Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Stajnie w Lublinie

poprzednia następna
Strony: 1 [2] 3 4 ... 323 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Stajnie w Lublinie  (Przeczytany 1291206 razy)
Enii
Skąd: Lublin/Niemcy.




« #30 : Luty 06, 2009, 23:38:26 »
Odpowiedz cytując
Akurat w piątek wrócę do Lublina więc może się wybiorę w sobotę do Bonanzy ? Jeśli będę jechać to też mogę kogoś zabrać bo mam trzy miejsca wole w samochodzie lub nawet 4 wink
#link
breakawayy
Skąd: Lubartów/Łódź.




« #31 : Luty 06, 2009, 23:47:54 »
Odpowiedz cytując
To może zrobimy małe spotkanie re-voltowe? uśmiech
#link
smarcik

dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.



« #32 : Luty 07, 2009, 09:06:53 »
Odpowiedz cytując
dziewczyny no nieeee, akurat sobota? a ja w piątek konia z Bonanzy zabieram  smutek ale może uda mi się na chwilkę wpaść  wink
#link
Domeną ludzi głupich jest utożsamianie krytyki swoich poglądów z krytyką własnej osoby.

martika
Skąd: Lublin.




« #33 : Luty 07, 2009, 14:02:34 »
Odpowiedz cytując
a dziś i jutro są w Pólku konsultacje z panem Pacyńskim uśmiech ale to już pewnie Wszyscy wiedzą uśmiech
#link
Olga


« #34 : Luty 07, 2009, 14:57:20 »
Odpowiedz cytując
martika a napisałabys cos wiecej o tej stajni w Pólku?
#link
Enii
Skąd: Lublin/Niemcy.




« #35 : Luty 07, 2009, 16:35:17 »
Odpowiedz cytując
No nie o Pólku zapomniałam w spisie...jak ja mogłam  rozga
Ja jako odcięta od świata nic nie wiem o tych konsultacjach....ktoś z was był ?  uśmiech
#link
smarcik

dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.



« #36 : Luty 07, 2009, 17:44:07 »
Odpowiedz cytując
Pólko to stajnia p. prof. Pietrzaka, świetną hale mają  wink
#link
Domeną ludzi głupich jest utożsamianie krytyki swoich poglądów z krytyką własnej osoby.

pony
Skąd: lublin/warszawa.


inspired by pony



« #37 : Luty 07, 2009, 19:02:31 »
Odpowiedz cytując
chciałam wprowadzic małą poprawkę, pensjonat w Bonanzie to koszt 600zł, 650 niet:PNo i jakby ktos chciał uzyskac jakies info nt. tej stajni to służę pomocą:)
#link
Wiwiana

szaman fanatyk


WWW
« #38 : Luty 07, 2009, 19:08:35 »
Odpowiedz cytując
Jak patrzę na te ceny to zgroza mnie ogarnia wink
A może też jakiś pensjonat otworzę...
#link

      Side? I am on nobody's side, because nobody is on my side.
                                zołza.com.pl
smarcik

dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.



« #39 : Luty 07, 2009, 19:19:57 »
Odpowiedz cytując
a w Kenterze pensjonat 350, nie 400 wink
#link
Domeną ludzi głupich jest utożsamianie krytyki swoich poglądów z krytyką własnej osoby.

Enii
Skąd: Lublin/Niemcy.




« #40 : Luty 07, 2009, 21:19:24 »
Odpowiedz cytując
Jak patrzę na te ceny to zgroza mnie ogarnia wink
A może też jakiś pensjonat otworzę...

Tez o tym myślałam i jeśli dobuduje dwa boksy to od października może coś ruszy, chętnych jak wiem nie brakuje wink Ale to odległe plany.

A co do cen pensjonatów to denerwuje mnie że są coraz wyższe a nie ma nic w zamian. Bonanza podwyższa ciągle ceny i się zastanawiam za co ?? Nic od paru lat się tam nie zmieniło.
#link
smarcik

dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.



« #41 : Luty 07, 2009, 21:45:34 »
Odpowiedz cytując
podwyższają ceny, bo mogą sobie na to pozwolić- podejrzewam, że jeśli rzuciliby cenę 800zł to i tak mieliby chętnych  wink chociaż jak dla mnie wybieg to podstawa, a tego w Bonanzie brak niestety.
#link
Domeną ludzi głupich jest utożsamianie krytyki swoich poglądów z krytyką własnej osoby.

