Mam w treningu 4 letniego kucyka. Mamy problemy ze skręcaniem, zjeżdżaniem ze ścian, zagalopowaniami, problem z utrzymaniem tempa w galopie. Bywa tak, że jedzie galopem i nagle wjeżdża na drągi i się zatrzymuje. Nie reaguje na pomoce typu bat i ostrogi. Czy macie jakieś pomysły na ćwiczenia, co mogłabym robić na treningach? Liczę na pomoc 🙂 Mam trenera, ale kilka razy w tygodniu pracujemy sami, nie szukam tutaj fali hejtów, które możecie zachować dla siebie, jeśli jednak znajdzie sie ktoś normalny, który może podzielić się swoim doświadczeniem i głową pełną pomysłów to byłoby super 🙂
natalexxiiik, przede wszystkim nie galopuje sie na koniu który nie reaguje prawidłowo na pomoce 😵 Poza tym co to znaczy że masz kuca w treningu? Ktos Ci faktycznie placi za jeżdżenie na nim czy tak tylko napisalas, zeby bylo bardziej pro?
Mamy problemy ze skręcaniem, zjeżdżaniem ze ścian, zagalopowaniami, problem z utrzymaniem tempa w galopie. Rozumiem, że chcesz by 4ro latek był równy, zagalopowywał dokładnie w literkach czworoboku z podstawionym zadem i kręcił się jak 'stary wyga'? Grejt. A teraz się obudź.
Wróć do podstaw (które - naiwnie wierzę że sama posiadasz...) - nie jeździj drągów w galopie, skoro koń nie potrafi utrzymać tempa w galopie. W ogóle - skoro macie problem ze skręcaniem, to jak w nie celujesz?! Jeździj dużo na spokój - konsekwencją i spokojem ugrasz o wiele więcej niż maglowaniem drągów na galop (tu też się łudzę naiwnie, że są to drągi prawidłowo ustawione dla kucyka...)