http://www.photoblog.pl/zkoniowananamaxa/112595968/gackowo.html
po co jej dwa czapraki ? 🤔
Żeby się nowiutki, błękitny nie pobrudził.
Ale to jest nic, bo to jest ewentualnie śmieszne, ale przecież nieszkodliwe.
Gorzej z działaniami, które szkodzą zdrowiu konia, innych koni i bezpieczeństwu np. na drodze.
Na zdjęciu jest siostra właścicielki, ale sama właścicielka jest niezłym "kwiatkiem" 😁
Nie znam jej osobiście, ale słyszałam fajne historie:
Nie wiem czy ten koń jest nadal ogierem, ale w wieku niecałych trzech lat był już dawno zajeżdżony, trzymany w jakichś stajenkach, w których krył co popadnie... tak niechcący, bo płotek się połamał hihihi hahaha...
Wesoła właścicielka, pseudokowbojka, z wielką dumą galopuje na nim po polach, wsiach, miastach i ulicach (często w dwie osoby na tym jednym koniu) często z niego spadając, wiecznie pijana (bez browarka w ręku się jej nie widuje) wiecznie z radosnym okrzykiem "
iiiiihaaaaaa!!!" 🏇 na ustach i oczywiście nigdy w życiu w kasku.
To jest dopiero "kwiat"... 😵
Wszystkie te rzeczy są opisane na jej fotoblogu (mustangowa), można sobie poczytać.
Konkretnych linków nie podam, ale kilka razy czytałam i własnym oczom nie wierzyłam.