Kolejny dzień zmagań za nami. Moje śmierdziele walczą dzielnie...czasem aż za bardzo. Oczywiście nie obyło się bez przygód- Szczypior próbował podłączyć się pod prąd, chyba z przerażenia podejmuje takie desperackie kroki. Krowa dzisiaj miała test wytrzymałości psychicznej, bo debiutując na tak poważnych zawodach poszła Venus vs. Mars 😁 Karaluch dzisiaj przejął kontrolę w parkurze i nie był skłonny jej oddać.
Za to pan Trener...ech co tu dużo mówić. Rewelacja. Oby jutro lepiej szło, w końcu trupy z Czarnej D...y to całkiem do rzeczy chabeciaki. Kroowa i Szczypior idą małą rundę, a Karaluszek finał średniej. No i wieczorem S&M 😍 i pan Treser z Koniczkiem 😅
mbalicka czyli znowu to gówno :/ A jutro może biegające w kółko arabki ? Chyba zrobię wtedy przerwę na strzemiennego 😂 Caira Dech mi zaparło jak usłyszałam że podobno leje konie 🙄 Po Lorenzo jeszcze był jakiś fajny gość z kasztanem albo paroma końmi nie pamiętam tj. podchodziło to pod natural jak dla mnie. Było kładzenie konia itp.
Cóż brakuje powiewu świeżości oraz emocji i to bardzo...
mbalicka czyli znowu to gówno :/ A jutro może biegające w kółko arabki ? Chyba zrobię wtedy przerwę na strzemiennego 😂 Caira Dech mi zaparło jak usłyszałam że podobno leje konie 🙄 Po Lorenzo jeszcze był jakiś fajny gość z kasztanem albo paroma końmi nie pamiętam tj. podchodziło to pod natural jak dla mnie. Było kładzenie konia itp.
Cóż brakuje powiewu świeżości oraz emocji i to bardzo...
lusia722 jakie konie ? Może uda się coś pstryknąć 😉
Po Lorenzo jeszcze był jakiś fajny gość z kasztanem albo paroma końmi nie pamiętam tj. podchodziło to pod natural jak dla mnie. Było kładzenie konia itp.
Po raz kolejny przekonuje się że moje serce zaraz obok WKKW oddam chyba zaprzęgom. Po dzisiejszych zmaganiach powiem jedno - był szał! Aż moja lepsza połówka stwierdziła, że warto rozważyć zakup maratonki 🙂 Jutro wrzucę kilka fot z Venus kontra Mars. Zaprzęgi dzień 1
mbalicka chociaż było miło i przyjemnie a nie araby, hucuły, dwukółka, łuki i kartony (przychodzi mi na myśl biedna Hania) ale fun ! Może to bawić ale tych co nie mają kontaktu z końmi i przyszli popatrzeć. Osobiście wole już panów w slipach 😎 lusia722 zanotowane 😉 będę wypatrywać na liście startowej.
mbalicka chociaż było miło i przyjemnie a nie araby, hucuły, dwukółka, łuki i kartony (przychodzi mi na myśl biedna Hania) ale fun ! Może to bawić ale tych co nie mają kontaktu z końmi i przyszli popatrzeć. Osobiście wole już panów w slipach 😎
No HorseMani zrobili furrorę! Ileż ja miałam wtedy czadowych fotek! Oni są niezastąpieni! W zeszłym roku była Kasia Cygler z Teatrem Konnym. Akurat wtedy pomagałam im w występie, ale sądzę, że to był jeden z najlepszych pokazów. Byłam zaskoczona pomysłem i to było super. Połączenie tego wszystkiego. W Poznaniu (hmmm 2012?) byli też westernowcy i krówki też było fajne. Niestety, pomysły się chyba organizatorom pokończyły.. Smutne to.. 🙁
Dobry pomysł 😁 Może by się coś lepszego znalazło 😀 Zobaczymy co jutro pokażą, czy też będzie to co dziś czy może Nas zaskoczą (w co wątpie).. Jeżeli nie, to trzeba to będzie trochę "nagłośnić" 😎
Oj koniecznie ! Chwyćmy za widły i taczki 😜 Wszelaki dziki zachód chętnie zobaczę a i teatr też całkiem ok. chociaż nie miałam okazji zobaczyć na żywo. Jednego roku pamiętam byłam na Cabrioli i nic specjalnego. W soboty zawsze były lepsze pokazy tylko trzeba na nie jeszcze wstać jutro rano 😁
szemrana miło to słyszeć. Marie bardzo się przykłada do treningów, jeździ na wszystkim w domu co wpadnie jej w ręce i stara się jak może więc sukces jak najbardziej zasłużony. Plus mogę dodać od siebie, że jej koń do łatwych nie należy, ciężko się z nią dogadać, jeszcze ciężej pracuje się po płaskim. Wielkie brawa dla młodej amazonki 😅
lusia722, nieźle sobie LAdy radziła, najmniejsza to ona przecież nie jest, a trzeba było jechać szybko i krótko. Mocno trzymałam im kciuki! Grzesiek i Ares to klasa sama w sobie 😀
salto piccolo, nawet mój całkiem niekoński mąż trzymał kciuki za Marie! Rewelacyjny występ!
czy ktoś oglądający Speed&Music może mnie oświecić co koń Natalii Czernik ma na głowie? widzę milion paseczków, ale nie przypomina mi to niczego co znam 🤔
Czy kogoś jeszcze poza mną strasznie rozczarowały sobotnie pokazy? Woltyżerka jest co roku i mam wrażenie że co roku wygląda tak samo, konie zimnokrwiste owszem piękne, ale ich występ trwał 5 minut, a zaprzęgi po pierwsze były chwilę wcześniej, a po drugie chwilę pojeździły w kółko i zjechały. 🤔wirek: