Forum konie »

Dopasowanie siodła

Właśnie napisałam na PW to samo spostrzeżenie hehe
.
caroline oglądałam wszystkie filmiki już wcześniej i wiem o tych przystułach, tylko problem polega na tym, że jak założę siodło to przystuły leżą (a w zasadzie wiszą  😀) prostopadle do podłoża, przy dopinaniu popręgu siodło nawet nie drgnie na grzbiecie, cały czas leży w tym samym miejscu, a popręg ląduje z przodu   😵 Mój wałach ma lekki , który probujemy zgubić, nie jest bardzo gruby, ale to może dlatego. Sprawdzę może któraś przystuła się bardziej rozciągnęła🤔wirek: , myślicie że to może być powód ?  We wszechstronnym siodle z długim popręgiem problem znika ech. Nie miała baba kłopotu to kupiła sobie konia i naczytała się re-volty i teraz dopiero widać problemy  😂
Koniczka, dzieks 😉 rownolegle do lokcia, prostopadle do podloza, oczywiscie 🙂
Piszę w tym wątku ponieważ mam niezłą zagwostkę...
Moja hucułka wygląda tak:


Zero mięśni grzbietu (od ok. 2 lat brak dostatecznej ilosci ruchu jakiegokolwiek)
Jest okrąglutka jak piłka.
> nad tym będziemy w miarę mozliwosci systematycznie pracowac.

Mam 3 siodła i kazde leży na niej tragicznie ponieważ:
> jest za wąskie
> zjeżdża w tył
> tylny łęk "wisi"

1. siodło:







2. siodło:






2. siodło co prawda jest dla innego konia i hucułka w nim nie chodzi ale bardzo dobrze obrazuje w czym tkwi problem z dobraniem dla niej siodła.

Moja prośba jest taka: proszę o poradę co powinien zrobic rymarz z 1. siodłem aby w miarę możliwosci siodło pasowało. Czy powinien je poszerzyc? Czy wypchac? Jeśli tak to w którym miejscu?

Zdaję sobie sprawę, ze najlepiej byłoby kupic nowe siodło z szerokim rozstwem łęku.
Niestety na ten moment nie jestem w stanie pozwolic sobie na 4. siodło.

Także moja nadzieja w rymarzu i w Was  :kwiatek:
Moje siodło juz "się robi" czekam 6 tygodni, przez ten czas muszę oklep jeździć  😵 zanim miną te 6 tygodni mój tyłek się do konia dopasuje  😁
a ja kupuje zaldi siodło  🏇 już wiem jaki łęk, co i jak 😀
tuch, obydwa siodła są przede wszystkim dużo za wąskie!
Nirv a jakie? 🙂
Zaldi są naprawdę fajne, jakby chodziły używane to bym się nie wahała, ale na fajniejsze modele nówki mnie jednak nie stać 🙁
tuch, obydwa siodła, niestety, są za wąskie (drugie jest wręcz uderzająco zbyt wąskie). "niestety" tym bardziej, ze tego nie da się (co do zasady) naprawić metodami rymarskimi - bo rymarz niestety nie zmieni rozstawu terlicy. obawiam się, ze nie pozostaje ci nic innego niż poszukiwanie innego - szerszego - siodła.
🙁 Faktycznie terlicy na pewno nie poszerzy chocby stanął na rzęsach.
Mam jeszcze 3. siodło rajdowe na ławkach co prawda jest bardzo stare i "mało wyjsciowe" ale jak na razie nie widzę innego wyjscia...

Wygląda to tak:
(następnym razem osiodłam bardziej z tyłu, żeby nie leżało na kłębie)

wrzuć zdjęcie poprawniej osiodłane, to spróbujemy ocenic 😉

natomiast - co do zasady - spodziewam się, że to siodło moze całkiem nieźle na twoim koniu leżeć - bo stare siodła (nie wiedzieć czemu...) były "w standardzie" szersze niż większość obecnych "standardów". więc szanse na nieźle dopasowane siodło masz 😉
Jutro spróbuję cyknąc fotkę  🙂
Dziewczyny co sądzicie o tym siodle? Bo ja już sama nie wiem  🙁





Niby jest ok, niby koń "mówi", że lepiej niż poprzednie (w końcu zaczął się rozluźniać i przy zakręcie na prawo nie kładzie się jak rower). Między kłębem a łękiem mieszczą się 2,5-3 palce.. Ale sama nie wiem.
Moim docelowym siodłem jest prestige dopasowany przez pasowacza, ale na nie jeszcze mi trochę brakuje, a muszę na czymś jeździć...
Nie sugerujcie się gulą na łopatce - coś go straszliwie użarło.
help! co może oznaczać delikatne unoszenie się tyłu siodła góra-dół w kłusie, przy anglezowaniu?
niby leży dobrze, łęk wg miarki winteca, nic się nie przesuwa, nie zjeżdża. Dzisiaj na jeździe koleżanka powiedziała, że jakby się przyjrzeć to widać że siodło podróżuje góra-dół... dla konia raczej fajne to nie jest no i niebardzo wiem co z tym zrobić 🙄  😵
Jak tył sprężnuje to znaczy, że siodło NIE leży dobrze.
a mi nawet pan Kostrzewa powiedział, że na moją gwiazde może być niełatwo coś dopasować 😁 Bo jak siodło jest w dobrej równowadze to jest lekko za szerokie, jak jest ok z szerokością to wiem, ze wtedy równowaga leci na tył. Więc w razie czego trzeba będzie dopychac jakoś sprytnie poduszki do lekko za szerokiego rozstawu.

