Aktualności:
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Firmy kurierskie - dobre, niezłe, najgorsze

poprzednia następna
Strony: [1] 2 3 ... 18 Odpowiedz Drukuj
Autor Wątek: Firmy kurierskie - dobre, niezłe, najgorsze  (Przeczytany 132492 razy)
szemrana
Skąd: BalumBalum.


MTWD



«Start : Październik 08, 2009, 16:35:08 »
Odpowiedz cytując
Korzystam z nich na codzień.
Wniosek mam jeden - nie ma żadnej doskonałej.

jedynym plusem są najczęściej sympatyczni kurierzy odbierający paczki.
Potem zaczyna się cyrk.

Jakie są Wasze doświadczenia ?
Z jakich firm korzystacie.
Które są warte polecenia a których należy się Waszym zdaniem wystrzegać.
Sami wysyłacie czy też jeśteście jedynie odbiorcami ?

Swego czasu zrezygnowałam z usług Siódemki.
O ile paczki były dostarczane w miarę  ;)solidnie to..........biurowa praca tej firmy pozostawia wiele do życzenia.
Napiszę tylko, że każda wystawiona przez nich faktura wymagała iluśtam moich telefonów odkręcających złe naliczenia do zapłaty.
Po pół roku się poddałam. Panie z księgowości przerosło wprowadzenie do systemu cennika zgodnego z podpisaną umową.
Zwiewałam stamtąd gdzie pieprz rośnie
#link
Nie rań osoby, której nie możesz zabić
Solina
Skąd: krakow.


Wszyscy mamy źle w głowach że żyjemy hej hej la la



« #1 : Październik 08, 2009, 18:25:34 »
Odpowiedz cytując
ja kilka razy korzystalam z usul GLS i bardzo duzo paczek tez od nich odbierałam i bardzo sobie chwale bardzo sympatyni rzetelni paczki dochodza w terminie.

DHL drozyzna za ta sama paczke gdziekolwiek indziej placi sie od 10 zl wzyz mniej

siodemka- masakra, dostawcy nie znajacy terenu mimo ze przewaznie rozworza paczki ze swojego regionu nie raz sie zdarzylo tak ze przez pol godz tlumaczylam panu droge do siebie i on w tym samym czasie jechal wedlug moich instukcji ale i tak ciezko bylo zeby co kolwiek zalapal mimo iz podobno dobrze tlumacze droge i dojaz do mnei jest malo skomplikowany ( caly czas za glowna droga), nie raz sie tez tak zdazalo ze gubili sie i sama musialam jechac kilka czasem kilkanascie kilometro sama po paczke
#link
Tusia
Skąd: Kraków.


zośkowo - monologowo mi :)



« #2 : Październik 08, 2009, 19:09:45 »
Odpowiedz cytując
My w pracy korzystamy głownie z DHL lub UPS. Jeśli chodzi o przesyłki krajowe to UPS jest najtańszy i  najszybszy. DHL czasem wysyłamy duże ilości bo dobrze sie z nimi negocjuje ceny. Ale mieli tez parę wpadek i na targach książki np stało puste stoisko bo książki nie dotarły(lekki obciach ), książki dotarły na ostatni dzień.  :mad:Teraz wiemy ze Ameryka Pn i Płd. to najlepiej wysyłać FedEx.
Ja prywatnie tez UPS wysyłam i polecam. Kiedyś sprzedawłam wózek dziecięcy ( gondola ze spacerówką) i była to wieelka paka, ale nie ważyła zbyt dużo, obdzwoniłam wiele firm podając wymiary paczki, ale UPS był najtańszy.Pani przez  tel. podała mi cenę a Pan kurier zmierzył, popatrzył i było jeszcze taniej  uśmiech
#link
Be happy for this moment, this moment is your life.
Ada
Skąd: Łódź.


harder. better. faster. stronger.



« #3 : Październik 08, 2009, 19:31:12 »
Odpowiedz cytując
To ja może wypowiem się jako odbiorca paczek.

