Moona dzięki za odpowiedź 🙂 Skutecznie mnie wyleczyłaś z darkreda 😅 Dlatego tak kuszą bo ładne niestety 🤣 W takim razie zainwestuje w Caballa bo też chodzi za mną 🙂
koza1, ja bym brala cottona, jak się ma czystego konia, siodło i buty i nie rzuca czaprakiem po ziemi to naprawde nie wiem od czego miałby się tak brudzić i mechacic. Mam cottony z różnych kolekcji i jedyne naprawde zmasakrowane to te, które kupiłam używane od kogoś kto zdazyl pozaciągać lamówkę rzepami czy głupio wyprać. I zeby nie bylo ze jakos specjalnie te czapraki oszczędzam - u mnie wszystkie rekreanty chodzą w cottonach 😉
Moje cottony też sie nieźle trzymają. Żadnych przetarć i nic sie nie kulkuje. Wszystkie mam od nowości, prane w pralni zoologicznej. Te starsze i te z najnowszych kolekcji są ok. Jedyne co to w ciemnych spiera sie kolor, ale to naturalne przy bawełnie.
Ja też nie mam żadnych problemów z cottonami, nawet trzymają kolor, koń chodzi średnio 4 razy w tygodniu, piorę je sama w pralce i jeszcze nic się nie przetarło, ani nie zniszczyło. A najstarszy ma jakieś 3 lata.
Euphorycznie ja piorę w 40 stopniach i 800 obrotów. Mam z 7 cottonów (najstarszy ma 7 lat) i ciągle jest w bardzo dobrym stanie. Lamówka się troche postrzępiła, ale to od popręgu 😉
Hmm no to mam dylemat. Bardzo podoba mi sie darkbasalt ale wzielabym cos jeszcze. Ehh moze cottona niciaka? Niby tak łatwo rude ubrac a ja sie zdecydować nie mogę. 😵
Ja nie przepadam za eskadronami z racji ceny i właśnie opinii o jakości, ale skusiłam się na używanego castora, bo był tani i jestem zaskoczona jak on wygląda. To niby kolekcja z 2009 roku, a on tylko pod popręgiem lekko odbarwiony, ba, nawet spód czapraka nie wygląda wcale źle. Naprawdę porządna szmata. Jak macałam jakieś nowe kolekcje, to takie papierowe fujki mi się wydawały. kitty, rewelacyjna 😀
Ja już ze strone temu pisałam, że cottony uwielbiam, trzymają się świetnie. Mam po 3-4 lata, zapieram ręcznie, potem w pralce i żaden nie jest zmechacony, co najwyżej z tych ciemnych trochę kolor schodzi. kitty, - obłęd w ciapki! 😍
kitty Ja choruję na ocelota! 😁 Ale musi jeszcze poczekać (szic, mam nadzieję, że za rok jeszcze będzie... :zemdlal🙂 Cały czas myślę o tych cottonach - jeszcze pomyślę. Najpierw Caball. 😂
kitty, - zmniejsz zdjęcie, bo zostaniesz zagryziona 🤣 Ocelot też świetny, ale ja bym go widziała z czarną/brązową lamówką 😉 Euphorycznie, - pisałam o schocke - to nowe to shit niestety 🙁
kitty jaki Dzidzia nosi rozmiar derek? Bo mi kopara opadla jak jak ostatnio na padoku zobaczylam! W ozorowickim boksie nie wydawala sie AŻ taka!
Ja az tak bardzo nie poszalałam szmatowo na czarnym piatku bo tylko nauszniki do BS petrola i owijki Berry z NG bo niestety cottonow juz braklo, niezmiennie czekam na Niciakowy szał a tam juz nie bede chyba nad soba panowac 😜
Zairka bo ona urosła... właśnie awansowała na 165cm, co mnie nie cieszy 🙁 do tej pory chodziła w Maniusiowych derkach, więc dokupiłam takowe i mam górę derek dla Mania i chyba ze 3 dla Dzidzi. Na szczęście wchodzi jeszcze w niektóre 155, ale myślę że to ostatni sezon. Ona rośnie...
edit. Dwie ulubione kolekcje Niciaczkowe 😀 już prawie skompletowane
Dziewczyny dzięki za opinie o cottonach 🙂 Mam bawełnianego Topaza FP i po praniu zmechacił się strasznie. Boje się, że z cottonem stanie się tak samo. Piorę w 40 stopniach i bez wirowania. Ale strasznie kusi ten darkred i chyba w końcu przygarnę jednego...
koza1, - na cottonach jest 30 stopni. Ja piore w 35, program z "odplamianiem" i wiruje normanie 😉 Wcześniej je zapieram szczotą i płynem bhp i nawet szorowane szczotą (taką do paznokci) się nie kulkują i nie mechacą. kitty, - wow, super! Uroczo musi ta z 2009 na Twojej wielkiem babie wyglądać 😀 A, że rośnie... kochanego konia nigdy nie za wiele 😁
Cottony uwielbiam na treningi, nie są jakoś strasznie drogie, więc żalu nie ma podczas "ciorania", bardzo ładnie się prezentują, są cieniutkie, w praniu się nie mechacą. Kolor tylko trochę schodzi przy ciemnych odcieniach, ale jest to raczej kwestia kilku prań. Ja piorę w 30 stopniach i 800 obrotów. I trzeba uważać na rzepy, ja już niestety wstawiłam czaprak kilka razy do pralki bez zapięcia pasków do przystul, czego efektem jest postrzępiona lamowka. 🤦