feno

Konto zarejstrowane: 03 grudnia 2008
Ostatnio online: 04 czerwca 2026 o 00:22
dla uczciwych tutaj droga jest gorzka i ciężka
lecz gdy osiągasz coś z trudem, duma jest słodsza niż zemsta

Najnowsze posty użytkownika:

Transport koni-co i jak. Wszystko na temat :)
autor: feno dnia 04 maja 2026 o 17:59
Dziękuję dziewczyny! Jest z czego wybierać 😁
Transport koni-co i jak. Wszystko na temat :)
autor: feno dnia 04 maja 2026 o 12:05
A macie jakąś polecajke co do transportu międzynarodowego? Trasa Hiszpania-Polska, koń młody wolnowybiegowy
Kupno konia
autor: feno dnia 27 kwietnia 2026 o 16:24
zembria tak tak, rozumiem. Rozsądnie. Jak już ktoś chce koniecznie stąd ściągać to ja zawsze polecam kupienie młodego nietykanego zwierzaka.
To są cudowne konie z wspaniałym charakterem, mam wlasnie niespełna 4 latke PRE kupioną od sąsiada prosto z pola i naprawdę anioł nie koń.
Ale to jak oni tu potrafia te konie zniszczyć fizycznie i psychicznie to sie w najgorszych koszmarach filozofom nie śniło.
Kupno konia
autor: feno dnia 23 kwietnia 2026 o 21:13
Co do poprzednich postów o kupowaniu PRE to jak któraś będzie się poważnie rozglądać, może się do mnie zgłosić na priv. Mieszkam w Hiszpanii i siedzę w tej rasie od 12 lat, mogę coś doradzić żebyście się w jakieś g nie wpakowały bo wiem że teraz w PL jest duża moda na te konie a to w jaki sposób są hodowane i utrzymywane tutaj różni się często od...wszelakich zdrowych standardów (jak bardzo trafnie zauważyła Perlica ). Co nie znaczy że nie ma też dobrych hodowli, ale trzeba się do nich dogrzebać.
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: feno dnia 30 marca 2026 o 19:23
donkeyboy na samo czytanie tego procesu już mnie opanowała frustracja, wspolczuje 😅
Kurcze ja wlasnie się pytałam o tą hybrydę od początku tylko jakoś do głowy mi nie przyszło że ktoś opcje 2-3 razy w miesiącu zdalnie wpisze jako hybrid. Bezczelny clickbait moim zdaniem. Teraz już będę dokladnie pytac od pierwszego interview. Btw, masz może jakąś polecajkę stron na których mogłabym poszukać ofert 100% remote dla firm z UK? Jak to wygląda, czy tam też HO dają już tylko dla senior developerów czy na inne stanowiska też?

keira aa tak, bo u nas tabsy anty są bez recepty (te co ja biorę w każdym razie) i zawsze zapominam że w PL trzeba się do lekarza fatygować. To jest dopiero szok kulturowy 🙄😒😒😒

Ollala albo wyśle narzeczono w kosmos z Katy Perry XD to tak pol żartem pol serio ale no pamiętam jak ludzie u mnie w teamie się burzyli na to 😅😅😅
Ja rozumiem też stronę przedsiębiorcy i podziwiam tych którzy się za to zabierają, bo to trzeba mieć jajniki jak czołgi żeby otworzyć biznes w dzisiejszych czasach. Miałam pomysł żeby żyć z samego dawania lekcji hiszpańskiego i jogi ale to nierealne w ES że względu na wyjatkowo niekorzystne warunki do rozkręcania działalności, więc przyznam się - póki co speniałam. Myślę też że dopóki ludzie mają zapłacone adekwatnie do swoich obowiązków i team jest prowadzony przez lidera a nie poganiacza niewolników to nikt nikogo nie posądzi o januszexowanie.
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: feno dnia 30 marca 2026 o 12:33
donkeyboy rozumiem ten problem, bo to brzmi zupełnie jak Hiszpania. Oni tutaj mają złoto olimpijskie z zatruwania ludziom życia biurokracją i moi znajomi którzy wyemigrowali tu jako już dorośli ludzie zawsze się wkurzają że to działa jeszcze gorzej niż w PL 😅 no i jest to kraj który jest daleko w tyle za całą Europą jeśli chodzi o digitalizacje, więc wszędzie trzeba się udać osobiście (miedzy innymi dlatego ze nic tak dobrze nie działa na hiszpanskiego urzędnika jak stara dobra słowiańska presja 😂😉

keirashara kochana strasznie mi przykro, jak czytam te komentarze lekarzy to mnie skręca ze złości! Niestety lekceważenie chorób kobiecych to ogólnoświatowy problem. Z wszystkimi objawami endometriozy i kilkutygodniowym krwotokiem patrzyła babka na mnie jak bawół że czego ja chcę w ogóle, taka moja uroda, ewentualnie mogę dostać tabsy anty a jak się zdecyduję na dziecko to mam przyjść i będziemy dalej diagnozować.

