Forum konie »

Dopasowanie siodła

Jeśli sierść się mierzwi pod siodłem, to oznacza to, że siodło nie leży stabilnie.
Orzeszkowa, nadal to nie będzie Wyglądało 🙂


Wypraszam sobie :P




fanelia, powiedziałabym raczej że bezterlicówka pracuje bardziej pod ciężarem jeźdźca, 'rozjeżdża się', w sensie dzieje się z nią to samo co z czaprakiem pod siodłem, jak nie zrobimy 'dziubka', czyli nie wciśniemy czapraka w kanał między poduchami - naciska na grzbiet. Dlatego nie przemawiają do mnie bezterlicówki, zwłaszcza te marki krzak i miękkości zwykłego padu.
Hmm, na łopatki nie zachodzi...
To zmierzwienie jest w obrysowanym przeze mnie miejscu i tylko po jednej stronie (koń już po tarzaniu był jak zdjęcie robiłam). Jutro muszę je jeszcze raz założyć i dobrze się przyjrzeć gdzie się kończy jak koń nogę wyciągnie. Czy macie jakieś sugestie jak to skorygować? Oczywiście jeśli się okaże, że przyczyną nie jest zachodzenie zbyt do przodu. Koń ma 3,5 roku dopiero powoli zajeżdżany więc zmiana siodła (w sensie kupienie innego) na tym etapie raczej nie ma sensu, bo do wiosny się jeszcze na pewno chłopak sporo zmieni.
zembria, sprawdź po założeniu siodła, wyciągając przednią nogę konia do przodu, czy w momencie kiedy łopatka się obraca, nie znajduje się już pod siodłem. Jeśli to nie to to siodło może być ciut za wąskie przodem/wysiedziane zbyt do tyłu/lecieć na tył/koń ma brzuszek i popręg zjeżdża pod pachy i ciągnie siodło, w każdym razie przód się rusza a tył za mocno dociska. Jak wyglądają plamy na czapraku? Nie są czasem najciemniejsze z tyłu?
sprawdź po założeniu siodła, wyciągając przednią nogę konia do przodu, czy w momencie kiedy łopatka się obraca, nie znajduje się już pod siodłem.

To wiem, tak jutro mam zamiar zrobić.
Jak wyglądają plamy na czapraku? Nie są czasem najciemniejsze z tyłu?

A tego to nie powiem, bo mały póki co łazi max 15-20 minut stępem... więc no, spocić to się nie spocił jeszcze z czaprakiem 😉
Chyba jutro po prostu zdjęcia porobię i wstawię. Mi się wydaje, że siodło leży całkiem dobrze, ale ta sierść pokazuje co innego  🙄

Jeszcze wiosną to siodło było na niego za szerokie, całe i przód i tył. Może widzę co chce widzieć i wydaje mi się że już jest ok, a tak naprawdę jeszcze trochę mięska by potrzebował?  🙄
ponawiam pytnie 🙂

czy ktos wie jak po polsku nazywa sie ten drugi rodzaj terlicy?
hoop  tree

i czy w ogole sa w Pl siodla z takowa?


mam dosc prostogrzbiete zwierzatko i walcze z wintecowa izabela cair - jak osiodlam bardziej do tylu lezy spoko, tylko jest jeden problem - w czasie jazdy jedzie do przodu
i wtedy juz nie lezy spoko
rozstaw leku wydaje sie byc ok, ale ogolnie rownowaga siodla leci na przod i lekko odstaje na tyle - powiedzcie mi czy dobrze mysle - rozwazam wywalenie caira i wypchanie welna , ale tak zeby w stosunku do stanu ibecnego bylo mniej wypelnienia srodkiem

czy olac to i po prostu szukac innego siodla?


