faith, chyba chodzi o to, że środek panelu jest niżej względem grzbietu niż początek i koniec? Przez co jeśli koń ma środek miejsca na siodło niżej niż resztę pleców to będzie pasować? Tak podejrzewam. Fokusowa, dokładnie o to mi chodzi, dość niejasno mogłam się wyrazić 😅 wypukła jako przeciwieństwo prostej terlicy.
Mam lekko łękowatego konia, grzbiet mu lata jak ampituda, jak jest ciepło i są mięśnie, to wygląda nawet w zbliżonej figurze do normalnych grzbietów, ale zimą mięśnie dramatycznie mu spadają. Dla saddle-fitterów to niestety na tyle zagadka, że załamują ręce (co nie znaczy, że po znalezieniu nieźle wyglądającego siodła nie będę jakiegoś wzywać do weryfikacji). Większość siodeł mu mostkuje. Teraz właśnie mamy znowu moment szukania jakiegoś nowego i trochę jestem pogubiona wśród jakich marek szukać, żeby na ślepo nie brać na przymiarkę 50 siodeł 🙄
corma, przy takich, okresowych zmianiach pomagałabym sobie podkładkami. Acavallo ma podkładkę z podniesionym środkiem, co mogłoby wypełnić opuszczony grzbiet.
_Gaga, wolałabym jednak poszukać na początek czegoś z odpowiednią terlicą, żeby koń miał jak największy komfort :/ nie wykluczam okresowo podkładki, ale chcę spróbować znaleźć coś rzeczywiście dobrze dopasowanego.
adriena, Czego zdjęcie? Łękowatego konia? No normalnie grzbiet zamiast być +/- prosty to się zapada w kierunku ziemi w odcinku piersiowym, tak jak zwykle w tych przypadkach. A terlice mogą być klasycznie proste, lub nie do końca proste, są różne kształty do różnych grzbietów, jakby zawsze była ta sama terlica w każdym siodle, to większości koniom nie dałoby się nic dopasować 😅
Corma chodzilo mi zdjęcie pleców tego konia z mięśniami i bez. Mam konia który nie pracuje w okresie zimowym ale nigdy nie było problemu zeby jakoś strasznie spadła z mięśni więc cieżko mi sobie wyobrazić jaka to może być duża różnica.
Słuchajcie - jestem w temacie zielona jak szczypiorek. Potrzebuję z jednego miejsca kupić dwa siodła (najlepiej nowe) - ujeżdżeniowe i skokowe/WKKW. Nie mam sprecyzowanego budżetu (ale raczej bez większych ograniczeń). Kto pod Warszawą jeździ, pasuje siodła i dalej dba o serwis? Chciałabym ściągnąć kogoś możliwe sprawnie- bo koń bez siodeł, a nie chce go w nieskończoność lonżować
bjooork, A Prestige? Mam dwa nowe siodła od nich, i z siodeł i z dopasowania do koni i późniejszego serwisu jestem zadowolona bardzo. Jedno było szyte dla nas, drugie standardowy model, tylko dopasowane do konia.
bjooork, Nie pamiętam już, ale nie jakoś bardzo długo, 3 czy 4 tygodnie na to szyte, jakiś tydzień na to standardowe, tak mi się wydaje przynajmniej, bo to już 3 lata minęły.
Czy w skokówkach również działa ta zasada, że przy dobrze dopasowanym siodle przystuły zwisają prostopadle do ziemi?
Mimo że siodło dobierał mi saddle fitter, mam wrażenie że moje przystuły są źle przyszyte 🤔 i od samego początku leżą źle. No ale człowiek debil i teraz zaczął się dokształcać w oczekiwaniu na innego specjalistę.
Chciałabym ostrzec przed panią Natalią Banach, która oferuje usługi fizjoterapii oraz dopasowania sprzętu. Dopasowanie siodeł było na zasadzie „a może damy podkładkę?”. Przy sprawdzaniu jakości jednego z siodeł okazało się, że ma pękniętą terlicę - skrzypiało wręcz książkowo, sama pani Natalia stwierdziła, że terlica poszła. Tylko zamiast powiedzieć, że siodło należy wyrzucić padło zdanie „na tego konia będzie pasować, ale wsadzajcie lekkie osoby, bo łęk jest jeszcze cały więc można w takim na spokojnie jeździć”. Panele w siodle lewitowały, siodło było bez równowagi ale oczywiście żel pod siodło załatwi sprawę. Dodaję zdjęcie tego konkretnego siodła. Nie polecam jakości usług oferowanych przez tą panią.
Kolor, niestety to nie jest żart. Pani Natalia najchętniej wszystkim koniom założyłaby syntetyczne FairPlay bo według tego co sprawdziła manualnie konie chodzące w tych siodłach miały najlepsze grzbiety