Siódemke jak najbardziej sobie chwalę, paczki z dnia na dzień, kurierzy na tyle mili że zgadzają się przyjechać gdzieś indziej gdy mnie w danej godzinie nie ma w domu. W miarę elastyczni jeżeli chodzi o godziny, tzn. moją okolice obsługują z rana (jakoś między 9-12) ale nigdy nie był problemu gdy poprosiłam żeby paczka od mnie była najwcześniej lub najpóźniej jak się da.

UPS jak nabardziej + dla nich. Mój rejon rozworzą z rana ale ostatnio nawet jak poprosiłam to popołudniu przyjechali bez problemu. Również nie robią kłopotów z odebranie paczki u nich w siedzibie co bardzo ułatwia sprawę gdyż jak nie odbiorę paczki w piątek to dopiero mogą ją dostarczyć w poniedziałek a dzięki możliwość odbioru osobistego mogę ją mieć w sobote.

DHL zdecydowanie najmniej lubię odbierać paczki od nich, przez to że siedziba na Łódź jest w Strykowie a ja mieszkam po zupełnie drugiej stronie łodzi przez co mogą u mnie być o danej godzienie i już, jak mnie nie ma to mam pecha.
Ale są komunikatywni zawsze kurier wysyła sms'a że będzie danego dnia o tej i o tej.
#link
Gavi
Skąd: zewsząd.




« #4 : Październik 08, 2009, 20:15:20 »
Odpowiedz cytując
U mnie Siódemki na minusie. Jako nadawca płaciłam spore sumy i podobnie jak szemrana doprowadzana byłam do szewskiej pasji dzięki ich pracy biurowej, a jaka odbiorca..to myślałam, że padnę jak tłumaczyłam kierowcy jak ma do mnie przyjechać. Gdy wreszcie dotarł miałam ochotę mu dać GPS'a i mapę mojego miasta.

Obecnie korzystam z UPS - tanio, solidnie i szybko, a sporadycznie wybieram usługi GPS - ale nie mam z nimi żadnych problemów, po prostu do UPS się przyzwyczaiłam wink
#link
ogurek
Skąd: Słupca.



WWW
« #5 : Październik 08, 2009, 20:36:48 »
Odpowiedz cytując
jeszcze Pocztex, jedyny który dostarcza w sobotę
parę lat temu UPS dowiózł nasienie Argentinusa z 36 godzinny opóźnieniem, bo kurier nie znalazł adresu, nie dawno u mnie ten sam problem.

edit
nie zauważyłem, że zjadłem nazwe firmy icon_rolleyes
« Ostatnia zmiana: Październik 09, 2009, 11:47:14 wysłane przez ogurek » #link
Zamiast klnąć podziwiaj piękno problemu uśmiech...
Astra
Skąd: z prowincji.




« #6 : Październik 08, 2009, 23:40:45 »
Odpowiedz cytując
Ja za to nie mam dobrych doświadczeń z UPS-em. Paczki mino, że nadane ekspresem (do godziny 9 lub 12) dochodziły do odbiorców ok. 19. A ponieważ naszymi odbiorcami są  wszelakie urzędy (czynne do godz. 15-16 ) to skutkowało tym, że np nie dostarczyli dokumentów na ważny przetarg. zły

Ostatnio korzystamy z... uwaga! Pocztex-u i do tej pory nie wydarzyła się żadna wpadka. Póki co mogę polecić uśmiech
#link
slojma
Skąd: Londyn.


I was born with a silver spoon!



« #7 : Październik 09, 2009, 08:43:54 »
Odpowiedz cytując
Ja standardowo GLS, kiedyś DHL i raz Siódemka. Najlepsze doświadczenia z GLS i szczerze polecam. DHL kiedyś mi cyrki robił z przesyłką, mimo, iż miał być o określonej porze to się nie zjawił, a potem miał pretensje, że nikogo nie było i łaskawie zjawił się po kolejnych trzech dniach. Siódemka bez problemów.
#link

szemrana
Skąd: BalumBalum.


