Forum konie »

Cavaliada Tour 2014/2015

A do tego warunki w jakich prezentowane były konie aukcyjne, pozostawiają bardzo wiele do życzenia.
Gillian podziwiam ze oglądasz to dla przyjemności. Poziom komentatorów godny pożałowania. Dłużej niż minutę nie wytrzymałam 😉
drabcio, wiem, staram się nie słuchać...
Boże, ktoś tych ludzi musi zatrudniać, nie mogli po prostu zostawić p.Szymona?
drabcio, Runda Juniorów nie ma spikera 😉 ale i emocje nie te, nie takie konie i ech, no co tu dużo - nie ta półka 😉
A na SK to komentowal p. Slawek z Gosciem zaproszonym, na kazdy konkurs innym.
Wracając do aukcji - wiecie co, to smutne, że nie padła ani jedna oferta, mimo wszystko. Może faktycznie za dużo było tych niedociągnięć...
Wydaje mi się, że jest to również kwestia samego nastawienia kupujących, bo oni jednak byli ukierunkowani na targi sprzętu jeździeckiego, a nie zaś koni, gdzie na pewno kwoty były bajeczne. Poza tym, jeżeli to już będzie tradycją Cavaliady to może z czasem zostanie bardziej dopracowane i zyska sympatię odwiedzających.
To była aukacja na oferty, ale wiecie, czy wadium tez trzeba było wpłacić?

Ja w tym roku spotkałam może ze 4 znane mi osoby, widać pójście na Cavaliadę z tylko jedną soczewką było większym błędem niż myśllałam 😉
Maluda, widziała Cię przelotem gdzieś, ale nie pozwolili mi się oddalić :P
Wyhaczyłam Cię jednak później w tv na jakimś konkursie (dobrze pamiętam żółta bluza?) 🙂
Nie widziałam Cię! Gdzie byłaś?
Bluza w kolorze limonki, zdecydowanie "dawała" po oczach.
Konkurs ofert, z tego co słyszałem bez wadium. Konie się nie sprzedały, ale oferty wpłyneły
W tym roku bilety były zamieniane na opaski jak i w latach ubiegłych,czy coś się zmieniło? Obowiązywały jeszcze czarne VIPowskie bransoletki,czy w tym roku było jakoś inaczej? 😉
Wolontariusze mieli opaski i chyba wszelcy towarzysze zawodnikow (glowy nie dam), bo przy wejsciu do stajni z rozprezalni pytali wszystkich o czarne opaski :P
... Które potem były chyba w necie do kupienia, za całe 40PLN.
Maluda, mijałyśmy się w ... ( i jak to opisać) małej kwadratowej hali, tuż przed tym, jak Ty wychodziłaś, a ja do niej wchodziłam. (ale byłam niepomalowana, to mogłaś nie poznać :hihi🙂
Trzeba było mnie za szmaty wziąć i potrząsnąć: "Stara, ja tu jestem!"  😁
Bo szczerze powiedziawszy nie kojarzę tego momentu. Przez chwilę wydawało mi się, że widziałam Cię przy stoisku You & Your Horse.
O co chodzi dokładnie z tą karą dla Bętkowskiego?
O co chodzi dokładnie z tą karą dla Bętkowskiego?

"Zbrodnia i Kara" = dla wtajemniczonych  👀
No co podpisał umowę, nie dotrzymał jej i konsekwencje gotowe. W innym miejscu mógłby już nie pracować.
W komentarzach na ŚK można poczytać trochę więcej o karze.

Tegooczna Cavaliada była super, ale trochę "nie do ogarnięcia", przydałoby się też chyba więcej pokazów na głównej arenie, ale takich . Ciekawe czy u nas zagości kiedyś TAKI konkurs?
armara, komentarze zostały skasowane - albo patrzę nie tam gdzie trzeba.
Dobrze patrzysz. Zostały skasowane przez admina
już nie ma komentarzy. Szkoda, że nikt nie napisze wprost co się stało. Byłoby mniej więcej wiadomo a tak każdy sieje plotki, ja już słyszałam 3 różne wersje... bez sensu! a wiadomo, że każdy będzie ciekawy i pojawią się pytania.
Dobrze patrzysz. Zostały skasowane przez admina


