Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy

poprzednia następna
Strony: 1 ... 1048 1049 [1050] 1051 1052 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy  (Przeczytany 2993033 razy)
Robaczek M.
Skąd: Kraków.


i jej gniade szczęście:)



« #31470 : Wrzesień 14, 2020, 06:56:43 »
Odpowiedz cytując
Moja kucka będąc mega otyła obracała się bez problemu w te i we wte wink
#link
"Ktokolwiek powiedział, że szczęścia nie można kupić za pieniądze, nie wiedział że można kupić konia"
espana
Skąd: Wrocław.




« #31471 : Wrzesień 14, 2020, 08:00:54 »
Odpowiedz cytując
Im bardziej obły tym łatwiej się turla  hihi Obfite kłęby utrudniają tę ekwilibrystykę.
#link
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #31472 : Wrzesień 14, 2020, 08:29:46 »
Odpowiedz cytując
Też mam takie obserwacje, że im większy kłąb tym trudniej się koniowi obrócić, a w połączeniu z twardym podłożem, to już w ogóle.
#link
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #31473 : Wrzesień 14, 2020, 16:38:00 »
Odpowiedz cytując
No nie wiem, ja mam kulkę bez kłębu, a baaardzo rzadko się przewraca z boku na bok wink Plecy ma w takim stanie, że fizjo zawsze pieją z zachwytów. Chyba bardziej kwestia nauki nawyku i zbierzności ruchów.
#link
PumCass
Skąd: Gdańsk.


zachowaj zimną krew!


WWW
« #31474 : Wrzesień 14, 2020, 21:42:33 »
Odpowiedz cytując
Ja za do mam bardzo wykłębionego grubasa i kula się bez problemu tam i z powrotem. Jeszcze po drodze porządnie drapie plecy jak na nich leży  hihi
Ale zauważyłam, że bardzo mocno kręci przy tym zadem - pewnie to pomaga przewalić się przez ten kłąb  wysmiewa
#link
Życie - życiem, realność - realnością, ale gdy raz wdepniesz w jakąś bajkę to twój świat będzie nią śmierdział, aż zdechniesz...
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #31475 : Wrzesień 15, 2020, 00:31:32 »
Odpowiedz cytując
To ja z innej beczki: ten bystrzejszy nie przetacza się, bo... zawsze tarza się tak, żeby mu było lekko wstać - czyli pod górkę uśmiech
A ten mniej bystry wink tarza się na płaskim, więc się przetacza. uśmiech
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Dużo, dużo łatwiej wyrządzić krzywdę człowiekowi czy zwierzęciu niż ją Naprawić.
Hermes
Skąd: Wołomin.


Może i mam podły charakter, ale za to dobre serce.



« #31476 : Wrzesień 15, 2020, 05:52:43 »
Odpowiedz cytując
Czy miał ktoś do czynienia z zapaleniem zatok u konia? Jak to się dokładnie objawia, jak leczy i czy to jest bardzo niebezpieczne dla konia?
(dzisiaj będzie wet, ale do tego czasu oszaleje)
Mamy znów problem z przyrodzeniem, zrobił się straszny syf, strupy itp, ale wczoraj grzecznie dał sobie to wyczyścić na ile było to możliwe, ale podczas tych wspaniałych czynności poszła obrzydliwa, śmierdząca ropa z nosa, z jednej dziurki. Żadnych innych objawów nie zaobserwowałam, aczkolwiek naczytałam się, że może to być od zęba też, a to powinien mieć już zrobione 3 miesiące temu.
#link

tajnaa
Skąd: okolice Trzebiatowa.




« #31477 : Wrzesień 15, 2020, 08:41:49 »
Odpowiedz cytując
Wchodzi się z bardzo mocnym antybiotykiem, bo mało który tam dociera. Jeśli nie pomoże to trzeba mechanicznie opróżnic zatoki.
#link
ptyśmiętowy

tup, tup, bęc!



« #31478 : Wrzesień 18, 2020, 11:27:10 »
Odpowiedz cytując
Przychodzę z kowalsko-żółtodziobowym pytaniem.
Czy zwykły tarnik z budowlanego nada się do "międzykowalskiej" pielęgnacji kopyt? Coś w stylu, o zadziorek, spiłuję zanim się skaleczy.
#link
Parkur to nie je bajka, to je bitwa.

tajnaa
Skąd: okolice Trzebiatowa.




« #31479 : Wrzesień 18, 2020, 13:45:21 »
Odpowiedz cytując
Nie nada się. Lepiej kupić najtańszy do kopyt uśmiech
#link
ptyśmiętowy

tup, tup, bęc!



« #31480 : Wrzesień 18, 2020, 14:42:52 »
Odpowiedz cytując
tajnaa Dziękuję! kwiatek
#link
Parkur to nie je bajka, to je bitwa.