pamirowa dobra uwaga, aczkolwiek myślę że wszystko jest kwestią dobrze ustalonych warunków i poprawnie napisanej umowy. No i ja robię research odnośnie każdej firmy do której aplikuję, również jaka tam jest kultura pracy etc

Btw miałam właśnie przedostatni etap procesu rekrutacyjnego i nawet się podjarałam, myślałam już że to mój match made in heaven dopóki nie zapytalam o hybrydę.. no i okazało się że coś co mialo być "taaak hybryda taaak work-life balance" to jednak max 2-3 razy na MIESIĄC.
No i powiedzcie mi, czemu oni tak kłamią 🙄
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: feno dnia 29 marca 2026 o 17:56
donkeyboy tego szoku kulturowego się właśnie trochę obawiam bo ja cale swoje dorosłe życie spędziłam w ES, nigdy nie pracowałam w PL. Ale z drugiej strony to ja się szybko adaptuje, gdzie mnie posadzisz tam wyrosnę. Z ciekawości: co było dla Ciebie najtrudniejsze po powrocie?


keirashara no właśnie, człowiek niby wiedział a jednak się łudził 🙃 jeszcze te 6 lat temu człowiek rzucił parę CV i już coś znalazł. I była tendencja wzrostowa co do zarobków i work-life balance, a teraz nie dość że pensje są jak sprzed kilku lat (przy kilkukrotnie wyższych kosztach życia) to jeszcze wszędzie trzeba jeździć do biura. Panie, jak żyć 🤒

karolina ja właśnie jestem całkiem niezła w AI, w sensie takim użytkowym dla zwykłego szarego człowieka tzn wyciąganie odpowiednimi promptami informacji z ChataGPT, Google Gemini etc. Myślałam żeby dorobić jakieś studia z cognitive science na przykład, ale nie mogłabym wtedy pracować nigdzie bo w Hiszpanii nie istnieją studia zaoczne w takiej formie jak w PL.
Bardzo sensowne jest to co napisałaś o wyborach, niestety. Wolałabym żeby była mniejsza opcja na taki rozwój wypadków ale masz rację że tak się może zdarzyć. I jeszcze na mnie kary finansowe nałożą jako zdrajczynie narodu i bezdzietną lambadziare 🤣

Perlica nieee, oczywiście że chodzi mi o 20k eu rocznie. Miesiecznie to ja nawet nie marze o czyms takim 😅

Dobra, ponarzekalim, dziękuję dziewczęta za pogląd na sytuację. Proszę za mnie trzymać kciuki żeby się jednak jakiś święty Graal pracowy wynalazł 🤠
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: feno dnia 29 marca 2026 o 14:55
A no właśnie, u mnie to ja już wiedziałam co się święci jak zobaczyłam LLMy hulające na sporej części moich zadań.
Problem w tym że moją mocną stroną były zawsze właśnie te języki, tłumaczenia, interpretacja tekstów a teraz nawet nie ma się za bardzo na co przebranżowić bo wszystko może zaraz zostać zautomatyzowane i cała robota jak krew w piach.

