[quote author=Ktoś link=topic=9998.msg672473#msg672473 date=1281464512] Kami, a gdzie dokładnie?mam do Ciebie z pracy spacerkiem jakieś 10 minut 🙂 [/quote]
Przepraszam, że dopiero teraz ale na jarmarku mam mało czasu na internet 😉 mamy stoisko na św.Ducha, bliżej Motławy, centralnie naprzeciwko pubu Duszek - stoisko z biżuterią z kamieni 🙂
ja wyladowalam w koncu w jelitkowie a nie w sobieszewie i nie polecam zdecydowanie... ludzi masakrycznie duzo, glonow chyba jeszcze wiecej.. jesli jeszcze bedzie czas i pogoda na plazowanie to na pewno gdzies dalej sie wybiore, bo kilka metrow od wody tak smierdzialo ze sie nie dalo wytrzymac...
w połowie września wybieramy się ponownie do Sopotu (w zeszłym roku w grudniu nieco zaskoczył nas śnieg :P), nocować będziemy w Harcerskim Schronisku Młodzieżowym na Al. Niepodległości, przy okazji chciałabym spełnić swoje marzenie- stąd moje pytanie, czy w jakiejś Sopockiej stajni organizują galopy brzegiem morza? :-)
Kaktus, no niech ci będzie, pocieszę cię: między 3.00 a 4.00 rano jest największa szansa na przelecenie się konno po plaży bez opłaty mandatu. Jakieś 80% szansy na sukces.
Jak nie miałam konia i chciałam na plażę, kupowałam wyjazd w teren w jakiejś stajni hipodromowej i naciągałam, że nad morze chcę. Ale to były już tak dawne czasy...
Może wrócę do 3miasta w tym roku, może już tej jesieni, jak będzie zimno i sztormowo 😀
Strzyga - niestety, firma własnie wprowadziła obostrzenie - mogę chodzić tylko z rodziną, przy czym np. brat, siostra czy mama nie są moją rodziną :/ ale i tak możemy się zgadać na jakiś forumowy wypad do Elewatora (moim zdaniem tam jest fajniej) - 15zł da się przeżyć...
Strzyga - niestety, firma własnie wprowadziła obostrzenie - mogę chodzić tylko z rodziną, przy czym np. brat, siostra czy mama nie są moją rodziną :/ ale i tak możemy się zgadać na jakiś forumowy wypad do Elewatora (moim zdaniem tam jest fajniej) - 15zł da się przeżyć...
Jakby cuś ja też się piszę. Pierwsze próby mam za sobą, Elewator jest super, wszyscy przeżyli 😉
Majac lokalne rozeznanie, jakie miejsce moglibyscie polecic na uroczysta kolacje (do 130 osob, obiekt najprawdopodobniej bedzie zamkniety dla innych gosci, wyzsze szczeble kierownictwa, jesli obiekt mogly zawierac w sobie jakas nutke historyczna, polskosci, ogolnie "cos" to byloby super) w okolicy Wladyslawowa ?
I jak duzym utrapieniem bedzie przeprowadzenie kolumny z poczatkiem wrzesnia ? (czy najgorsze tlumy na Hel jada jednak w same wakacje 07-08 ?) Czy bezpieczniej bedzie pozostac w samym Trojmiescie ?
Dziekuje za informacje. Stajnia jest raczej niepozadana, albowiem stanowczo nie bedzie to spotkanie zwiazane z nasza branza 😉 A ponadto zamkniecie (prawdopodobnie) obiektu, zablokuje don dostep chetnym (klientom, pensjonariuszom).