Biłam się długo z myślami czy pisać to na forum publiczny, ale chyba tak będzie lepiej! Skorzystałam ostatnio z usług pana Bryzka ze służewia (Warszawa). Jednego konia mi rozczyszczał a drugiego podkuwał. Tego co podkuwał zakuł. Zostało to potwierdzone przez weterynarza. Koń kulał przez dwa i pół miesiąca i strasznie cierpiał, ponieważ nie mógł wychodzić na padok i spacerowałam z nim tylko w reku. Kowal nie zakuł tego konia przez przypadek (bo wiadomo że czasami może się zdarzyć) ale przez kompletny brak wiedzy. Nie polecam - straciłam mnóstwo czasu i pieniędzy na to by koń wyzdrowiał. Kowal poczuł się do winy i zwrócił mi pieniądze za kucie, przynajmniej zachował się uczciwie, ale i tak nie zrekompensowało to mi tego co zrobił.
No widzisz, sa kowale i "kowale" 🙄 . Ja zostaje przy swoim zdaniu i Iśkowie (Iśkówowie? ) u mnie są na pierwszym miejscu 😅 . Od wielu lat się z nimi znam i jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłam no i też nie kasują dużo. Także polecam 😁
Dziewczyny, zbieram informacje na temat dobrych podkuwaczy dojeżdżających na Śląsk, potrafiących kuć z głową, ortopedycznie i z dobrymi rezultatami, najlepiej nieco współpracując z wetem. Znacie takie cudo? Dodam jeszcze, że byłoby super, gdyby ceny za usługę nie zabijały 😡
Forkate, kowalem, którego mogę polecić jest Marcin Biały. Rezyduje na opolszczyźnie, ale wiem, że na Śląsk również jeździ. Nie wiem tylko czy akurat w Twój region - to musiałabyś ustalić już z nim.
Mam pytanie - czy ktoś z forumowiczów oddawał swojego konia w ręce Wojtka Taranowicza? Ktos miał doswiadczenie z tym Panem? Zastanawiam się nad nim i Rafałem Hałą. Potrzebuje pilnie opinii werkowacza - ortopedy ze Śląska. Możecie pomóc :kwiatek: ?
Bronze, ja z czystym sumieniem polecam Rafała Hałę. Prowadzi mojego konia od zeszłego roku (werkuje) i jestem zadowolona naprawdę pod każdym względem Forkate, właśnie, jak wyżej 🙂 Pan Rafał z tego co wiem dojeżdża na cały śląsk + małopolska.
Bronze- z kowali, po których przejmuję konie mogę polecić Marka Lisa. Kopyta nie są krzywe, podeszwa nie wyżynana, strzałka ma kontakt z podłożem, pazur nie wyjeżdża no i piętki trzyma nisko. Jak radzi sobie z krzywymi końmi nie wiem, bo te są proste 😉
Matko i córko, po co pytałam 😂 W takim razie inaczej zapytam- rozglądam się za kompetentnym kowalem, który pomoże naprostować kopyto sztorcowe i postawę podsiebną, nie wycinając jednocześnie nadmiernie strzałki. Chciałabym też, żeby wiedział, że koń powinien chodzić od piętki i do tego dążył. I żeby nie był miłośnikiem wysokich piętek. Miło by też było gdyby był słowny i punktualny. Istnieje taka osoba? W Warszawie dodam.
Zdaję sobie z tego sprawę. Być może naiwnie zakładam, że znajdę jakiegoś klasyka, który nie okaże się kolejnym ignorantem. 🙁 Nie chodzi mi o to, żeby zaoszczędzić kasę kosztem zdrowia konia, ale jeśli co 4 tygodnie mam wydać 70-80 zł albo 150 zł za dobrze wykonaną robotę, to wybór jest oczywisty. 😉 Oczywiście biorę piglet pod uwagę, ale na razie robię tylko rozeznanie. O p. Ciołka pytałam raczej z ciekawości. Nie wydaje mi się, żeby był to ktoś osiągalny dla mnie i mojego tuptusia. 😉
Ja polecam Piglet , naprawdę warto zapłacić . Wyprowadziła mi super sztorcowe kopyto u 16- letniego konia a bujałam sie z problemem między kilkoma kowalami. Piglet była ostania deską ratunku i strzałem w 10!
a ja mogę szczerze polecić Piotrka Okłe 😀 Mój ma sztorcowe, pękające kopyto. Odkąd Piotrek dba o kopyta mojego konia nie mam żadnych problemów. Sam pilnuje terminów, jak trzeba przyjechać coś poprawić/albo zrobić np. takiego sztorca częściej niż inne to przyjeżdża bez problemu. Bardzo miły człowiek przy okazji. Za każdym razem jak mnie widzi to pyta jak koń. Przyszliśmy do niego kulawi to później dopytywał i w ogóle. Interesują go zwierzęta, którymi się zajmuje i widać, że robi to z pasją. U mnie w stajni robi 3/4 koni mimo, że dojeżdża z 10 kowali to większość wybiera właśnie jego. Dodam też że jak rozpoczęłam z nim współpracę to kopyta mojego konia były w strasznym stanie, teraz się poprawiły, stosowałam się do jego zaleceń i już żadnych problemów nie mamy🙂