W Hiszpanii zarobki w zawodach nie wymagających wykształcenia STEM spadły do poziomu syfu, mułu, kiły i mogiły bo wielu ludzi jest w stanie zaakceptować nawet jakiś ochłap rzędu 20k brutto byle "mieszkać w słonecznej Hiszpaniiiiiiiiiiii". No i jest to mega zacofany kraj, PKB na mieszkańca wedlug PPP niższe niż w PL, dlatego liczyłam na to że u was jednak trochę lepiej 😓
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: feno dnia 29 marca 2026 o 14:02
Słuchajcie, mam takie trochę pytanie trochę gorzkie żale 🤣 Czy to ja czy faktycznie rynek pracy biurowej się totalnie zepsuł? Od 12 lat mieszkam w Hiszpanii, przez ostatnie 6 pracowałam na stanowisku administracyjnym w jednej z firm Big Tech. Mówię w 5 językach, studiowałam na najlepszej katalońskiej uczelni. Ostatnio mój dział został zamknięty przez automatyzację i outsourcing, no i myślałam że szybko znajdę coś przyzwoitego a tu zdziwko 😐 Wygląda na to, że jedyne dobrze płatne stanowiska teraz są dla inżynierów, a cała reszta musi się zadowolić płacą minimalną. Nigdy wcześniej nie miałam takiego problemu, rzuciłam kilka CV i zaraz się coś podobnego lub lepszego znajdowało. A teraz zapomnij o remote, hybryda max 1 dzień z domu i wszędzie 9-18 duposiedzenie w biurze.
Zaczęłam poważnie rozważać powrót do PL, chyba że u was to samo?
Odchudzanie/rzeźbienie ciała- sprawozdania
autor: feno dnia 24 marca 2026 o 23:18
Ja prowadzę slow jogę dla jeźdźców targetującą nasze koniarskie bolączki (+ćwiczenia oddechowe), od przyszłego tygodnia zaczynam nagrywać dłuższy format na YouTube to wam tu wstawię linka. 😉
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: feno dnia 10 lutego 2026 o 22:46
Ja już dawno wam tu opowiadałam o tym babiszonie. To Polka która mieszkała przez jakiś czas niedaleko mnie w Katalonii, wciskająca banialuki o tym jak leczy koniom wrzody na odległość. Ze zdjęcia. Telepatycznie, moje drogie. Ni mniej ni więcej 🙃 Jak widać teraz również poprzez Surprise Wp*erdol Znienacka Premium, może to opatentują?
Ludzi podobnież. Fotka dziewczyny ze smutną buzią jako PRZED i dziewczyny z uśmiechem jako PO na dowód niesamowitych wyników telepatycznych połączeń.
Jedno czego się nie spodziewałam, to że za tym sprzedawaniem rzeczy prostych i oczywistych opatrzonych wymyślną nazwą stoi taka przemoc. Aczkolwiek nie zdziwił mnie ten filmik wcale, zwłaszcza biorąc pod uwagę wątpliwy etycznie model biznesu jaki promuje.
Emigracja - czyli re-voltowicze i voltopiry rozsiani po świecie.
autor: feno dnia 04 czerwca 2025 o 11:11
O rety, to bardzo ciekawy wątek, muszę przyznać że wywaliło mnie z butów jak przeczytałam listę kosztów życia w DE. Nie dziwię się że nikt nie wymienia Hiszpanii jako potencjalnego kierunku na emigrację. Tu jak ktoś nie jest digital nomad z dochodem spoza granic kraju (USA etc) to cienko przedzie. Ja płacę 1000 euro za 30m2 mieszkanie. I to z pocałowaniem ręki że tak tanio i że kontrakt na dłużej niż 11 miesięcy, bo tylko takie są obecnie na rynku - dla turystów. Ludzie w moim wieku pracujący normalnie na etacie i całkiem niezłych stanowiskach nie mogą sobie pozwolić na to żeby mieszkac sami tylko albo siedza rodzicom na głowie albo po kilka obcych osób na mieszkanie albo z byłymi partnerami jako współlokatorzy.
Jeśli chodzi o koszty utrzymania konia to są takie same, ja osobiście mam troszkę taniej bo trzymam konia u znajomej, koń nie kuty więc werkowanie tylko 40eur etc ale gdybym kuła, trzymała w pensjonacie to by było tyle samo co w DE.
Cała reszta listy też wszystko zdecydowanie taniej niż w ES, ciekawa jestem jakie są średnie zarobki-takie realne.
Dzięki mindgame, zmobilizowalas mnie zeby się przyłożyć do nauki niemieckiego 😎
Końska Rewia Mody XVIII (2024)
autor: feno dnia 03 grudnia 2024 o 17:09
Ej a ja bym chciała takie świecące rajtki, ale to nie czas dla mnie na wydatki na taki kaprys 🤣

Mi się jakoś te warkocze nie kojarzą z Lolita tylko z górami właśnie, jak snowboarduję to zawsze takie sobie robię bo rozpuszczony kłak włazi w oczy a kok czy koński ogon pod czapką cały dzień to niewygodnie. Ciekawe to jak różne mogą być skojarzenia, niby patrzymy na to samo a każdy widzi co innego 😅


Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: feno dnia 03 grudnia 2024 o 16:41
Dzis paczka zmienila status na wydana do doreczenia, po czym pol godziny temu na Zwrot do nadawcy 🙂

Ale to pewnie tez normalne, nie powinnam sie denerwowac 🙂🙂🙂

DPD uzywam od wielu lat, paczki PL-ES srednio co 2-3 miesiace bo moj koń uzywa kosmetykow i suplementow polskich firm i nigdy az takich problemow nie bylo. Nowa opcje wyprobowalysmy i nas pokaralo. Ku przestrodze 😖
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: feno dnia 03 grudnia 2024 o 08:03
A ja mówię o przesylkach miedzynarodowych, mama czesto mi wysyla paczki i zawsze mialysmy dobre doswiadczenia z InPostem na terenie Polski wiec chcialysmy sprobowac tej nowej, szumnie oglaszanej opcji ale niestety jak tylko paczka wyszla z PL to sie skichal temat 🙂

Mówię to bo widzialam ze sporo ludzi juz mialo nawet pomysly zeby sobie wysylac inPostem zamiast brac bagaz rejestrowany podrozujac, nie robcie tego 🙃
Kto/co mnie wkurza na co dzień?
autor: feno dnia 02 grudnia 2024 o 21:09
Mnie wkurza INPOST. Ogłosili szumnie że otwierają możliwość wysyłki paczek z Polski do Hiszpanii i na zad, wysłano mi paczkę która rzekomo miała dotrzeć w 3-5 dni a tymczasem mija już 10ty, paczka od 5 dni w jakimś centrum logistycznym ale nikt z infolinii nie potrafi jej zlokalizować. Najpierw odesłali mnie z polskiej infolinii do hiszpańskiej, potem z hiszpańskiej do polskiej a teraz po prostu mam "czekać na aktualizacje".
Pluje sobie w brode że nie użyłam tak jak zwykle DPD.

Także ten, jakby kogoś kusiło żeby sprobować InPostowych przesylek zagranicznych to mocno nie polecam 🙃
Instagram - czy ktoś korzysta?
autor: feno dnia 27 października 2024 o 11:03
Przez dłuższy czas nosiłam się z zamiarem założenia insta na swoje przemyślenia na temat koni, jogi i odkrywania ciekawych przyrodniczo miejsc w Hiszpanii, także jeśli ktoś miałby ochotę poczytać to zapraszam na @untamedsouls.yoga 😁
Bryczesy
autor: feno dnia 20 października 2024 o 21:08
Cholibka, prawie podskoczylam jak zobaczylam maila od PSoSa ze wypuscili kolekcje Equimerino, bo ucieszylam sie ze ktos w koncu wymyslil jakis patent na bryczesy z naturalnych materialow.. a tu niestety tylko bluzy I skarpety. Zdaje sobie sprawe ze troche mission impossible z tymi merino bryczkami, ale moze znacie jakas marke ktora produkuje bryczesy z naprawde skin friendly materialow? Mam bardzo wrazliwa skore i wiecznie z tym problem.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: feno dnia 08 października 2024 o 13:47
Opis moze i zabawny, ale serio zniesmaczyl mnie ten filmik na ktorym laska leci przez szyje i wyzywa konia od j**** szmat po czym wstaje i szarpie za pysk. Szczyt chamstwa. Ja bylam wychowywana tak ze jezdziectwo to elegancki sport i za wlasna nieudolnosc zwierzecia sie nie wyzywa, ani nie szarpie za twarz.
Podróże
autor: feno dnia 26 września 2024 o 08:43
U nas w ES tez wiekszosc wypozyczalni wymaga tej karty kredytowej, na Formenterze nawet chcieli sobie zrobic jej zdjecia 🤣 ale jest tez mozliwosc wybrania drozszej opcji, gdzie nie musisz zostawiac zadnej kaucji ani karty, pelne ubezpieczenie masz przy tym I to jest wg mnie najlepsza opcja. W tym roku na Menorce z przyjaciolka tak wzielysmy auto na 3 dni, zaplacilysmy 80 euro wiec I tak calkiem niezla cena a nie było zmartwienia zadnego.
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: feno dnia 25 września 2024 o 13:13
wilann ja mam takie oglowie: https://www.horze.es/cabezada-para-dar-cuerda/waldhausen-anatomic-cabezada-con-serreta-de-cuero/339874.html?color=BL&gad_source=1&gclid=CjwKCAjw6c63BhAiEiwAF0EH1NMH65gPFtNsvIRjPIockuafClCXW0Xtzq4OsgB4TLuE06UfCoLWoxoCf6AQAvD_BwE
Jak jadę w teren I chce zeby koń sie popasl to odpinam wedzidlo ale konia trzymam przywiazanego wciaz do kolka kawecana.

