safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 27 lutego 2016 07:36
busch, sa sklepy internetowe z oprawkami i można tam wrzucić swoje zdjęcie i posprawdzać 🙂
bush wiem, ze niby inny, ale jak patrze na Twoje zdjecia to wydaje mi sie, ze byłoby Ci dobrze, choć moze to tez byc spowodowane moim zachwytem nad nimi 🤣 Jakby Ci sie udało zrobic w nich zdjecie to by było super :kwiatek:
kolebka, w starej grzywce jak dla mnie dużo lepiej.
busch, idź do jakiegoś dobrego salonu (niekoniecznie dużego i markowego...) i poprzymierzaj po prostu. Ja też nigdy nie miałam okularów, a jak się okazało że powinnam mieć, to poszłam do poleconego optyka i przymierzałam póki nie trafiłam na coś, w czym się sobie podobałam. Niestety padło na jeden z najdroższych modeli, ale stwierdziłam że wolę wydać więcej i nosić bez bólu że źle wyglądam niż mieć okulary i ich nie używać bo wstyd czy cokolwiek 😉
busch, mając w pamięci "wewnętrznego poznaniaka" polecam oprawki Bergmana, ja mam z serii Nordik już ponad rok i się świetnie trzymają. a ze szkłami zapłaciłam 300zł więc nie tak dużo 🙂
Mam pytanie makijażowe: jak dobrać do facjaty kolor różu i brązera? Mam koloryt taki chyba typowo polski, bardzo jasną, piegowatą ale zimną cerę, brązowe ale myszate, zimne brwi i włosy i niebieskie oczy. Zimne lato się to nazywa czy jakoś? Tak mam też dobrane kosmetyki podstawowe tylko właśnie z różu i bronzera nie jestem zadowolona. Czy ktoś może mi podpowiedzieć jakie konkretnie odcienie się sprawdzą i to najlepiej z numerkami, jak krowiena rowie bo ja generalnie słabo czuję słowne opisy kolorów 😉 Help help.
Dzięki wszystkim za podpowiedzi! To ja w okularach mojej siostry. Co myślicie o takim kształcie? Kolor pewnie wybrałabym inny - jakiś granat albo szary może.
A mi się podoba kształt, tylko rzeczywiście mogłyby być lżejsze 🙂 Np. ja odpuściłabym lekkie prostokątne, kojarzą mi się z szarymi myszkami z gimnazjum.
Jak widzisz - ile osób tyle opinii. Polecam po prostu chodzić, mierzyć, robić zdjęcia i porównywać. Ja zawsze baardzo długo i skrupulatnie szukam nowych oprawek.
Widzę, że opinie niejednomyślne 🙂 A ja sama zupełnie nie umiem się zdecydować, czy wyglądam ok, czy nie ok w tych okularach 😁 kajpo, na pewno tak zrobię! Miałam tylko nadzieję na zawężenie obszaru poszukiwań 😀
busch, mnie tylko pan optyk powstrzymał od kupienia okularów zza których kompletnie mnie nie widać w salonie (bo większość pań doradza koszmarnie 🤔wirek: ), ale też mi się wydaje że są za duże, natomiast kształt jest spoko. 🙂
busch, ja jeszcze dodam, co mi się wydaje 🙂 Masz twarz o kształcie trójkąta, więc brwi powinny być dużo mniej wyraziste, mniej szpiczaste, w kształcie łagodnego łuku, no i dużo jaśniejsze, aby nie dodawać górnej części twarzy dodatkowej "szerokości" i akcentu. Okulary nie mogą być szersze niż twarz, bo wtedy będą dodatkowo poszerzać górę "trójkąta". Te Twojej siostry są moim zdaniem właśnie złe, dodatkowo poszerzają Ci buzię.
busch, ja jeszcze dodam, co mi się wydaje 🙂 Masz twarz o kształcie trójkąta, więc brwi powinny być dużo mniej wyraziste, mniej szpiczaste, w kształcie łagodnego łuku, no i dużo jaśniejsze, aby nie dodawać górnej części twarzy dodatkowej "szerokości" i akcentu. Okulary nie mogą być szersze niż twarz, bo wtedy będą dodatkowo poszerzać górę "trójkąta". Te Twojej siostry są moim zdaniem właśnie złe, dodatkowo poszerzają Ci buzię.