Kaprioleczka
Skąd: Lublin/Los Angeles.


Apocaloptimist.


WWW
« #42 : Luty 07, 2009, 21:51:34 »
Odpowiedz cytując
czy ja wiem?
myślę że gdyby podnieśli ceny drastycznie, ludzie by tam nie siedzieli.

a wybieg to kwestia dogadania się z innymi (póki się twojego konia nei boją), bo ludzie chętnie sobie nawzajem wypuszczają.
#link
Rzucano już w nas kamieniami, teraz samemu czas porzucać nimi trochę!



And I know that it's a wonderful world, but I can't feel it right now...
smarcik

dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.



« #43 : Luty 07, 2009, 21:56:47 »
Odpowiedz cytując
no nie wiem, ja tam wolę mieć pewność, że mój koń spędza dzień na wybiegu a nie gnije w boksie  wink z resztą po zmianie jego zachowania (Bonanza/Ostroga) widzę, co mu bardziej odpowiada.
#link
Domeną ludzi głupich jest utożsamianie krytyki swoich poglądów z krytyką własnej osoby.

pony
Skąd: lublin/warszawa.


inspired by pony



« #44 : Luty 08, 2009, 16:07:42 »
Odpowiedz cytując
halo halo, tak jak pisze Kaprioleczka- wybiegi w Bonanzie są, i konie prywatne mogą sobie na nich i 10 godzin dziennie byc jeśli tylko ma je kto wypuścic i sprzątnąc. To po prostu nie jest w zakresie obowiązków stajennych. Mój koń przykładowo w wakacje jest na wybiegu trawiastym i naprawdę dużym od rana do wieczora:)
Odnośnie podwyżki cen w Bonanzie. Eni pisze, że podnosi się ciągle. Jestem w Bonanzie 9 lat, cena zmienila się 3 razy.
Zwiedziłam w Lubelskim troche stajni i naprawdę, zawsze absolutnie zawsze jest do czego się przyczepic. Jak są super wybiegi to nie ma hali. Trzeba po prostu wybrac najgorsze zło, a i wiadomo, że każdy 'swoją' stajnie będzie najbardziej chwalił;)
#link
smarcik

dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.



« #45 : Luty 08, 2009, 19:04:52 »
Odpowiedz cytując
pony eeee tam z tym chwaleniem swojej stajni, mi się najbardziej w Pólku podoba, a byłam raz czy dwa  wink
#link
Domeną ludzi głupich jest utożsamianie krytyki swoich poglądów z krytyką własnej osoby.

pony
Skąd: lublin/warszawa.


inspired by pony



« #46 : Luty 08, 2009, 19:58:52 »
Odpowiedz cytując
Wizualnie też mi się najbardziej podoba, ale konia bym tam nie postawiła;) Jakie to szczęscie, że każdy ma dowolnosc w tej kwestii:P
#link
Olga


« #47 : Luty 08, 2009, 23:13:36 »
Odpowiedz cytując
czemu bys nie postawiła?
#link
pony
Skąd: lublin/warszawa.


inspired by pony



« #48 : Luty 08, 2009, 23:24:29 »
Odpowiedz cytując
Olga, pozwolisz, że odpowiem na to pytanie na gg;]
#link
Kaprioleczka
Skąd: Lublin/Los Angeles.


Apocaloptimist.


WWW
« #49 : Luty 09, 2009, 08:40:47 »
Odpowiedz cytując
niestety, jest tak jak mówi Pony - nie ma w Lublinie stajni ideału...

ale może to i dobrze, jak my postawimy ten nasz ideał to bedzie wieeeeelka różnica, nie, Pony? wink  oczy2 hihi

i wszyscy beda walic drzwiami i oknami  hurra! ale to dopiero za kilka lat  lol wink
#link
Rzucano już w nas kamieniami, teraz samemu czas porzucać nimi trochę!