infantil zazdroszcze grzybobrania! Zawsze z tata zbieralismy z koni jesienią, a raz nawet w bozonarodzeniowy poranek torbe sów przywiezlismy 😋
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: feno dnia 24 września 2024 o 09:08
Dla mnie główną częścią składową tego żeby "jeździło się dobrze" jest końska chęć do współpracy. Wiadomo że zawsze będzie coś do poprawy, ale ta otwartość i pozytywne nastawienie to jest klucz. I najważniejsza rzecz jaką przy zajazdce staram się celebrować, hołubić i rozdmuchiwać każdy jej najmniejszy płomyk. To jest właśnie ten factor X którego nie ma w szkółkach
Mój obecny koń to zwierzak który nie przepracował ani dnia swojego życia w bólu, zawsze był nagradzany za dobre intencje, ma bardzo lekki i zróżnicowany rozkład pracy i jemu się po prostu zawsze CHCE. Nie chcę przez to powiedzieć że wszystko w tej materii zrobiłam idealnie, bo pomimo wielu lat doświadczenia na pewno coś moglo umknac mojej uwadze, ale nawet jak moja trenerka wsiada to nie moze sie nadziwic jak ten koń daje z siebie 200%. I to jest to za czym tęskniłam jeżdżąc na szkółkowych koniach.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: feno dnia 16 września 2024 o 13:05
Dlatego mój koń jeszcze nie jest w dzierżawie i szczerze mówiąc boję się że bym trafiła na dzierzawce z wlasnie takim podejściem ze "płaci za psucie".
Chciałbym takiego dzierżawcę jakim byłam ja, który najlepiej posiadał już wcześniej własnego konia, wie z czym to się je i stawia dobro zwierzaka ponad wszystko.
Na podobnym poziomie jeździeckim jak ja, oczywiście, bo placic za jazdę to ja mogę ale komuś kto robi to LEPIEJ niż ja.
Nie uważam tego za wygórowane wymagania, aczkolwiek po niektórych wypowiedziach widzę że może faktycznie.
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: feno dnia 13 września 2024 o 12:00
A sluchajcie jak to wyglada od strony prawnej jak dzierzawicie komus konia? Czy od wspoldzierzawy odprowadzacie np jakis podatek? Czy mozna to jakos obejsc?

Ja sie wlasnie zastanawiam gdzie i jak mojego wystawic, bo kwestia jest taka ze on stoi na prywatnej posesji mojej trenerki i musi to byc osoba w 100% zaufana zeby jej dac klucze. Nikt ze znajomych nie szuka dzierzawy aktualnie a tak sie oram troche wstawiac ogloszenie na grupach otwartych bo tutaj swirow nie brakuje a w Bcn nie mamy takiego portalu jak Revolta...
Galopem po plaży- gdzie nad morzem?
autor: feno dnia 04 sierpnia 2024 o 23:50
Gdzie wy widzicie te komentarze na fejsie ? Aż mi się przykro zrobiło, bo pamiętam jak byłam tam z tatą jako dziecko dobrych kilkanaście lat temu pojeździć po plaży I wspomnienia mam raczej dobre...
Kącik WKKW
autor: feno dnia 29 lipca 2024 o 10:30
Jedyny kros jaki wczoraj mi się udało zobaczyć to przejazd Gosi i naprawdę ładnie to wyglądało.