MTWD



« #8 : Październik 09, 2009, 09:21:29 »
Odpowiedz cytując
No własnie jakoś tak jest, że każdemu z przwoźników zdarzają się wpadki.
Tylko jeśli te wpadki są zbyt częste to........zaczyna szlag człowieka trafiać.
Ja od wczoraj walczę z Kolporterem.
W ciągu jednego tygodnia zaginęły nadane przeze mnie dwie paczki.
Nikt nic nie wie.
Szukają  zły
A odbiorca czeka
#link
Nie rań osoby, której nie możesz zabić
Lena



« #9 : Październik 09, 2009, 09:40:37 »
Odpowiedz cytując
Ogólnie nie mogę narzekać na kurierów, raz tylko miałam niemiłą przygodę z UPSem. Rozbili mi w transporcie metalową szafę i odrzucili reklamację twierdząc, że nie są niczemu winni. Ciekawe stanowisko, żeby uszkodzić w taki sposób metalową konstrukcję musieli naprawdę nieźle narozrabiać ehh
#link
zielona_stajnia


WWW Moje ogłoszenia
« #10 : Październik 09, 2009, 09:44:13 »
Odpowiedz cytując
GLS - ponoć (tak stwierdził kurier) jeżdżą tylko asfaltem. Po paczkę chciał abym przyjechała 25 km, no w najlepszym wypadku 10 km, bo jak się wyraził "nie ma czasu" icon_rolleyes. Paczka raz zaginęła, potem była zniszczona, za 3 razem tylko lekko pogięte opakowanie. Dziękuję nie!
Schenker (tak to się pisze??) - dzwonią, jeżdżą, nawet tirem na podwórko mi zajechał, nie mam zastrzeżeń, choć cen nie znam, bo dostawy były gratis.
Siódemka - ok, kurier o dziwo trafił, nawet nie dzwonił, a to już wyższa szkoła jazdy dotrzeć do mnie.
Chyba dużo zależy od dobrej woli kuriera (mają swoje rejony, jak się trafi na oszołoma to d... pa zimna).
#link
Nikaa


« #11 : Październik 09, 2009, 11:02:11 »
Odpowiedz cytując
Ja ostatnio wysyłałam obiektyw do naprawy przez DHL. To był jeden wielki koszmar  icon_rolleyes 
Pan kurier miał przyjechać na następny dzień, ale go nie było. No więc telefon tam do nich do biura. Powiedzieli, że będzie jutro już na pewno. Nikt nie przyjechał jedynie telefon, że przyjedzie na następny dzień. Oczywiście nie przyjechał (podobno gumę gdzieś złapał...), następnego dnia znowu nie przyjechał i w dodatku okazało się, że pan kurier odhaczył sobie że niby u mnie był tylko nikogo nie było w domu - peszek a ja akurat byłam przez cały tydzień w domu leżałam chora  zły .
Zadzwoniliśmy tam, mojemu tacie nerwy już puściły i powiedział, że chce rozmawiać z kierownikiem, że jeśli nie przyjedzie to będziemy inaczej rozmawiać. Po tym telefonie następnego dnia grzecznie pan kurier przyjechał  hihi  nigdy więcej przez tę firmę kurierską nic nie będę wysyłać  marze
#link
Pandurska
Skąd: Kassel.




« #12 : Październik 09, 2009, 14:29:38 »
Odpowiedz cytując
Ja DHLem miałam dostarczane pianino- jedyna firma kurierska, która się na to zgodziła wink) Bez zarzutu, chociaz nie chcę nawet wspominac, ile zapłaciłam. Ale to była ekstremalna przesyłka  duży uśmiech
#link
JARA
Skąd: Festung Breslau.


Dumny posiadacz Nietzschego



« #13 : Październik 09, 2009, 22:33:19 »
Odpowiedz cytując
A TNT ? Ma ktoś doświadczenie ?


edit:
Bo nie wiem jak w PL, ale jeździłam z kierowcą TNT w trasy wink
« Ostatnia zmiana: Październik 10, 2009, 10:47:31 wysłane przez JARA » #link
Niebo nie jest limitem!

WrocLOVE dla Malawi
foka


« #14 : Październik 10, 2009, 00:04:01 »
Odpowiedz cytując
Jeśli chodzi o TNT to mam z nimi do czynienia. Ze spokojem ducha mogę polecić.
Przesyłki na czas, całe i zdrowe.
Głównie wysyłam ale wiem, że dociera wszystko jak należy zgodnie z uwagami typu- dzwonić dwie godziny przed dostawą, dostawa między tą i tą godziną...
Ogólnie ok
#link
bera7
Skąd: moja mała wieś.


