecnie kosztują te szmatki bez promocji i to, że ta edycja świąteczna jest przeważnie droższa, no to tak można sądzić, że pewnie ceną dobiją gdzieś w okolice 500zł.
Moon, Coś w tym jest co piszesz, pamiętam jaki był szał na pady EuroStar, swoją drogą bardzo ładne i niesmiertelne. Ile ludzie płacili za uzywane sztuki, nawet ja 😎, nie było takiej dostępności w sklepach jeździeckich, a na forum były bardzo popularne, do tego stopnia, ze dziewczyny z wątku diy szyjące jak by nie patrzeć podróbki kosiły niezłą kasę. Kto by teraz zapłacił 100 czy więcej zł za podróbkę padu szytą w domu albo prawie 200 za firmowy używany. Przeglądam nasze r-v ogłoszenia i te pady eurostar wiszą tam latami. Rok temu kupiłam dwa eurostary w stanie idealnym różowy za 50 zł, granatowy za 70 zł i uważama, że to adekwatna cena do aktualnej popularności 😂
Jedyne miejsce gdzie czsem jakieś pojedyńcze komplety eskadrona schodzą po 300 lub więcej to fejsbukowe grupy gdzie młodsza młodzież "bije" się o jakieś stare kolekcje, te z dziecinnymi wzorkami - konikami, kropkami, koniczynkami itp, albo jakieś hitowe kolory typu rosewood czy mango.
MATRIX69, o to to. Pady i czapraki Euro-Stara jeszcze były, fakt, aczkolwiek jakoś nigdy ich design mnie nie powalił.
Eskadrony z Nici to do tej pory osiągają chore dla mnie ceny, nawet w stanie wskazującym już na kosz na śmieci a nie sprzedaż :P nawet w naszych ogłoszeniach można trafić na mocno archiwalne kolekcje, ale rzadko stan tych czapraków jest adekwatny do ich ceny. I też wiszą i wiszą i spamują zapewne w pace/szafie/garażu miejsce ;-)
MATRIX69, - zgłaszam się jako dzieciak, który jak znajdzie granatowo-fioletowy pad nici z 2010 roku to jest w stanie dać za niego dużo. Bardzo 😂 Tylko jego i granatowego cottona brakuje mi do kolekcji, kocham tą serię.
No i ten tego, derka w gwiazdki też jest z drugiej łapki, od anilis. Moon, - był -50%, to mniej zaboli w serduszko 😜 jak dotąd moje cottony wyglądają okej.
Heh, szmatki to jednak choroba, ograniczyłam się do 10 szt. po sprzedaży koni, ale dokupiłam te 2 eurostary w zeszłym roku i powiem szczerze, że jeśli trafiłby mi się jakiś ładny stary eurostar w cenie adekwatnej do popularności to bym kupiła 😂, po co? nie wiem 😜
keirashara, moje też wyglądały, ale ten cotton standard, który jakiś czas temu kupiłam to totalny bubel i niewypał :/
A jakiś rok temu oddałam na dociuranie do szkółki, Cottona toffi-gelb, z kolekcji z ... e... 2009 roku? Jakoś tak 🤣 Bo był poprzecierany i wstyd mi było wystawiać go na sprzedaż i wołać jakiekolwiek piniondze za niego :P I, uwaga - wciąż żyje i jest użytkowany xD Tak samo wypłowiałe już cottony z kolekcji z 2012 roku bodajże.
Ale żeby nie było, nie dalej jak ze 2 lata temu kupiłam od forumowej nirv dralon granatowo-karmelkowy z jakiejś starej kolekcji, bo to było moje marzonko 😍 kocham go miłością wielką i jest jeszcze pewnie kilka takich szmatek z kolekcji deepblue-nugat (i podobnych) gdzie widząc w dobrym stanie ajtemki, serduszko zabiłoby mi mocniej, ale nie dałabym za nie nerki 🤣 Mój obecny stan szmat to (tylko! 😱 ) 7, moim zdaniem całkiem dobrej jakości i jakoś nie mam potrzeby powiększania, zwłaszcza że większość z nich bez wstydu mogłabym wziąć na zawody i "dowyglądać" bez żadnego ale :P
ps. w PS jednak umio w marketing 🤣 dostałam mailing, że jednak od 12:30 premiera świątecznych szmat, haha
Dołączam do grupy, która nie wytrzymała presji promocji. Mój pierwszy Lemieux, czaiłam się na niego pół roku i nie wytrzymałam. Pierwsze wrażenie robi bardzo dobre. Koń dopiero co po miesięcznej przerwie więc trzeba wracać do formy z klasą... tak sobie tłumaczę 🤣
Na te wszystkie piękne velvety nie patrzę bo bym musiała chyba nerkę sprzedać lub dwie.
Ja was nie rozumiem z tym kitraniem nowych czapraków, jak jak coś kupię to tego samego dnia pędzę lecę zakładać i później cioram i cioram z przerwami tylko na pranie aż do kolejnego szału i obsesji na punkcie jakiejs innej marki lub koloru 🤣
Sasini bardzo mi się podoba forma tego czapraka i tak jak nie przepadam za LeMieux tak ten ma bardzo eleganckie pikowanie i to wzmocnienie pod popręgiem jest super.
WRZUCILI JUZ TE ZLOTE, 99 euro 😭 jako typowa Grażyna poczekam czy przypadkiem mi się nie uda wygrac go w konkursie 🤣 a jak nie to.. nie wiem w sumie, portfel będzie piszczał 🙄 chociaż nie powinnam. Kurde 😝