Ale wiecie co... Jeszcze można przyjąć, że za pomocą jakiegoś pokręconego rozumowania doszli do wniosku, że stadninę może prowadzić ekonomista... bo w końcu stadnina ma zarabiać (jeszcze więcej, jeszcze więcej). Ostatecznie można założyć, że totalny laik uznał, że to wystarczy. Ale specjalista od komunikacji miejskiej? No serio? Co on tam będzie niby robił, ustalał, jakimi trasami konie mają chodzić po pastwisku, żeby nie było korków? 🤔wirek:
Artykuły w Angorze. Wrzucę za godzinę. Edit: Newsweek też. Wybaczcie : brak skanera a zdjęcia z telefonu, ale wszystko czytelne. Wszystkie linki bezpieczne : z mojego facebooka.
Ja widziałam tylko wywiad z wet. B. Turkiem, który mówił o kolkach i o tym, że koń ma szanse na uratowanie, jeśli będzie operowany w ciągu pierwszej godziny od powstania objawów. Tak jakby zasugerował, ze klacz powinna być operowana na miejscu. Nie wiem niestety, jakie sale szpitalne są w Janowie. Prezes za to twierdzi, ze dobrze, ze zawiezli klacz do Warszawy bo inaczej odpowiadałby za padniecie klaczy, którą by operowali w stajennych warunkach.
tak, ale pianissima miała pęknięcie jelita - czyli treść jelita była w całej jamie brzusznej - nie ma opcji, by w takiej sytuacji konia uratować, bo nie da rady wysterylizować jamy brzusznej, czyli zakażenie nieuniknione i i tak by nie przeżyła. a kiedy doszło do pęknięcia - trudno powiedzieć, może od razu, a może po 3 i 45min. tak czy siak eutanazja była jedynym rozwiązaniem w tym wypadku, niestety...
Mam pytanie, przy okazji. Nie chcę być źle zrozumiana, bo "dobra zmiana" w stadninach (nie tylko w stadninach, nie tylko w rolnictwie, całe TKM) nijak mi się nie podoba 🙁. Pytanie do tych, co się znają. Jakiej hodowli jest źrebię? Kraju urodzenia, czy innej? Gdyby P. dała 10 źrebiąt urodzonych w USA to one byłyby hodowli USA? Dobrze kombinuję? Nieważne jaki właściciel? Te źrebięta będą w rankingach (bo są takie, prawda?) punktować na rzecz kraju urodzenia? A od takich rankingów cokolwiek zależy? Czy też spokojnie mogłoby być tak, że żadne źrebię arabskie nie rodzi się w PL?
zaraz i w następnej stadninie państwowej spodziewajcie się kogoś nowego, zostały jeszcze jakieś? Może kurde jakiegoś artyste podrzucą?
Ja kciem, ja kciem! 🤣 Za żadne skarby. W sumie podziwiam tych laików, że się podejmują, bo to jest paskudna robota nawet dla starych wyjadaczy. Jak się nie obrócisz - d*z tyłu. Polityczny survival trzeba mieć opanowany perfekt, kto by nie rządził. Zajęcie dla twardzieli. Nie podejrzewam nikogo z "nowej fali" o takie umiejętności - przetrwania, i to jest Naprawdę Zła wiadomość dla hodowli. Brak stabilności i możliwości spokojnego planowania. Dotychczasowi prezesi, z trudem, ale jakoś sobie radzili. "Nówki sztuki" nie zdążą się nawet nauczyć koniecznego lawirowania.
Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale halo z zasady źrebak należy do osoby/stadniny, która jest właścicielem klaczy w momencie wyźrebienia. Chyba że odrębna umowa stanowi inaczej.
halo Z tego co wiem, źrebak jest hodowli właściciela, ale np. jeśli właściciel jest z Polski, a źrebak urodzi się w USA, to źrebak jest wpisany do księgi stadnej USA. Przy czym mogę źle wiedzieć. Wpis do naszej księgi jest potrzeby jeśli koń ma startować np. w czempionacie narodowym w Janowie. Niektóre gonitwy też są zarezerwowane tylko dla koni wpisanych do PASB, np. Derby.
[quote author=Murat-Gazon link=topic=99140.msg2506355#msg2506355 date=1457028252] Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale halo z zasady źrebak należy do osoby/stadniny, która jest właścicielem klaczy w momencie wyźrebienia. Chyba że odrębna umowa stanowi inaczej. [/quote]
jest też artykuł w 'Polityce' - okładka też z końmi. Tylko go dziś pobieżnie przejrzałam - mniej więcej podobny do tego w 'Rzeczpospolitej' - wymieniony pan poseł hodowca arabów, a całość pozytywna dla zwolnionych
decyzja władz przyczynia się do rozwoju hodowli arabów. Już kilku (dokładnie to dwóch) zaprzyjaźnionych księgowych/ekonomistów pytało mnie o ceny i możliwość zakupu koni. Są inteligentni i szybko się uczą.