Gillian, Sprenger takie robi ale trzeba dać ponad kolcka... :/ Mają dwa rodzaje dłuższe i krótsze. Nie wiem czy o taki kształt Ci chodzi ale ja właśnie takiego szukałam. Bo te "dyszle" rażą w oczy 😅
Pal licho kształt ale musi być długie i nie takie obleśne. Ten Sprenger spoko tylko z kolei mój koń nie przypada za futrem na dziobie. Ale dzięki, to mocny kandydat 🙂
Odkopuję.
Pojeździłam dziś pierwszy raz całą jazdę na haku na moim koniu. I mam kilka pytań. Załączam foto z netu. Dopasowałam hak zgodnie ze sztuką, ale czy czanki w spoczynku zawsze muszą leżeć na pysku? Niezbyt mi się to podoba, może są jakieś inne wersje hackamore, żeby czanki tak nie wisiały wzdłuż szczeliny pyska?
Koń chodził bardzo ok, nie czułam w sumie różnicy większej niż na wędzidle. Na obu wynalazkach chętnie idzie do ręki. Natomiast całą jazdę wymachiwał wargą na lewo i prawo (tak jak robi koń, gdy grzebie wargami w paszy). Czy to objaw stresowy?
Spienił się jak na wędzidle, ale to bezustanne "bawienie" się wargą mnie zastanawia.
Poniżej foto, które pokazuje ułożenie czanek "w spoczynku". Czy to zawsze tak wygląda?
Meise, jakbyś (na tym zdjęciu, które wstawiłaś) wydłużyła nachrapnik to czanki zejdą niżej, no i paski nie będą tak chamsko na kościach jarzmowych. U mnie to wygląda tak:
Meise, tak, całe moje ogłowie to składak. Nachrapnik to akurat Barefoot, łańcuszek zawieszony na paskach do wędzidła Micklem. Te nylonowe paski przy łańcuszkach się szybko niszczą, więc je odcięłam i zastąpiłam skórzanymi.
No i zachorowałam na hak, jeszcze mi Sivrite na fb podsyła takie modele, że mam ochotę już KLIKAĆ. A to dopiero pierwsza jazda na tym i na kolejnej może być dupa 😅
Jak zaczęłam grzebać i zobaczyłam jakie są cudeńka wyrafinowane to dostałam białej gorączki. Choćby dlatego warto przestawić konia na hak 🤣