Umbreed, - myśle że chodzi o to, że ceny są wysokie, jak za nieznaną marke. Nie obraź się, ale każdy producent zachwala własny towar, a nikt nie zna opini rzeczy w użytku, bo ich nie ma jeszcze w większej ilości. W ciemno wydać sporą kwotę jest ciężko 😉 Szczególnie, gdy nowa marka rzuca ceny porównywalne z topowymi, sprawdzonymi. Design jest piękny, ale taka derka np. to na padoku i tak po 2 dniach jest błotna. I teraz pytanie, czy kupić nieznanej marki, ale śliczną, czy sprawdzoną, mniej ładną avalanche, lub w tej cenie 2 derki niezłej jakości innej firmy. Ja ma problem z układaniem sie czapraków, na okrągłym koniu bez kłębu - często mi dziubki z przodu upadają i przez to czapraki ciągną się tyłem w góre, jedynie sztywne eskadrony leżą zawsze dobrze, jarpol, fp, tragicznie, schocke średnio na jeża. Nie kupię drogiego czapraka nie wiedząc jak się układa, bo nawet najpiękniejszy nie jest wyjściowy, jak źle się układa. Już kilka razy wtopiłam i wiem jak mnie to irytuje. Btw. zgłaszam osobiste zażalenie na to, że nie ma czapraków w groszki! 🤣 I brakuje mi rzeczywistych, katalogowych zdjęć czapraków w całości, nie tylko jednego modelu i potem wzorów materiału. Dobrze by było zobaczyć 🙂
Ja cen nie komentuję, bo jeżeli jakość jest dobra no to wiadomo, że będzie to kosztować. I nie oszukujmy się, że aktualnie Eskadron ma tendencję, że ceny rosną, a jakość spada. I potrafimy (ja potrafię) dać za brillanta 289 zł, bo jest ładny, ale jakościowo dupy nie urywa. Więc jeżeli Sugarhorse cechować będzie wysoka jakość to jestem na tak. Sakwy mnie nie kręcą, ale derka... pomimo, że wygląda jak majtki bardzo mi się podoba. Kropki 💘 Nawet bym ten napis przebolała, tylko kurcze... Czy ogierowi wypada?
Sivens, - a ogier to czuje? Ja bym podesżła do tematu z humorem 🙂 Mój koń z łbem z rozmarze xxfull budowy "drobnokościstej" z kopytem jak talerz obiadowy miał różowiaty kantar, bo tylko taki znalazłam z sklepie na szybko w jego rozmiarze, jak mnie okradli. I chodził w nim pare lat. Wszyscy się uśmiechali na ten widok 🤣 Nie oszukuje się, cena jest do przełknięcia - mnie bardziej martwi układanie się tego, jak wypada rozmiarówka itd., bo mam nietypowe budową smoki. I trwałość.
Umbreed - katalogowe fotki mocno skłoniłyby mnie do potestowania 🙂 Też nie za darmo. I też się chętna zgłaszam!
Umbreed, dokładnie jak dziewczyny napisały, nie chodzi o to, że sugerujemy, że rzeczy są złej jakości. Po prostu ceny jak na dotąd nieznaną markę są stosunkowo wysokie. Jak wiemy, czego się spodziewać, że coś jest dobre, to i się te pieniądze wyłoży (bo lepiej raz wyłożyć na coś dobrego, niż kilka razy na tańszą rzecz). Ale w ciemno - to jednak jest spory wydatek. Widzę, że wkładasz w to dużo serca, ale kontakt z grupą docelową działa w dwie strony, dlatego zwracamy uwagę 🙂 Tak czy siak powodzenia, nowych pomysłów nigdy za wiele 🙂
Umbreed, dziewczynom chodziło właśnie o tego rzepa na całej długości zapięcia z przodu, którego (jeszcze?) nie ma. Żeby derka była z przodu jednolicie zamknięta, szczególnie na padoku. Ta przerwa pod zapięciem bardzo razi. I nie obraź się, ale jeśli cena Cottonów nawet nie zwróciłaby Ci ceny produkcji, to chyba gdzieś się za mało potargowałaś albo po prostu nie interesowały Cię jakiekolwiek cięcia kosztów, bo "dizajn" i "dzieło", a nie praktyczne podejście... Całkowicie rozumiem te ceny, to Ty wiesz, ile zostało pracy włożone w te produkty. Ale może gdzieś po drodze dałoby się trochę przyoszczędzić. Nigdy nie jest tak, że "takie ceny muszą być", tylko "takie ceny ktoś chciał dać".