Dzieki za uwagi - jak pisałam wyżej, to są okulary mojej siostry ktora ma zupełnie inny kształt twarzy i pewnie stad nie pasują na mnie 🙂. Kształt brwi rysuję tak, jak mi naturalnie brwi rosną, tzn prawą dokladnie tak, jak rośnie, a lewa troche poprawiam bo naturalnie jest dość mocno inna 😁 Wiec raczej nie zmienię brwi na mniej spiczaste, bo musialabym je wyskubac wbrew naturze i zrobić sztuczny kształt, a tak uzdolniona to nie jestem, żeby mi z tego katastrofa wtedy nie wyszla 😁
madmaddie, mam dokladnie tak samo cienkie wloski jak Ty i podobnie absurdalnie cienki kitek! 😀 Łączę sie w bólu. Ja mam o tyle lepiej, ze mam kręcone włosy i to im dodaje troszkę więcej objętości ale nie wiem, czy chce Ci doradzać ten sposób, bo wyobrażam sobie ze agresywne fryzjerskie manewry to nie jest dobry pomysł przy takich cienkich wlosach... :/
no nie są. ale chciałabym coś z nimi zrobić. w rozpuszczonych niby mi ładnie, ale zaś są a) za cienkie, b) personalnie uważam, że wyglądam wtedy jak smutny chart afgański (bo mam duży nos). rozpacz. z drugiej strony, nie chcę katastrofy, która musi odrastać parę miesięcy 😁
Dzięki za sugestie 🙂 stara grzywka była super, ale niestety mam falowane włosy a taka grzywka musi być prosta. Także dość mocno ją przesuszyłam prostownicą :/ Stąd też decyzja o grzywce na bok, która sama się układa 🙂
A co do ombre to nadal chcę, ale chyba nie taki mocny blond na dole... Może ciemniejszy blond ? Jak dostanie premię, to pójdę do fryzjera prawdziwego 😀
Mi też doradzicie? :kwiatek: Chodzi o fryzurę, przez długi czas miałam długie włosy (do połowy pleców) czasem całe równe, czasem pocieniowane, zawsze nosiłam spięte w kitkę lub coś kokopodobnego, w rozpuszczonych czy innej fryzurze chodziłam sporadycznie. Na początku lata ścięłam je do ramion i zrobiłam sobie grzywkę na bok, podobało mi się, pod koniec roku znów poszłam do fryzjera żeby obciąć to co odrosło, ale tym razem wyszłam z pocieniowanymi i trochę krótszymi niż wcześniej. Na początku było ok, jednak teraz znów mi się coś nie podoba 😤 i już sama nie wiem w jakiej fryzurze jest mi najlepiej 🙄. Pomocy :kwiatek: :kwiatek:
julka177, Ja też jestem zdania, że robisz to dobrze. Delikatniejsze oprawki, ciut jaśniejsze i krótsze włosy bardzo Ci służą. Niczego nie trzeba zmieniać, ale gdybyś koniecznie miała taką potrzebę, to mi się widzi jeszcze odrobina rozjaśnienia włosów i dobre cięcie u dobrego fryzjera. Myślę, że fachowe wycieniowanie długości nada jeszcze większej lekkości Twoim włosom. Poszłabym też w stronę podkreślenia tego, że Twoje włosy się naturalnie kręcą/falują, wygniatając je trochę w trakcie suszenia. Nawet niekoniecznie chodzi o suszenie suszarką. Ja często idę spać z wilgotnymi i wtedy same się w nocy wygniotą.
julka177, obecnie najładniej.. ja bym jeszcze trochę tył zapuściła a przód zostawiła taki lekko pocieniowany żeby podkreślić naturalny skręt włosów. Śliczna jesteś!
Julie dziękuję :kwiatek: wiesz, tylko ja tych włosów nie farbowałam ani nie rozjaśniałam 😉 to mój naturalny kolor. A też często chodzę spać z wilgotnymi i mam wtedy bardziej pofalowane, gdy wyschną same to udają proste 😁.
a wetrzeć produkt do kręconych włosów, albo jakąś utrwalającą i suszyć zgniatając włosy w ręku w pięść? Kiedy tak suszę, to mam masę fajnych loczków, które się trzymają ze 2-3 dni
julka177 jesteś niesamowicie piękną kobietą! Mi również Twoja obecna fryzura podoba się tym bardziej, że sama zapragnęłam wycieniować włosy. Mam okrągłą twarz i mam dość zaczesywania włosy w kucyk. Kompletnie sobie nie radzę z moimi włosami. Gdy pójdę spać z mokrymi, każdy wykręca się w swoją stronę, bez pytania mnie o zdanie... :/ zaczęłam suszyć włosy na okrągłej szczotce, ale nie mogę ich dosuszać do końca bo po 1, mam bardzo cienkie włosy, a po 2 robi mi się "szopa". Nie jestem w stanie codziennie prostować sobie włosów bo ich spalę. Mam włosy, które wyglądają jakbym ich nigdy nie czesała. Odrobinę się kręcą, ale tak, jakby się nie mogły zdecydować.