Wyszperałam to foto na jakiejś facebookowej grupie sprzedażowej zagranicznej, póki co tylko to foto jest. Czerwień będzie moja, czerń też kusi 😍 Ja obecnie zakochana jestem w tym dokładnie modelu czapraków, więc... 😁 dobrze, że na jesieni mam imieniny 😀
Nasturcja-Renata Faktycznie, sorki. Chyba jak się zdjęcia otwierały to mi się przewinęło tak, że przeczytałam kantar i przeskoczyło na smaragd green :P
Proszę o pomoc. Szukam jakiegoś czapraka na zawody, ale tak łatwo nie ma. Mam granatowy frak i kask, a do tego sprzęt brązowy. Moze wy cos doradzacie co by pasowało?
Popatrzecie sobie na używane eskdrony i wam przejdzie. Ja mam dwa, tylko na zawody. Przy moich jarpolach używanych juz dużo dluzej wyglądają jak szmaty. Kolor sie spiera, nitki wychodzą. Kolory faktycznie cudowne ale za takie pieniądze po prostu nie warto.
xxagaxx, ja mam Big Square od 2 lat, ciuram go mocno, nawet bardzo. Nie wygląda już fenomenalnie, ale dalej po upraniu bardzo elegancko się prezentuje. Jedynie te lamówki troszeńkę się postrzępiły. Brillanty to największe szmaty - nie dość że się zaciągają, kulkują to po praniu lamówka się kurczy :/
Nirv, ja mam 2 big squary i dla mnie za te cenę to słabo. Choć fakt ze oba kupiłam na promocji wiec nie jest mi tak żal. A brillanty tak jak mówisz, tylko do patrzenia.
xxagaxx - temat rzeka 😉 Mi osobiście nie pasuje profil jarpoli, wszechstronne to takie buły niekształtne, DL-ka ciągnie mi się tyłem tragicznie. Cottony tyrane przez 2-3 lata dopiero zaczynają blaknąc, a leżą idealnie. Fakt, brillant to szmata tragiczna, big square też trwałościa nie powala, choć już lepiej się trzyma. Uważam za to, że cottony mają naprawdę niezłą jakość w stosunku do ceny - szczególnie tej z wyprzedaży. Polopad, który mam też jest świetny. Mi tam żadne nitki nie wychodzą, a mam sporo eskadronowych szmat 😉 Poza tym - co marketing to marketing, a nie kupuje się tylko pod względem wytrzymałości, a głównie to, co w oko wpada 😁
keirashara, cotton cottonowi też nierówny 🙂 Mnie np. Aubergine wyblakł bardzo szybko. Niby ciągle był do używania, ale skoro kupuje się za kolor, to już nie było to 😉 Za to polopady są świetne - szkoda, że te nowsze nie są robione jak te "stare dobre".
Livia - mi najgorzej sprawuje się cotton red z lata 2013 w sumie, ale też nie jakoś tragicznie, bo przyblakł dopiero teraz, może na lepsze partie trafiłam - za to biq square trzyma mi dużo słabiej niż wielu tutaj opisywało. Też ubolewam nad padami - stare miały taki milusi materiał, aż się przytulać chciało, te nowe są takie sztuczne potwornie 🙁
Vanczi, ja bym celowała w granatowe czapraki (np. caball glamour- błyszczący, z taśmą z kryształkami). Ewentualnie granat z dodatkiem karmelu lub czerwieni (jakiej maści koń? w jakim odcieniu brązu masz sprzęt?). Pasowałby też ładny beż/nugat.
Ja się zgadzam co do nowszych cottonów. Mam kilka po 4 lat i więcej i wszystkie są w stanie super, robiłam w ciągu ostatnich dwóch lat do nowego cottona i szybko się ich pozbywałam, blakną i kulkują się w kosmicznym tempie. Bo to, że mi czaprak po iluś latach przyblaknie mnie nie rusza, cotton Nightblue który się tutaj tak spodobał jest zblaknięty a mimo to dalej piękny i miękki. Ale nie w kilka prań...
Sivens, po prawej jest na bank padokówka, po lewej zagadka - polar albo dralon. Jak polar, to ok, bo może wtedy dralon będzie w tą fajną, klasyczną kratę 🙂