keirashara hmm wiesz... nie byłaby to jego pierwsza różowa derka 🤣 kilka czapraków i kantarów też się znajdzie 😉 hmm może róż odpuszczę, ale kropki obowiązkowo 🙂
Sivrite rzep jest ale poniżej karabinczyków, a teraz robię tak, żeby byl na całej długości przodu 😉 Co do cen chodzi o to, że żadna firma usługowa nie lubi małych przedsiębiorców i nie daje specjalnych upustów. Masz rację, cena jest płynna i nie ma co się obrażać na nie, pożyjemy zobaczymy, w przyszłości cenowo mam zamiar wszystkich zadowolić 🙂
To już bedzie mój ostatni post na forum, ponieważ ciężko mi pracować przez to bo (o dziwo!) mamy zamówienia do odszycia 😉 także kontaktujcie się z Sugarhorse przez facebooka 😉
Także jak jeszcze 2 osoby zgłoszą się na fanpage'u w celu testów, to dostana rzeczy za friko 😉 ❗ ❗ LAST CHANCE !! Kolejne 5 dostanie rzeczy z 50% upustem 😉
Mnie interesowały w szczególności sakwy - od wielu lat jeżdżę ze znajomymi rajdy turystyczne i nie znalazłam swoich "sakw życia". Ostatnie uszyła mi firma Caball według mojego wzoru i pomysłu, ale pasujace.. do mojej starej bezterlicówki. Mogłabym eseje pisać o sakwach firmy bonidos i innych wypróbowanych przeze mnie, ale nadal nie znalazłam nic sensownie dopasowanego do siodeł klasycznych. Te wyglądają sensownie, ale powiem szczerze, cena mnie nie tylko powaliła na łopatki, ale też brak możliwości pomacania. Nadal 3 razy taniej jest uszyć z dobrych materiałów na zamówienie do kolejnego siodła. Przyznam szczerze nie znalazłam chyba żadnych sakw z nie-skóry w podobnej wygórowanej cenie.
Sakwy również mnie zainteresowały, ale jednak nie... Trochę nie podobają mi się dwa pomysły na firmę - bardzo możliwe, że sobie je wyimaginowałam, ale możliwe też, że nie. Jeden - zrobimy słitaśne akcesoria, żeby dziewczynki naciągały rodziców, i dwa - zrobimy sprzęt niszowy, a jako, że niszowy, to ludzie nie będą aż tak zwracać uwagi na cenę. Ja wiem, że zakładając firmę trzeba być przedsiębiorczym i nawet najprawdopodobniej zdążyłabym napisać na FB, że chciałabym wypróbować sprzęt, ale nie chcę. Takie dywizy firmowe do mnie nie trafiają, acz pewnie do wielu trafią 🙂. I nie chcę tu nikogo obrażać, żeby zaistnieć trzeba walczyć, ale jednak wolę inne sposoby. Btw, widuję sporo koni rajdowych, 2 km od mojej stajni jest chyba największa stajnia rajdowa w kraju. Będę się rozglądać za końmi w pastelach :P.
A ja mam wrazenie, ze przez niektorych przemawia mega zazdrosc 🤣 Pomysl jest swietny, produkty z nowatorskim dizajnem, pieknie zaprezentowane w katalogu, jesli sa praktyczne (co bede miala okazje sprawdzic) to jestem pod wrazeniem.