Smród okropny z synalkiem prezesa i w dodatku bardzo przykre to że odwrócił uwagę od reszty zawodników którzy uczciwie zapracowali na kwalifikację. Trzymam dziś kciuki za wszystkich🏇
Kącik Ujeżdżenia
autor: feno dnia 25 lipca 2024 o 11:36
A ja wlasnie jestem zdania ze sedzia jak najbardziej powinien miec doswiadczenie zawodnicze i wyniki na odpowiednim poziomie. Jesli chcemy wlaczyc w ocene takze proces osiagania elementu "przyjemnego dla sedziowskiego oka", zeby ten sedzia wiedzial ze te elementy ktore obecnie sa najwyzej oceniane sa nienaturalne, krzywdzace i wymuszone nieodpowiednimi metodami treningu. Ale pewnie to tez z mojej strony troche naiwne, takie przypuszczanie, przecież muszą sobie zdawać sprawę. Cały ambaras ze zmianą w ujeżdżeniu polega na tym że trzebaby zmienić formę punktowania i ta reforma najprawdopodobniej sprawiłaby ze konkursy stałyby się mniej widowiskowe dla laików a i trudniejsze do sędziowania.
Kącik Ujeżdżenia
autor: feno dnia 24 lipca 2024 o 11:00
Dokladnie tak jak karolina mowi, zeby rozwiazac problem przemocy i szkodliwego dla zdrowia koni treningu nalezaloby premiowac inne rzeczy na zawodach, a nie zakazac uzytkowania koni w ogole. Przewrocic caly system sedziowania moim zdaniem, tak zeby wymusic zmiane kierunku treningu i hodowli brakiem premiowania nienaturalnych czy tez niezdrowych wzorcow, zeby sie po prostu nie oplacalo. Gdyby to mialo isc w tym kierunku, to ja jestem jak najbardziej na tak.
Kącik Ujeżdżenia
autor: feno dnia 24 lipca 2024 o 10:06
Ładny mi "error of judgement"... czemu to miało służyć niby? Nie dziwię się że się wstydzi tego, bo nawet nie można zrzucić na to że w nerwach baty poleciały. Ciekawa jestem ile jeszcze i jakich errorów zdarzylo jej sie poza zasiegiem kamer.
Kącik Ujeżdżenia
autor: feno dnia 23 lipca 2024 o 16:49
Wlasnie chcialam zapytac, bo przeczytalam to co wstawila na insta i brzmi tak jakby grubo bylo na tym filmiku. Ciekawa jestem co to za "error of judgement"
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: feno dnia 17 lipca 2024 o 10:09
Ooo super, dziękuję bardzo za tyle opcji!
Wszystko o co chcielibyście, ale wstydzicie się zapytać ;)
autor: feno dnia 17 lipca 2024 o 09:35
Dziewczyny, czy moglybyscie mi poradzic jak w najtanszy sposob zalatwic sobie recepte na tabsy antykoncepcyjne? Czlowiek mieszka od lat w cywilizacji gdzie kobiety są traktowane jak ludzie nie jak bydlo rozplodowe to nawet nie pomysli ze jak nie wezmie zapasu tabsow to pozniej bedzie problem... Tabs 72h to wiedzialam ze w PL jest na recepte, ale nie podejrzewałam ze zwykle anty tez.
Końska Rewia Mody XVIII (2024)
autor: feno dnia 13 lipca 2024 o 14:24
Ooo super, dziekuję dziewczyny. Ten Caball to jakas polska firma, nie? Nic od nich jeszcze nie miałam, estetyka mocno średnia ale wygląda na to że funkcjonalność taka o jaką mi chodzi właśnie. A Manmat znam ale z produkcji uprzęży dla psow pociagowych, nie wiedziałam że produkują też dla koni!
Ten Euro-star to po prostu jedna warstwa podziurkowana, teraz akurat w PL jestem ale jak wroce do domu to zrobie mu fote i wam pokaze. W necie go nie znalazlam poki co
Końska Rewia Mody XVIII (2024)
autor: feno dnia 12 lipca 2024 o 16:19
Ja już totalnie straciłam zajawkę na czapraki, ale kurcze poluje za jednym którego moja kolezanka ze stajni przywiozla sobie jeszcze z Niemiec sprzed X lat: Euro-star siateczkowy, taki literalnie perforowany z dziurkami. Ten material jest genialny, nie widzialam nigdy takiego modelu zadnej innej marki a jak u nas przez pol roku jest żar z nieba to tak dobre odprowadzanie potu jest kluczowe. Moze ktos kojarzy i wie gdzie moglabym taki kupic?
kącik skoków
autor: feno dnia 04 lipca 2024 o 13:02
Perlica no dokładnie, ludzie by chcieli żeby się najlepiej ukrzyżowała bo nikt się oczywiście nigdy nie pomylił i nie przeliczył z żadnym koniem. Jak dla mnie tłumaczenie Darii jest jak najbardziej zborne, dokładnie tak sobie wyobrażałam że przebiegała ta sytuacja.
kącik skoków
autor: feno dnia 01 lipca 2024 o 11:01
Dobra, już mnie dodali do tej grupy, obejrzałam i też nie wiem o co to halo. Zgadzam się totalnie z donkeyboy że jak ktoś nie musiał stosować metod awaryjnych mających na celu skontrolowanie zwierzaka w niebezpiecznej (dla siebie, ludzi wokół i samego konia) sytuacji, to bedzie grzmiał, a jak ktoś przerobił X młodych koni, zwlaszcza na pierwszych zawodach albo po prostu w nietypowej sytuacji to pokiwa głową bo wie że czasem trzeba uruchomić wentyl bezpieczeństwa. I mówię to ja która ma zdecydowanie bliżej do patatajania po tęczy niż sportu.
kącik skoków
autor: feno dnia 01 lipca 2024 o 10:02
Dzięki za linka, dodałam się do tej grupy ale trzeba czekać aż zaakceptują 🙃 jestem ciekawa bo o tej babce do tej pory słyszałam same ochy i achy, żywy dowod na to że da się jeździć sport bez przemocy. Szkoda byłoby żeby się okazało że cesarz jest nagi 🤐
kącik skoków
autor: feno dnia 30 czerwca 2024 o 23:19
Gdzie te filmiki kurde belka, bo coś nie mogę znaleźć tej grupy na fejsie a taka drama że chętnie bym sama oceniła 🙃
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: feno dnia 30 czerwca 2024 o 07:42
Faktycznie jak ochraniacz do wybudzania z narkozy, albo moze też do samolotu?
Co mnie wkurza w jeździectwie?
autor: feno dnia 26 czerwca 2024 o 13:14
Ja bym w tym przypadku poczekała aż odłożę trochę więcej kasy, zarówno na sam egzemplarz jak i późniejsze potencjalne problemy. Mi już sam fakt że miałam skarbonkę na koncie z napisem "Na konia" dawał radość i motywację. Spisana na straty jako "nie będzie lekarzem ani prawnikiem, jedyne w czym może robić to języki" poszłam na filo hiszpańska w Hiszpanii - żeby mieć większe szanse że jednak kiedyś sobie zarobię na tego konika (wiem że infantylne, ale whatever works 🤣😉 I będę bardziej konkurencyjna na rynku pracy w Polsce, co otworzylo mi wiele innych drzwi i możliwości.
Takze polecam rozwagę i cierpliwość ale też i trzymam kciuki za spełnienie marzenia, bo taki cel jest niezwykle ważny i droga do niego też daje sporo satysfakcji, nawet jeśli trzeba ją rozłożyć na parę miesięcy a nawet i lat.