Aaaaa, ok, ja czytałam od razu po publikacji wpisu i sobie wisiały.
Wybacz armara, ale dla mnie taki przebierany konkurs to już przegięcie. Poważni zawodnicy przebrani za różne dziwactwa, są... śmieszni, a nie fajni. Rozumiem rozrywkę itd, ale chyba jestem konserwatywna - to ma być jednak sport, a nie cyrk.
Pokazy przebierańców - to już jak najbardziej.
Szkoda, że nikt nie napisze wprost co się stało. Byłoby mniej więcej wiadomo a tak każdy sieje plotki, ja już słyszałam 3 różne wersje... 

ja nie napiszę, bo nie było mnie na bankiecie, ooo.  😉 Nie widziałam na własne oczy co się stało, kto zaczął i z jakiego powodu, więc nie powinnam się wypowiadać w takim miejscu. I myślę, że większość osób z rv także.
xxmalinaxx, ale te przebierane konkursy są zawsze powiązane ze zbieraniem pieniędzy na cele  charytatywne. Dlatego dla mnie są bardzo fajne.
xxmalinaxx, ale to że ktoś jest na poziomie GP, to znaczy, że zawsze ma jeździć po dużą kasę i nigdy nie jechać konkursu dla zabawy? Poza tym, tak jak napisała anai, zbierali kasę na cel charytatywny. Sorki, ale dla mnie poza wynikami, to o klasie zawodnika świadczy też fakt jaki ma dystans do siebie. Korona im z głowy nie spada, ani nie robią nic uwłaczającego ich godności więc nie widzę problemu w tym, żeby raz do roku się przebrali i w szczytnym celu pojechali taki konkurs. Z resztą jak przeczytasz wypowiedzi klasowych zawodników po takim konkursie to widać, że im się taka zabawa jak najbardziej podoba. Ale ma prawo nie podobać się Tobie  😉
Wydaje mi się, że atmosfera "buzie na kłódki" w sprawie kary niepotrzebnie służy sensacji, jakby było co zamiatać pod dywan.
Z komentarzy wynikało tak: przy okazji bankietu wywiązała się awantura z ochroną z udziałem zawodnika, znanego z dość awanturniczego właśnie usposobienia w pewnych okolicznościach. Niekoniecznie dociekano kto konkretnie zawinił w tej sytuacji. Wygląda na to, że zawodnik nie dotrzymał wcześniejszego zobowiązania do szczególnej dbałości o wizerunek.
I tyle.
Powód do sensacji taki se.
anai, Mozii wybaczcie, nie doczytałam  😡 - jeżeli konkurs ma służyć celom charytatywnym, to oczywiście jestem na ogromne TAK.
Chodziło mi bardziej o to, że tak jak koncepcja rywalizacji damsko-męskiej jest bardziej, hmm, "smaczna" dla oglądacza zawodów skokowych, tak rywalizacja przebierana może się części publiczności spodobać, a części - tej bardziej "poważnej" i nastawionej na Sport przez duże "S" i tylko sport - nie rozrywkę dla publiki, wydać dość kiepskim pomysłem. Rozumiecie: przyjdzie Pan X by dobrze się bawić na zawodach, to przebrania mu się zapewne spodobają. A przyjdzie z kolei Pan Y, zobaczy przebrania, i jeżeli nie dostanie informacji, że to akcja charytatywna - będzie zniesmaczony, bo on chciał poważny sport, a dostał kolorową, nie dla każdego przystępną rozrywkę. Mam nadzieję, że tym razem jestem bardziej zrozumiała 😀
Ja osobiście do przebrań nic nie mam jako takich, po prostu nie wyobrażam sobie CSI/CSIO i... konkursu z zawodniczkami i zawodnikami przebranymi np za kurczaki  🤔wirek: Kłóci mi się to z wizją zawodów dotąd, dopóki nie usłyszę komunikatu: akcja charytatywna. To istotnie bardzo zmienia sytuację  :kwiatek:
xxmalinaxx, ale te przebierane konkursy są zawsze powiązane ze zbieraniem pieniędzy na cele  charytatywne. Dlatego dla mnie są bardzo fajne.

Masters Grand Slam to bardzo mądrze przemyślany cykl, tam wszystko jest "po coś". Ten akurat konkurs był właśnie charytatywny, dla fundacji Amade Mondiale przekazano 170 tys. euro 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się