Zazdrosc to chyba za mocno powiedziane 🙂 Aczkolwiek nie lubie tez takiego gadania "za drogie, na pewno tyle niewarte...". Zwlaszcza, ze nikt nie mial w reku 🙂 Jak za drogie to nie kupuje poprostu, co nie oznacza, ze komus moze taka cena pasowac i towar znajdzie nabywcow. Na tyle producent wycenil no i prosze bardzo, w koncu wolny rynek mamy 🙂
A ja uważam, ze kolekcja jest przepiękna. Żadna z letnich kolekcji nie umywa sie do tego, co tu zaproponowano. Fakt, ceny wysokie, ale za jakość sie płaci, a firma nowa może jeszcze zweryfikuje cennik. Do mnie przemawia, ze jest to produkt polski, a ja lubię wspierać rodzime produkcje.
Ale gdzie zazdrość skoro wszyscy życzą powodzenia? Zawsze jak pojawi się jakaś krytyka to zaraz ktoś wymyśli zazdrość. Jakby czapraki były z alkantary drukowanej to bym była zazdrosna (a raczej zbierałabym kasę na zakup 😉) a bawełna to bawełna nawet za miliony monet. I nigdzie tez nie widzę określenia ze to szajs. To jak z obrazami - malarz stworzy jara się ze mu wyszło, a czasem tylko on.uważa ze to warte miliony. Rzeczy fajne, ceny zuchwale - ale skoro umbreed się na tym zna tak jak pisze to może tedy droga, nie wiem bo ze mnie marketingowiec żaden 😉
Tulipan moje żyją, maja sie swietnie, a nie jestem oszczędną z ich praniem. Fakt, mnie i Ciebie pewnie różni częstotliwość treningów, ale jak widać konsumenci sa różni i maja rożne potrzeby
A ja mam wrazenie, ze przez niektorych przemawia mega zazdrosc 🤣 Pomysl jest swietny, produkty z nowatorskim dizajnem, pieknie zaprezentowane w katalogu, jesli sa praktyczne (co bede miala okazje sprawdzic) to jestem pod wrazeniem.
Ja również odnoszę takie wrażenie 😉 i na prawdę można pozazdrościć, bo katalog zrobiony pięknie! A jako osoba, która coś tam dzierga na maszynie, to muszę przyznać, że wyglądają te produkty porządnie - przynajmniej na zdjęciach. Co do wzburzenia o koszt, to jeśli bawełna, z której zrobione są czapraki to dobra BAWEŁNA konkretnej jakości, o której myślę, to cena nie jest jakoś strasznie kosmiczna. Ja życzę powodzenia właścicielkom, bo fajny powiew świeżości 🏇
dairoxroxi, o, a można maila do tej pani od Jockeya? I z ciekawości, po ile są te czapraki?
Spojrzałam na sugarhorse na komputerze i dopiero zauważyłam, że to ma dopisek sweetland. Już rozumiem cukierkowość :P Ciekawa jestem tej kolekcji basic, bo teraz tylko szare kropki by dla mnie przeszły 😜 I brakuje mi półderek do jazdy. Cenę w sumie rozumiem, fajnie zapakowane, katalog też ładny, zdjęcia fajne, materiały też swoje kosztują. Tylko mając do porównania caball czy jarpol... :P Chyba Lukar też robi drukowane czapraki. No, ale jak kogoś stać, to czemu nie. No i dobra, przyznaję, kaloszki mi się podobają w te kropki i paseczki 😜
zrobimy słitaśne akcesoria, żeby dziewczynki naciągały rodziców
O przepraszam, ja już stara dupa jestem, a na widok kropek się ślinię 🙂
Co do cen, kolorystyki, wzorów można się spierać, bo gusta są różne i oczekiwania też. Natomiast sama firma zrobiła kawał dobrej roboty moim zdaniem. Wszystko wygląda profesjonalnie, wpada w oko i jeżeli produkt jest wysokiej jakości to myślę, że osiągną sukces 🙂
Bardzo ciekawi mnie jakość czapraków. Chętnie bym przetestowała, ale no nie mam na czym aktualnie, więc czekam z niecierpliwością na pierwsze opinie 🙂
O przepraszam, ja już stara dupa jestem, a na widok kropek się ślinię 🙂[/quote]
Jasne, nie chodziło mi o to, że starym babom się nie spodoba taki sprzęt, ja czasami też się ślinię do słitaśności :P. Ale powiedzmy sobie szczerze, że chyba nie jesteśmy pierwszy targetem tej kolekcji :P.