Btw jakbym miała stworzyć własna Utopię to wszyscy zastanawialiby się tam nad sprowadzeniem kaszojadkow na świat tak jak my nad zakupem konia, uważam że to rozsądne i w obu przypadkach powinno przebiegać w podobny sposób, wszystko byloby o wiele lepiej zorganizowane😁
Zdjęcia z wypadów w teren. Reaktywacja tematu!
autor: feno dnia 21 czerwca 2024 o 21:11
A ja wczoraj tak, cala Fustam na przepięknej klaczy Pura Raza Menorquina. Nie powiem, zaczęło mnie cisnąć znowu żeby kupić podobny egzemplarz, bo były ku temu zakusy jak się rozglądałam za koniem ale to były czasy pandemii i skomplikowany transport na półwysep. Wielkie te kobyły, wszystkie kare i świetnie się ruszają. Niestety nie udało się wejść do morza bo fale okropne i algi wywaliło na brzeg, ale zapamiętam sobie miejscówkę i wbijam następnym razem.
COPD
autor: feno dnia 08 czerwca 2024 o 19:47
O cholera, ale profeska i luksus dla zwierzaków, przysięgam pierwszy raz widzę takie rozwiązanie i przyznam że dobrze że siedzę bo bym usiadła na tyłku tak jak stoję i skisła z zazdrości. Jak kiedyś się przeprowadzę do PL to marzyłabym w takie miejsce wstawić mojego bombelka w pensjonat.
COPD
autor: feno dnia 08 czerwca 2024 o 12:31
xxagaxx o dzięki, ważne info o tym syczeniu, no niestety ten panikarz się nogami nakryje na bank jak mu coś będzie wydawało dźwięki w zamkniętej puszce na pysku, będę musiała chyba spróbować najpierw bez przywiązywania mu tego do głowy żeby nie poszedł w cug z całym aparatem jak się wyrwie.