And I know that it's a wonderful world, but I can't feel it right now...
boswell



« #50 : Luty 09, 2009, 13:57:23 »
Odpowiedz cytując
hej Kaprioleczka-bede czekac z niecierpliwoscia az zrobicie ten idealny pensjonat na europejskim poziomie-tylko kogo bedzie na niego stac skoro ludzie narzekaja na to ze 500zl to drogo..jak bedziecie juz miec swoje gospodarstwo,zobaczycie jakie kosmiczne pieniadze sa potrzebne na wszystko nie mowiac juz o takim wysokim standardzie,ile sie trzeba narobic przy cudzych ogonach za te pieniadze ktore wydaja sie niby duze,ile zmartwien i jakie uwiazanie(zywa zwierzaki,nigdzie sie nie mozna ruszyc).Od razu zaznaczam ze nie mam pensjonatu i nie planuje,ale zakup ziemi dla koni otrzezwia z takich dziecinnych marzen-jak nie ma sie solidnego biznesu na zapleczu,to wlasnie widze jak niektorzy usiluja z tego zyc..nie zazdroszcze,wolalabym wracac z pracy o 16tej i spokojnie sobie na konika wsiasc,niz zamartwiac sie skad wziac na remont stajni,renowacje pastwisk czy co tam akurat zaprzata ich mysli. emoty232
#link
Kaprioleczka
Skąd: Lublin/Los Angeles.


Apocaloptimist.


WWW
« #51 : Luty 09, 2009, 19:29:39 »
Odpowiedz cytując
hej Kaprioleczka-bede czekac z niecierpliwoscia az zrobicie ten idealny pensjonat na europejskim poziomie-tylko kogo bedzie na niego stac skoro ludzie narzekaja na to ze 500zl to drogo..jak bedziecie juz miec swoje gospodarstwo,zobaczycie jakie kosmiczne pieniadze sa potrzebne na wszystko nie mowiac juz o takim wysokim standardzie,ile sie trzeba narobic przy cudzych ogonach za te pieniadze ktore wydaja sie niby duze,ile zmartwien i jakie uwiazanie(zywa zwierzaki,nigdzie sie nie mozna ruszyc).Od razu zaznaczam ze nie mam pensjonatu i nie planuje,ale zakup ziemi dla koni otrzezwia z takich dziecinnych marzen-jak nie ma sie solidnego biznesu na zapleczu,to wlasnie widze jak niektorzy usiluja z tego zyc..nie zazdroszcze,wolalabym wracac z pracy o 16tej i spokojnie sobie na konika wsiasc,niz zamartwiac sie skad wziac na remont stajni,renowacje pastwisk czy co tam akurat zaprzata ich mysli. emoty232

boswell, spokojnie, to nasz taki żart - mój i pony - bo mamy konie obok siebie i któregoś dnia tak sobie o tym gadałyśmy i tak "wymyślilyśmy" wink ja zdaję sobie sprawę z tego, jakie to pieniądze i powiedzmy ze wiem co nieco na ten temat, szczególnie że raz mało brakowało do rozpoczęcia budowy przydomowej stajni, ale z różnych względów ucięłam ten pomysł. Więc nie musisz mnie, ani Pony (która, jestem pewna, również zna koszty), otrzeźwiać, wrzuć na luz i nie zachowuj się jak mój ojciec. Nie wiem, może nie zauwazyłeś emotek? Moim zdaniem wszyscy wiedzą że to był taki mały żart, a plany planami, jak i mi i Pony wszystko w życiu wypali tak jak ma wypalić to będzie wielka piękna idealna stajnia w normalnej cenie. Ale ponieważ ogromnie dużo wiesz o życiu i nie masz już dziecięcych złudzeń, pewnie wiesz też że plany a życie przeważnie się różnią. Przeważnie raczej w tą złą stronę niż w tą dobrą, ale trzeba mieć też trochę wiary w siebie i w życie. Bo życie mi już wielokrotnie wycinało takie numery, że nie jestem w stanie sobie wyobrazić rzeczy, która bezwzględnie nie moze sie stać. więc, że tak miło powiem, odwal się od moich marzeń i od moich planów i naucz się odróżniać ironię i żarty od rzeczy powiedzianych serio.  kwiatek
#link
Rzucano już w nas kamieniami, teraz samemu czas porzucać nimi trochę!



And I know that it's a wonderful world, but I can't feel it right now...
Wiwiana

szaman fanatyk


WWW
« #52 : Luty 09, 2009, 19:50:49 »
Odpowiedz cytując
Kaprioleczka, wdech-wydech wink
Jak Twoje futrzaki się miewają?
#link

      Side? I am on nobody's side, because nobody is on my side.
                                zołza.com.pl
Kaprioleczka
Skąd: Lublin/Los Angeles.


Apocaloptimist.


WWW
« #53 : Luty 09, 2009, 21:00:37 »
Odpowiedz cytując
Wiwiano, toż oddycham i jestem bardzo spokojna wink
Ja generalnie "lubię" jak ludzie usiłują mi wmówić, że nie jestem w stanie czegoś zrobić, bo jestem żywym i chodzącym dowodem na to, że życie wycina tak niezwykłe numery, ze wystarczy duuuużo uporu i wszystko się może udać, poza wskrzeszaniem zmarłych i podróżami w przeszłość, a pewnie i to to tylko kwestia czasu. Wynalazki posuwają się do przodu w tempie szalonym, właśnie wynaleziono kamizelkę kuloodporną o grubości 3 milimetry wink

a konie mają się dobrze z tego co wiem uśmiech Kapriola sobie hasa w Bonanzie, Kaprikorn chwilowo pojechał na wakacje bo ludzie się go boją (a ja zawsze myślałam że to ja tchórz naczelny jestem), więc póki ja nie wrócę żeby mu znaleźć kogoś do opieki, kto się go nie boi to wydelegowałam go do Parczewa, podobno bardzo fajne miejsce, ma się świetnie a czyszczą go małe dzieci... jakoś ich nie morduje, a podobno żywił się ludźmi  hihi wink
#link
Rzucano już w nas kamieniami, teraz samemu czas porzucać nimi trochę!



And I know that it's a wonderful world, but I can't feel it right now...
rewir



« #54 : Luty 09, 2009, 21:29:39 »
Odpowiedz cytując
Czy jest ktoś na forum kto jeździ, bywa w Aleksandrze? Mi tam do Lublina daleko, ale trafiła tam kobyłka, którą jeździłam przez ostatnie miesiące. Koleżanka ostatnio była ją odwiedzić i podobno nie za bardzo... Mogłabym prosić o kontakt kogoś kto jest "z" ? uśmiech
#link
breakawayy
Skąd: Lubartów/Łódź.




« #55 : Luty 09, 2009, 23:52:43 »
Odpowiedz cytując
rewir mam koleżankę, która stoi w Aleksandrze, w sumie nawet kilka znajomych osób uśmiech. Jak chcesz, to mogę o konia podpytać, albo wal na pw, to spróbuję pomóc wink.
#link
Enii
Skąd: Lublin/Niemcy.




« #56 : Luty 14, 2009, 14:52:10 »
Odpowiedz cytując
Ja już do domku dziś w nocy wróciłam z wyjazdu i jakoś już nie miałam siły by do Bonanzy jechać ehh Ktoś był ? Jak "wrażenia " ?  wink
#link
smarcik

dni są piękne i niczyje, kiedy jesteś włóczykijem.



« #57 : Luty 14, 2009, 15:38:14 »
Odpowiedz cytując
ja też niestety nie dotarłam do Bonanzy  icon_rolleyes ciekawa jestem jak rozwiązali kwestie rozprężalni czy chociażby postawienia gdzieś koni- straszny wiatr na dworze  wink
#link
Domeną ludzi głupich jest utożsamianie krytyki swoich poglądów z krytyką własnej osoby.

breakawayy
Skąd: Lubartów/Łódź.




« #58 : Luty 14, 2009, 15:47:26 »
Odpowiedz cytując
Ja już wróciłam. Rozprężalnia tak jak ostatnio i rozprężenie przed startem na hali. Wiatr faktycznie straszny, my koni do stajni nie wstawialiśmy, bo miejsca nie było, więc wszystko na zimnie i śniegu. Prędko się zmyłam, bo zmarzłam potwornie :P.
#link
martika
Skąd: Lublin.




« #59 : Luty 14, 2009, 16:16:56 »
Odpowiedz cytując
pony uśmiech ja też jestem ciekawa dlaczego byś konia do pólka nie wstawiła, ja tam stoję uśmiech
#link
Strony: 1 [2] 3 4 ... 323 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: Stajnie w Lublinie

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.058 sekund z 18 zapytaniami.