ae możliwe, że siodło jest za szerokie
Koniczka, pisząc "niby dobrze" miałam na myśli to co widzę po osiodłaniu, bo naprawdę na pierwszy rzut oka tragedii nie ma. Ale i tak siodło idzie do wymiany.
Branka, węższe nam zjeżdżały na boki  🙁

dlaczego w Polsce jest aż tyle osób zajmujących się pasowaniem siodeł?  😵 już nie wspominając o tym, że na Podlasie nikt nie chce przyjeżdżać
ae, spoko, do Szczecina też nikt nie chce przyjechać. Nawet jak kupujesz nowego prestige za prawie 10tys. nie pofatygują się 😉
a mi się udało pod Szczecin ściągnąć  🏇  😉
A jak sprawa się ma przy westowych siodłach?
Bo oglądałam dziś kawałek "Pogromców mitów" na Discovery i tam powiedzieli, że siodło jest tylko po to, by jeździec utrzymał równowagę, a tak na prawdę siodło się przesuwa, kiwa i może zlecieć.
A dotyczyło to tego, że chcieli za pomocą konia i liny wyrwać kraty ze ściany.
Siodło westowe też ma swoje wymiary - nawet więcej jak angielskie. Nie jest łatwo je dopasować. zdecydowana większośc koni westowych chodzi w siodłach niedopasowanych :/
czym zresztą nie różnią się od koni chodzących w siodłach angielskich...
Czy ktoś wie, czy w Wintecu 2000 cair można dopchnąć ławki? W tych ławkach są poduszki powietrzne, więc nie wiem czy nie przeszkadzają w dopychaniu.
Kogo o to pytać? Właściciela sklepu w którym kupowałam siodło?  😲  Pana Kostrzewę? Rymarza pod ręką nie mam. Zanim zacznę dzwonić po ludziach może ktoś z Was już dopychał Winteca "powietrznego"?
Nie da się w nich nic dopchać. A niestety siodła z systemem cair po jakimś czasie robią się 'oklapłe'.
Branka- jesteś pewna, że nie da?  🤔 Na 100% nie da? A tak na to w głębi duszy liczyłam.  (pip)  (pip)  (pip)  😤
ja też jestem przekonana, że nie da się dopchać siodeł z systemem cair.
No to jedno wielkie PIP.  👿
Od początku za bardzo opadał tył siodła, ale ja byłam zbyt zielona by to zobaczyć, a ci co mieli to zobaczyć chyba oślepli na ten moment. Oglądając stare fotki teraz widzę, że już wtedy tył opadał za bardzo.
Mam Matesa correction i po maksymalnym podwyższeniu tyłu niby siodło leży ok i środek ciężkości jest tam gdzie powinien, ale wolałabym w miarę możliwości dopchać ławki a nie posiłkować się podkładkami.

A tak w ogóle to powoli dojrzewam do kolejnej wymiany siodła. 
Ja w ogóle odkąd mam tego Parisa, to choć jest odrobinę za szeroki(ale z mattesem czy grubym czaprakiem leży dobrze, a rozmiar mniejszy jest za wąski, przynajmniej w golden starze którego próbowałam tak było...), koń przestał się wkurzac na siodło - stoi sobie spokojnie przy siodłaniu i dociąganiu popręgu, a zawsze kuliła uszy i machała głową, a nawet heblowała, jak było o co.
Baardzo mnie to cieszy!
Pan Kostrzewa mi pokazywał, że w Winteci jakoś można rozkręcić i na rzepy doczepić jakieś podkładki, które właśnie korygują takie rzeczy. Mogłam coś przekręcić, ale myślę, że warto się dopytać.
Koniczka- bardzo dziękuję. W takim razie zadzwonię jutro do pana Kostrzewy.  :kwiatek:

DZWONIŁAM
Sprawa wygląda tak.
Można dopchać ławki w Wintecach cair air na 2 sposoby.
Pierwszy- to montuje się w ławkach siodła specjalne podwyższające wkładki i tak można podwyższyć ławki do maks. 8mm.
Drugi sposób- można próbować dopchać włókniną, bo wewnątrz oprócz worków powietrznych jest też trochę włókniny, ale jest to sposób nie polecany przez producenta, gdyż grozi to przebiciem worka powietrznego.

Czyli- SUPER. Wypycham wkładkami.  😅 Po świętach się za to zabiorę.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się