WWW
« #15 : Październik 10, 2009, 09:50:06 »
Odpowiedz cytując
Z moich doświadczeń DHL miał najmniej wpadek, choć oddział w Rzeszowie... no coment. Ale ceny icon_rolleyes
UPS w W-wie to Ups... czyli pomyłka. Kiedyś kupowaliśmy komputer przez net i wysłany był UPS właśnie. Zaznaczone na paczce, żeby dostarczać po 16, bo wcześniej nikogo nie ma. Podany telefon!. Jednego dnia znajdujemy awizo w skrzynce z godz 12... ok. Dzwonimy pod podany numer i prosimy by następnego dnia było jednak po 16. Następnego dnia paczki nie ma. Kurier kłamie, że był nikogo nie zastał, ale jakoś w skrzynce awiza nie ma. Telefon kolejny do UPS, że może sobie u nich odbierzemy. Wysłano Nas do 1 oddziału, tam powiedziano nam, że na sortowni nie ma, bo kurier nie wyjął z samochodu. Kazali przyjechać następnego dnia. Następnego dnia też nie było, wg ich systemu wychodziło, że jest na drugiej sortowni. Na drugiej wyszło, że jednak leży na tej pierwszej.... wkurzeni, napisaliśmy skargę, skonsultowaliśmy się z sprzedawcą i nie odebraliśmy tej paczki. Po takich przejściach bałam się, że zamiast laptopa dostanę grzechotkę.
Siódemka wieczny bałagan, często nieteminowość a paczki były chyba rzucane, bo w środku był wrrr..... 3 razy wysyłaliśmy taką plastikową figurkę, owiniętą folią bombelkową, oznaczoną "UWAGA SZKŁO" i za każdym razem klient dostawał konia bez ucha  zły
OPEK powtarzające się uszkodzenia paczek z kradzieżą zawartości.
#link

pokemon
Skąd: podkarpackie.



WWW
« #16 : Październik 12, 2009, 17:22:35 »
Odpowiedz cytując
Sama miałam taki temat zakładać.
W czasach, gdy poczta działała, jak działała, firma kurierska była wybawieniem. Ale w tym momencie? Raczej jest odwrotnie. Pal licho jeszcze, jak się mieszka w dużym mieście. Ale w mojej pipidówie, wieczne problemy! Niemili w 90% kurierzy robiący łaskę, odzywki typu - jak się pani nie podoba, to się pani przejedzie sama po paczkę - do miejscowości tej mam prawie 50 km. Odnoszę wrażenie, że już dawno zapomnieli kto jest dla kogo.
Poczta dostarcza w tym momencie paczki na drugi dzień. Naprawdę nie mam co narzekać. A jeżeli nie zastanie mnie poczta w pracy, to mam ją przynajmniej w moim mieście.
#link
Edytka
Skąd: Warszawa.


era Turbo-Seniora | Musicalowa Mafia


WWW
« #17 : Październik 21, 2009, 19:30:52 »
Odpowiedz cytując
paczka Polska-UK wyslana DHLem doszla szybko i w całości. zadnych zastrzen nie mialam, a po znajomosci za paczke 15kg zaplacilam jak za zupke chinska  hurra!

za to UPS sobie w kulki leci. rok temu w lipcu bylam na mazurach, totalne zadupie, ja bez samochodu, najblizszy wiejski sklep 10km ode mnie. zrobilam zakupy przez internet, dostawa miala byc UPSem. pan do mnie dzowni i mowi, ze on do mnie nie przyjedzie, mam sie pofatygowac do miasta oddalonego o 40km i sama odebrac paczke. mowie, ze nie ma takiej opcji, bo jestem bez samochodu, siedzialam akurat sama, chlopaki kosili pola, wiec nawet nie mial kto mnie podrzucic. w koncu pan laskawie zgodzil sie zostawic paczke, w sklepie oddalonym ode mnie o 10km. te 10km to juz moglam sobie pokonac konno.
no ale tak sie wkurzylam jak nigdy. to nawet poczta polska dostarczala mi na wies wszystkie paczki. a kurier, za ktorego zaplacilam 2 razy wiecej nie mial ochoty du*y ruszyc. to byl ostatni raz kiedy skorzystalam z UPSu  icon_rolleyes
#link
Embracing your inner sexy vegan goddess.

