a u nas 6 stopni i rano nawet slonce swiecilo. Teraz znow sie ochmurzylo 🙄
pozdrowienia z chyba jedynego bezsnieznego miejsca w Europie. Wiem, ze 30 km od Soton lezy snieg, ale Soton ma chyba wmontowany jakis grzejnik, bo tu pol centymetra sniegu to ogromny sukces. 😵 CHCE ZIME 😵
w mieście ok 11-tej -9 , stajnia -11 , powrót 16 -14
mój znajomy mi przesłał opowiadanko (Jkobus nie bierz tego do siebie):
Pragniesz odmiany? pracy ? życia?Przeczytaj fragment pamiętnika takiego "szczęśliwca"...
12 sierpnia Przeprowadziliśmy się do naszego nowego domu, Boże jak tu pięknie. Drzewa wokół wyglądają tak majestatycznie. Wprost nie mogę się doczekać, kiedy pokryją się śniegiem.
14 października Beskidy są najpiękniejszym miejscem na ziemi! Wszystkie liście zmieniły kolory - tonacje pomarańczowe i czerwone. Pojechałem na przejażdżkę po okolicy i zobaczyłem kilka jeleni. Jakie wspaniałe! Jestem pewien, że to najpiękniejsze zwierzęta na ziemi. Tutaj jest jak w raju. Boże, jak mi się tu podoba.
11 listopada Wkrótce zaczyna się sezon polowań. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ktoś może chcieć zabić coś tak wspaniałego, jak jeleń . Mam nadzieję, że wreszcie spadnie śnieg.
2 grudnia Ostatniej nocy wreszcie spadł śnieg. Obudziłem się i wszystko było przykryte białą kołdrą. Widok jak pocztówki bożonarodzeniowej. Wyszliśmy na zewnątrz, odgarnęliśmy śnieg ze schodów i odśnieżyliśmy drogę dojazdową. Zrobiliśmy sobie świetną bitwę śnieżną (wygrałem), a potem przyjechał pług śnieżny, zasypał to co odśnieżyliśmy i znowu musieliśmy odśnieżać
12 grudnia Zeszłej nocy znowu spadł śnieg. Pług śnieżny znowu powtórzył dowcip z drogą dojazdową. Po prostu kocham to miejsce.
19 grudnia Kolejny śnieg spadł zeszłej nocy. Ze względu na nieprzejezdną drogę dojazdową nie dojechałem do pracy. Jestem kompletnie wykończony odśnieżaniem. Pieprzony pług śnieżny.
22 grudnia Zeszłej nocy napadało jeszcze więcej tych białych gówien. Całe dłonie mam w pęcherzach od łopaty. Jestem przekonany, że pług śnieżny czeka tuz za rogiem, dopóki nie odśnieżę drogi dojazdowej. Skurwysyn
25 grudnia Wesołych Pierdolonych Świąt! Jeszcze więcej gównianego śniegu. Jak kiedyś wpadnie mi w ręce ten skurwysyn od pługu śnieżnego... przysięgam - zabiję. Nie rozumiem, dlaczego nie posypią drogi solą, żeby rozpuściła to gówno.
27 grudnia Znowu to białe kurestwo spadło w nocy. Przez trzy dni nie wytknąłem nosa, z wyjątkiem odśnieżania drogi dojazdowej za każdym razem, kiedy przejechał pług. Nigdzie nie mogę dojechać. Samochód jest pogrzebany pod górą białego gówna. Meteorolog znowu zapowiadał dwadzieścia pięć centymetrów tej nocy. Możecie sobie wyobrazić, ile to oznacza łopat pełnych śniegu?
28 grudnia Meteorolog się mylił! Tym razem napadało osiemdziesiąt pięć Centymetrów tego białego kurestwa. Teraz to nie odtaje nawet do lata. Pług śnieżny ugrzązł w zaspie a ten chuj przyszedł pożyczyć ode mnie łopatę! Powiedziałem mu, że sześć już połamałem kiedy odgarniałem to gówno z mojej drogi dojazdowej, a potem ostatnią rozpierdoliłem o jego zakuty łeb.
4 stycznia Wreszcie wydostałem się z domu. Pojechałem do sklepu kupić coś do jedzenia i kiedy wracałem, pod samochód wpadł mi pierdolony jeleń i całkiem go rozjebał. Narobił szkód na trzy tysiące. Powinni powystrzelać te skurwysyńskie jelenie. Że też myśliwi nie rozwalili wszystkich w sezonie
3 maja Zawiozłem samochód do warsztatu w mieście. Nie uwierzycie, jak zardzewiał od tej jebanej soli, którą posypują drogi.
18 maja Przeprowadziłem się z powrotem do miasta. Nie mogę sobie wyobrazić, jak ktoś kto ma odrobinę zdrowego rozsądku, może mieszkać na jakimś zadupiu w Beskidach.
i kawał o wiośnie
Kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy: - No i kur.. gdzie? Pytam was, gdzie jest ta pier...... wiosna? Co za pokręcony kraj! Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków? Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to kur.. jest?! A odwilż kiedy przyjdzie? Śnieg z nieba sypie jakby ich tam wszystkich w górze popieprzyło... Stojący niedaleko ludzie, słuchając te kocie miauczenia, mówią: - Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie. Kotów nie oszukasz.
miłego oczekiwania na wiosnę wam życzę i trzymajcie się cieplutko , na zewnątrz bowiem już-16
Sopot: -17 🤔 Siedzę przy biurku z kocem (stoi niestety pod oknem) i łapska mi marzną :/ Tej zimy, powinniśmy mieć na forum taką emotkę trzęsącą się z zimna, pasowałaby... 😁
I najbardziej mi żal... Psów w schroniskach 🙁 Zaczęłam nawet myśleć, czy nie przygarnąć kolejnej kudłatej psiny do rozpieszczenia... 🤔wirek:
m.indira Kiedy mama mi to czytała wyłam ze śmiechu 😁 Wydaje mi się, że kiedyś wrzucałam to na Voltę, ale nie wiem czy nie było to jeszcze na starym forum...
16 km od mojego miasta -25 , w samym mieście -22 , godz 6 , teraz jest niewiele lepiej tylko -20 , w stajni pewnie koło zera , byle tylko nie na minusie bo szlag trafi wodę , a poić 70 koni z wiaderek to legutka przesada mój diesel w garażu , ale kumpla pod blokiem i pewnie czeka go jutro spacerek do pracy , a ma być jeszcze gorzej ...
odkrylismy czemu nam woda zamarzla w rurach kochany piesek bawil sie i wyjal szmate z dziury wentylacyjnej w podmurowce (zima zatykamy) dziekujemy... 😤