Sindy
Uciszony


WWW
« #31481 : Wrzesień 18, 2020, 23:24:57 »
Odpowiedz cytując
Dla osób aktywnych CIACH!

Kolejna osoba co w spam nie umie.
Viss

 Rejestracja dla spamu.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 19, 2020, 00:29:57 wysłane przez vissenna » #link
Sonika
Skąd: Lublin.


Moje ogłoszenia
« #31482 : Wrzesień 21, 2020, 10:19:37 »
Odpowiedz cytując
Mam słoiczek czystego nierafinowanego oleju palmowego. Czy taki olej może być szkodliwy dla koni ?
Chce zrobić ciasteczka, dodam owies, orzechy itp.
#link
Robaczek M.
Skąd: Kraków.


i jej gniade szczęście:)



« #31483 : Wrzesień 22, 2020, 13:51:24 »
Odpowiedz cytując
Gdzie najlepiej oddać siano do analizy? Potrzebuje sprawdzić ilość cukru, żelaza, miedzi i energie (tak mam rozpisane przez kowala). Tylko Hippovet robi coś takiego? Ile mniej więcej to kosztuje?
Wiem że najlepiej tam zadzwonić wink rozmawiałam już i wiem że to wykonują ale nie było osoby, która się tym zajmuje i dowiem się dopiero jutro uśmiech
#link
"Ktokolwiek powiedział, że szczęścia nie można kupić za pieniądze, nie wiedział że można kupić konia"
zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #31484 : Wrzesień 22, 2020, 15:50:27 »
Odpowiedz cytując
Wpisz w google analiza pasz, laboratorium paszowe, wyskoczy Ci sporo, na pewno coś w swojej okolicy znajdziesz.
#link
Robaczek M.
Skąd: Kraków.


i jej gniade szczęście:)



« #31485 : Wrzesień 22, 2020, 20:55:15 »
Odpowiedz cytując
Oki, dziękuje uśmiech już wszystko wiem.

A jeszcze zapytam o moczenie siana, mam moczyć godzine w zimnej wodzie lub pół w ciepłej. Mam beczke, świeżą wode i mocze siano w siatce (malutko bo dla kucyka). Mamy chyba za dobre sianko dla naszej kucynki, to moczenie ma niby wypłukać to co za dobre. Ale ja tak sie zastanawiam... Jakim sposobem? Skoro siano się moczy w tej wodzie to co to może dać (nie moczy się to w swoim "sosie" nadal?) może trzeba wode wymieniać w trakcie? Po jednorazowym moczeniu siana to wiadomo, że wodę wylewam.
#link
"Ktokolwiek powiedział, że szczęścia nie można kupić za pieniądze, nie wiedział że można kupić konia"
dea
Skąd: Gdańsk.


primum non nocere



« #31486 : Wrzesień 23, 2020, 04:52:46 »
Odpowiedz cytując
W trakcie moczenia cukier przechodzi do wody. Jak wylejesz te wodę, to wylejesz też cukier. Porównanie? Czy jeśli zrobisz herbatę ekspresową raz, to później z tej samej torebki będzie taka sama?
#link
Umysł należy mieć otwarty... ale nie tak, żeby mózg wypadał
YMMV!
"The only real mistake is the one from which we learn nothing."-- John Powell
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #31487 : Wrzesień 23, 2020, 21:38:09 »
Odpowiedz cytując
Co macie w swoich stajennych apteczkach dla koni?
#link
Niebo nie jest limitem!

WrocLOVE dla Malawi
Kraja
Skąd: Gdańsk.




« #31488 : Wrzesień 23, 2020, 22:15:03 »
Odpowiedz cytując
Nie wiem czy to żółtodziobowe, ale... chciałabym dowiedzieć się conieco o diagnozowaniu insulinooporności.
Żadnego konkretnego watku mi nei wyszukało odnośnie chorób metabolicznych, a chętnie poczytałabym revoltowe lifestory w tym temacie. uśmiech
Znajdę tu coś takiego? Ktoś diagnozował swojego konia na IR?
#link
keirashara
Skąd: pudełko od zapałków.



Moje ogłoszenia
« #31489 : Wrzesień 23, 2020, 23:16:52 »
Odpowiedz cytując
JARA, - octanisept, ctc/alu spray (zasuszające coś), rivanol, manusan, gazy jałowe, kompresy, bandaże zwykłe i opaski elastyczne, butelkę denaturatu, strzykawki 10 i 20ml, maść cynkową, wazelinę, plaster na rolce, plus małe plastry dla ludzi. Termometr ze sznurkiem. Do tego ostre nożyczki, rękawiczki jednorazowe. Jakieś lekkie rozkurczowe też miałam kiedyś.
Z takich bardziej "zaawansowanych" i typowo końskich rzeczy to cabi blue, dermasept, żel chłodzący i coś na otarcia.
Z tym, że ja jestem trochę nienormalna, bo jak zaczynałam jeździć to weterynarzy było mało, z terminowością słabo, więc sporo ogarniałam sama i tak mi zostało lol Całą półkę w pace mam na apteczkę.
#link
TRATATA
Skąd: Lötzen.


Chcesz zmienić świat? -zacznij od siebie!


Moje ogłoszenia
« #31490 : Wrzesień 24, 2020, 06:00:30 »
Odpowiedz cytując
Kraja - tu wątek o insulinooporności http://re-volta.pl/forum/index.php/topic,83886.540.html
jest też na pewno o problemach metabolicznych. Nasza szukajka słabo działa.
#link
Konie to nie wszystko, można bez nich żyć! -ale po co się męczyć.

zembria
Skąd: z dziury w lesie.



Moje ogłoszenia
« #31491 : Wrzesień 24, 2020, 07:14:47 »
Odpowiedz cytując
JARA Do tego co keirashara napisała dodam altacet i riwanol w tabletkach, opakowanie gazy i waty. Igły i strzykawki w różnych rozmiarach. No-spa, lub buscopan, rapidexon. Ampułki soli fizjologicznej. Stetoskop. Chyba tyle.
#link
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #31492 : Wrzesień 24, 2020, 07:49:43 »
Odpowiedz cytując
Dziekuje! ❤
#link
Niebo nie jest limitem!

WrocLOVE dla Malawi
budyń
Skąd: Zurich.



Moje ogłoszenia
« #31493 : Wrzesień 24, 2020, 09:53:20 »
Odpowiedz cytując
Ja mam jeszcze maści na bakterie i grzyby, hydrokortyzon.
#link
20.8.14
tajnaa
Skąd: okolice Trzebiatowa.




« #31494 : Wrzesień 24, 2020, 10:12:35 »
Odpowiedz cytując
biovetagin obowiązkowy.
#link
vissenna
Global Moderator
Skąd: Kuşadası.


Turecki niewolnik



« #31495 : Wrzesień 24, 2020, 13:50:10 »
Odpowiedz cytując
Jeszcze woda utleniona, plastry w arkuszach (sam przylepiec o dużej powierzchni) i tribiotic w saszetkach. Dobrze też mieć wapno na odczulenie.
#link
Kiedy z bliska obserwujesz konia, masz wrażenie, że tkwiąca w nim ludzka dusza naśmiewa się z Ciebie.
halo
Skąd: księstwo mazowieckie.




« #31496 : Wrzesień 24, 2020, 18:43:43 »
Odpowiedz cytując
Okoński zalecał, aby mieć, w razie w, rozpiłowaną pionowo rurę kanalizacyjną - jako usztywnienie do transportu czy przybycia weta.
Oby nigdy nikomu się nie przydała.
#link
Człowiek kulturalny musi dojść do najwyższego artyzmu w trzech rzeczach: chodzeniu po mieście, ujeżdżaniu konia i elokwencji.
L. Alberti.
Dużo, dużo łatwiej wyrządzić krzywdę człowiekowi czy zwierzęciu niż ją Naprawić.
vissenna
Global Moderator
Skąd: Kuşadası.


Turecki niewolnik



« #31497 : Wrzesień 24, 2020, 21:18:08 »
Odpowiedz cytując
Okoński zalecał, aby mieć, w razie w, rozpiłowaną pionowo rurę kanalizacyjną - jako usztywnienie do transportu czy przybycia weta.
Oby nigdy nikomu się nie przydała.

Jak już wytaczamy takie ciężkie działa, to jak dla mnie ważne byłoby żeby stajnia dysponowała przyczepą do przewozu koni. W razie "w", jakoś łatwiej znaleźć samochód do pociągnięcia niż przyczepkę.
#link
Kiedy z bliska obserwujesz konia, masz wrażenie, że tkwiąca w nim ludzka dusza naśmiewa się z Ciebie.
LSW


« #31498 : Wrzesień 25, 2020, 06:30:46 »
Odpowiedz cytując
przyczepka w apteczce?
#link
siwa300


« #31499 : Wrzesień 25, 2020, 11:07:47 »
Odpowiedz cytując
Apteczka w przyczepce wink
#link
Strony: 1 ... 1048 1049 [1050] 1051 1052 Odpowiedz Drukuj 

Re-volta.pl  |  Forum główne  |  Konie  |  Wątek: kącik żółtodziobów - czyli pytania o podstawy

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.022 sekund z 19 zapytaniami.