Powiedzieć komuś: Idiota! - to nie obelga, lecz diagnoza.
Bischa
Skąd: Warszawa.


TAFC Polska :)



« #18 : Październik 21, 2009, 19:55:06 »
Odpowiedz cytując
Nie wiem , jakie firmy mi paczki dostarczały , ale raz miałam napewno do czynienia z OPEKiem . Byłam wtedy na praktykach w stajni , jako , że moi rodzice nie szanują mojej prywatności i otwierają wszystkie paczki na kogo by nie były zaadresowane , a na allegro wylicytowałam Sheeshę i nie miałam w domu potem ochoty słuchać że na cholerę mi ona itp itd zamówiłam dostawę do stajni . Paczka dojechała cała , nie pogięta , zawartość nie naruszona i po podaniu adresu pan wiedział gdzie ma dojechać i nie dzwonił zgubiony , a do tego był przesympatyczny , o konie zapytał , czy można jeździć i takie tam .
#link
Gillian
Skąd: Kołobrzeg.


four letter word


WWW
« #19 : Luty 19, 2010, 00:19:16 »
Odpowiedz cytując
DHL po raz drugi zignorował moje zamówienie kuriera uśmiech miło!
#link
a jak nie Ty - to kto mi został...?
Kopyciak
Skąd: z beznadzieji.




« #20 : Luty 19, 2010, 01:07:51 »
Odpowiedz cytując
Kiedyś zamawialiśmy nasienie do inseminacji i Instytut wysłał je w piątek Pocztexem- miało być dostarczone na drugi dzień (sobota) do godziny 11- pobrano za to dodatkową opłatę. Ok 15 zadzwoniła Pani z poczty oddalonej o 30 km, że jak nam zależy to mamy się pospieszyć i sobie sami odebrać przesyłkę, bo oni za godzinę zamykają  zemdlal a dostarczyć to ją mogą ale w poniedziałek  ke  W poniedziałek paczki nie przyjeliśmy- była już bezwartościowa, została odesłana, a Instytut zgłosił się do nich po odszkodowanie- wartość przesyłki 880 zł + koszty przesyłki, a wywalczyli 1500 zł.
A do kierowców innych firm kurierskich wielki  respect że są wstanie do mnie trafić z paczkami, a mieszkam na uboczu  hihi
#link
Yeah, I was out of touch.
But it wasn't because
I didn't know enough.
I just knew too much.
Does that make me crazy?
Likier



« #21 : Luty 19, 2010, 07:14:29 »
Odpowiedz cytując
A mi kiedyś jakiś kurier wrzucił paczkę na balkon w domku jednorodzinnym !  icon_rolleyes

Albo wkurza mnie jak zostawiają paczki u sąsiada, owszem ja wiem, że to uczciwy człowiek, ale skąd kurier ma wiedzieć??

Ogólnie narazie na żadną firmę nie narzekam, jedynie czasem mnie wkurza, że nie zadzwonią, żeby się upewnić i zostawiają paczki u sąsiada...
#link
Mazia
Skąd: warszawa.


wolność przede wszystkim



« #22 : Luty 19, 2010, 09:41:52 »
Odpowiedz cytując
Bardzo pożyteczny wątek, niestety ja również mam głównie złe doświadczenia związane z kurierami. Ostatnio przegięcie na maxa od DHL-a, kurierzy opryskliwi, przesyłki bardzo drogie a co gorsze cennik jakiś z kosmosu, gdyż jednego dnia za przesyłkę płaciłam 45 zł a następnego za dokładnie taką samą 55 zł  zemdlal pokłóciłam się z panem co oczywiście nic nie dało, nigdy więcej DHL  marze
#link
Fantazja
Skąd: Italia - Triuggio (MB).