Puma mój koń nie ma stwierdzonej astmy, rok temu robiłam mu videoendoscopie z pobraniem materiału do labu z dróg oddechowych i nic nie wyszło, płuca czyste, natomiast pokaslywal czasem i w międzyczasie wywiozlam go w trening do stajni nad morzem i problem się skończył. Podejrzewam alergię na drzewka oliwkowe których miał mnóstwo na padoku. Od kiedy go przeniosłam przestał kaszlec całkowicie ale czasem parska więc chciałabym dmuchać na zimne i robić mu jakieś inhalacje ale na pewno nie kupować Flexinebu za kilka tysi.
Zadziwiające, nietypowe ogłoszenia
autor: feno dnia 06 czerwca 2024 o 20:42
Czytam ostatnich kilka postów i tak mnie naszła refleksja że może fundacje właśnie specjalnie nie chcą wpuszczać ludzi do siebie, bo by jeszcze wyszły kwiatki że to co pokazują w internetach to nie do końca prawda. No i po co wysiłek wkladac w jakieś zajeżdżanie tych koni, prowadzenie jazd jak można po prostu łapę wyciągnać i prosić bez dawania nic w zamian. Mi się w ogóle na słowo fundacja niedobrze robi bo niestety większość z tych które znam to maszynka do zarabiania pieniędzy kosztem zwierząt.
COPD
autor: feno dnia 06 czerwca 2024 o 20:27
Słuchajcie, czy taki zestaw do inhalacji bardzo hałasuje ? Mój koń to panikarz w temacie wszelakich zakładanych na pysk konstrukcji, założyć to mu założę ale boje się że delikwent rymnie na plecy jak to coś zaburczy.
Od odsadka do trzylatka - jak dojrzewa koń.
autor: feno dnia 06 czerwca 2024 o 14:33
O, wreszcie Jadzia! Jestem jej fanką, 100% łobuza ma wypisane na twarzy, koń typu odważne mocne i charakterne.
iberyjskie klimaty - konie PRE, andaluzy
autor: feno dnia 06 czerwca 2024 o 12:57
Hahaha dobre skąd żeś to wygrzebała ? 🤣 Podejrzewam że z jakiejś hiszpańskiej strony bo to tłumaczenie " z żelaza Marañon" to na bank literalny przekład z "del hierro de Marañon" czyli że posiada palenie tej hodowli.
iberyjskie klimaty - konie PRE, andaluzy
autor: feno dnia 06 czerwca 2024 o 10:45
Mi się nie podobają, kojarzą mi się z angloarabami trochę. Ja to lubię PRE w jedynym słusznym typie, czyli barokowym-male, krótkie i szerokie, taki cherubinek.
Ale hispano-árabe do roboty doskonałe, dlatego do Niemiec się właśnie dobrze sprzedają do working equitation.
To jest jedna z 3 najpopularniejszych ras u nas: Pura Raza Española, Hispano-árabe i CDE Caballo de Deporte Español (taka trochę tutejsza wersja sp).
iberyjskie klimaty - konie PRE, andaluzy
autor: feno dnia 05 czerwca 2024 o 15:48
U nas w Hiszpanii to jest traktowane jak osobna rasa nawet, Hispano-árabe i bardzo popularne w kwestiach użytkowych zwłaszcza do Doma vaquera, ogólnie pracy na gospodarce. Mają chyba nawet własną księgę stadna i związek hodowlany
https://www.mapa.gob.es/es/ganaderia/temas/zootecnia/razas-ganaderas/razas/catalogo-razas/equino-caballar/pura-raza-hispano-arabe/default.aspx

https://www.caballohispanoarabe.com/
Koniec z jeździectwem?
autor: feno dnia 26 maja 2024 o 22:54
Ja sobie doskonale zdaje sprawę z tego że pracownicy również potrafią cyrki odstawiać, ale wiem też że zwykle cyrk się zaczyna jak warunki pracy się pogarszają, na przykład zaczyna się ciśnięcie paniuś od ślepienia w pracowe maile na urlopach. A jak nawet bez tego tak się dzieje to pracodawca współwinny przecież, no bo trzeba było lepiej proces rekrutacyjny przeprowadzić, co nie? 😎
Nigdy nie pracowałam w Polsce ale dzięki, ten wątek skutecznie mnie odwiódł od tego żeby spróbować.🙃