Ale że jak??? Jak chce się coś mieć, to jak to ma być zbędne? Np. mała koparka - marzenie. No chyba, że czapraki, derki itd. One faktycznie pow. pewnej ilości są zbędne 🤣 Ew. jak ktoś chce fortepian, choć nie gra, nie paluje, nie przyjmuje w domu muzyków... Ale może salon ma za duży, za pusty. Zawsze chciałam mieć czarną panterę 💘 Mam czarnego psa - chyba większego.
Chciałabym własny piec tandoor, może być w ogródku 🙂 Wiolonczelę, najlepiej w takim wiśniowym odcieniu. Zabójcze szpilki pod kolor samochodu (służbowego 😉)
Tania, drona można było ostatnio wygrać w Antyradiu. Już go ktoś chyba wygrał (tzn. chyba konkurs się skończył), ale może właśnie też nie wie, co z nim zrobić, i by Ci oddał? 😂
10 hektarów bym chciała. I prywatny CPN to też dobry pomysł...
Ja bym jeszcze chciała futro. Takie z norek czy z czegoś. Długie lejące się wokół. Wiem, że nie wolno. Ale bym chciała. I samowar. Taki prawdziwy. I porcelanowy serwis do herbaty do niego.
Ja bym chciała mieć dom (ze stajnią oczywiście) w stylu elfiego Rivendell. I chodzić sobie na co dzień w takich fajowych szatach z olbrzymimi rękawami i długimi pelerynami, a co 😜 I miecz i zbroję w takich elfich klimatach. I flamberg na ścianie.
A z bardziej rzeczywistych rzeczy... Bugatti Veyron! Z olbrzymim zapasem paliwa i opon + tor wyścigowy pod domem. I własne studio nagrań też.
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 23 grudnia 2014 17:31
A co to szkodzi? Kup sobie! Ja na uczczenie swojej niezależności, samodzielności itp. kupiłam sobie wino i kinder niespodziankę. Dinozaur z jaja stał na honorowym miejscu w salonie. 😁
Napsack! takie śpiworoworkosukienkowdzianko, to moje najbardziej palące marzenie 😡 W kolorze pomarańczowym!
A mi się kruk marzy 😍 Po ostatnim wychowaniu młodej kawki, zakochałam się we wszelkim ptactwie krukowatym...
ja bym chciała sowę, pójdźkę najbardziej, inna też by mogła być ale pójdźka to mój drim
Żółtą koparkę 😍 I prawko na żółtą koparkę 😉
Ale że jak??? Jak chce się coś mieć, to jak to ma być zbędne? Np. mała koparka - marzenie.
widzę, że jest nas więcej mała żółtą, na gąsienicach, mini koparę!
staw kąpielowy i banię jurtę tatarską aniołka takiego skarbonkę co kiwa główką jak mu się wrzuci pieniążek różową lodówkę smeg ekspres do kawy kitchenaid ogara i pointera pióro z Małym Księciem
kiedyś na tej liscie były też saneczki fińskie i maszyna do waty cukrowej 😎 ale staram się spełniać swoje marzenia, nawet jak są zbędnymi gadżetami
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 23 grudnia 2014 20:54