« #23 : Luty 19, 2010, 09:50:11 »
Odpowiedz cytując
Ja nie zawiodłam się na GLS, może dlatego że znajomy jest kierowcą na moje miasto. Dostaję zawsze wiadomość albo telefon że dostanę dziś paczkę oraz numer do kierowcy. Paczki zawsze całe, dostarczone na drugi dzień.

Dużo zależy też od kierowcy-kuriera. Czy mu się chce, czy nie.
#link
Likier



« #24 : Luty 19, 2010, 10:20:26 »
Odpowiedz cytując
Haha, a jeden to tak jeździ u nas kurier, że w płot siatkowy komuś kiedyś wjechał  wysmiewa
#link
Querido
Skąd: Poznań.




« #25 : Luty 19, 2010, 10:24:18 »
Odpowiedz cytując
Ja najwięcej korzystałam z DHL (w pierwszej firmie) i z GLS (w drugiej)
Zdecydowanie bardziej polecam GLS. Głównie ze względów ekonomicznych ale nie tylko..
W DHLu zginęła mi raz paczka, innym razem kurier ściemniał że nie mógł znaleźć (prawidłowo podanego) adresu, wiec po paczkę musiałam jechać sama do siedziby oddziału DHL.
#link
Karla:)
Skąd: Warszaw.




« #26 : Luty 19, 2010, 10:40:32 »
Odpowiedz cytując
ups ostatnio u mnie plusuje:)
a polska paczka- bomba- jechalo 50kg a zaplacilam za 25:D do tego codziennie przez 3 dni Pani dzwonila gdzie jest paczka i ze na bank dotrze na czas:)
#link
Polinezja, córka Ignama:)

nie udzielam porad wet  ani z zakresu żywienia i nutrigenomiki via net
armara


WWW
« #27 : Luty 19, 2010, 11:08:58 »
Odpowiedz cytując
Ja nie mam szczęścia do UPS
Dwa lata temu przu przesyłce za pobraniem kurier prawie nas oszukał o 100 zł ! Tylko refleks mojej mamy go powstrzymał i przyleciał ze 100 w zębach  kukunamuniu

Natomaist dwa dni temu kurier nie mógł podjechać pod mój dom (a mieszkam na mazowszu, wiec nei ma żadnych górek) bo był na letnich oponach !! Kto w takich warunkach wysyła kurierów na letnich  rozga  ke
Jeśli zaś chodzi o terminowość to UPS jest w porządku.
#link
Karla:)
Skąd: Warszaw.




« #28 : Luty 19, 2010, 11:26:22 »
Odpowiedz cytując
wlasnie ups do mnie jedzie- pan wyslal ska zeby sie skontaktowac, oddzwonilam, bedzie przed 14:)
aaa paczka od Deb:d
#link
Polinezja, córka Ignama:)

nie udzielam porad wet  ani z zakresu żywienia i nutrigenomiki via net
zima
Skąd: Wrocław ;).




« #29 : Luty 19, 2010, 11:28:32 »
Odpowiedz cytując
W pracy mam podpisana umowe z Pocztexem. I chyba musze to zmienic, bo pelna pala. Albo nie dostarczaja na czas, albo potrafia nawet pomylic adres!!!!!! A terminy sa dla nas cholernie istotne.
A jedyne odszkodowanie, ktorego mozna dochodzic to 100 zl... zemdlal

Prywatnie wysylalam w listopadzie stol i krzesla DHLem z Wrocka do Krakowa... Pakowalam je 3 dni w w rozne folie i kartony. Na miejsce dotarly w strzepach... Reklamacja zakonczyla sie po dwoch miesiacach i straszeniu PIPem. Pelna pala jak dla mnie i juz nigdy!!!! nie skorzystam z ich uslug.
#link
Strony: [1] 2 3 ... 18 Odpowiedz Drukuj 

Re-Volta.pl  |  Forum główne  |  Towarzyskie  |  Wątek: Firmy kurierskie - dobre, niezłe, najgorsze

poprzednia następna
Skocz do:  


Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.7 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!
Strona wygenerowana w 0.055 sekund z 19 zapytaniami.