rozwazam wywalenie caira i wypchanie welna , ale tak zeby w stosunku do stanu ibecnego bylo mniej wypelnienia srodkiem


a da się tak w ogóle zrobić z cairem?? Pytam bo sama kupiłam IW i będę ją dopasowywać do mojego osła
A może do tego siodła dokupić podkładkę podnoszącą tył ?
[quote author=Dżastin link=topic=95.msg2196442#msg2196442 date=1412620883]

rozwazam wywalenie caira i wypchanie welna , ale tak zeby w stosunku do stanu ibecnego bylo mniej wypelnienia srodkiem


a da się tak w ogóle zrobić z cairem?? Pytam bo sama kupiłam IW i będę ją dopasowywać do mojego osła
[/quote]
Ushia, miałam identyczny problem z Izabelką. Wywaliłam caira i wypchałam fizeliną. Da się to zrobić bez problemu, tylko trzeba całe siodło rozkręcić. Było trochę lepiej, ale siodło w dalszym ciągu nie leżało idealnie. Tych poduch z tyłu nie można za bardzo wypchać, bo siodła nie da się złożyć. Koniec końców poprawa była nieznaczna - dalej lewitowało tyłem. Bardzo lubiłam te siodło, ale w końcu sprzedałam.
Agussska nie, to siodło musiałoby być szersze z przodu. Podkładka tylko pogorszy sprawę.
Zresztą fatalnie leży na tym kucu.
ushia, nie jestem pewna czy o to chodzi, ale spotkałam się z określeniem 'siodło z szeroką talią.'

zembria, zrób zdjęcia, to może coś pomożemy. A czaprak możesz założyć jasny i nie przykładać się aż tak do odkurzania konia, to powinno być widać co trzeba 😉

Agussska, lepiej kupić inne siodło niż jakąkolwiek podkładkę - to siodło na pewno nie będzie leżało dobrze. Ma fabrycznie za mało wypchane panele a nie sądzę żeby była możliwość czy w ogóle sens je dopychać. takie plaskate panele nie będą spełniały swojej funkcji a i Tobie nie będzie na pewno wygodnie.
a nie o twist Ci chodzi?
znaczy ten kawałek gdzi esię właściwie siedzi?
bo faktycznie izabela szeroka jest

ze wypchac sie da to wiem, macalam ostatnio w2000 z wywalonym cairem - i ma dopchane tyly
chociaz mnie raczej chodzi o "odepchanie" srodka

problemu nie ma specjalnie bo panele sa na rzep, wiec odkrecasz dwie srubki i masz dostep do wszystkiego
tylko zastanawiam sie czy ma to sens
z drugiej strony szukanie siodla mnie mocno nie zachwyca 😉
nie mam pomyslu ani typu a i syntetyki lubie zwyczajnie
jeżeli cale plecy pod czaprakiem są mokre, poza jakimś miejscem, o oznacza, że w tym miejscu jest zbyt duży ucisk, czy nie przylega?
u mnie, po założeniu owego padu (bez korekcji) to pod kłebem - jak ławki (ma to miejsce nawet tradycyjna nazwę - ale zapomniałam ;/) - znaczy siodło za wąskie w tym miejscu czy za szerokie?

optycznie i przy próbach kiwania itd niby lezy dobrze....
Jak powiedziałam tak też uczyniłam i wracam ze zdjęciami.
Siodło rzeczywiście leży trochę za bardzo na łopatkach :/ Orzeszkowa miałaś rację. Na zdjęciu wygląda to jakby w ogóle ono na łopatki całkiem zachodziło, ale to takie wrażenie tylko, bo tybinka wystaje mocno do przodu, z 5-6cm ( to Winctec 2000).
Pojeździłam dziś trochę więcej niż ostatnio, pokłusowałam troszkę i nawet zaliczyliśmy pierwszy niekontrolowany galop z zaskoczenia, bo "COŚ" zaatakowało nas z krzaków (wietrzny dzień). No i po zdjęciu siodła okazało się, że tym razem nic się nie zmierzwiło i sierść była ułożona równiutko po obu stronach grzbietu. ALE, ślad na czapraku raczej fajnie nie wygląda :/ widać że tam "pusto" jest z przodu siodła.
Mam na tego konia jeszcze bezterlicówkę (barefoot cheyenne), która leży bez zarzutu. Jednak ja lepiej póki co czuję się w tym Wintecu. Przez ostatnie ponad 2 lata miałam przerwę w jeździe i teraz kiedy siadłam ma młodzika moja równowaga i dosiad pozostawiają wiele do życzenia. Potrzebuję siodła które mnie nieco "usadzi" i "przytrzyma", zwłaszcza na młodym koniu bez równowagi. Dlatego też proszę was o jakieś rady co zrobić, żeby poprawić dopasowanie tego Winteca do grzbietu? Jakiś miś-mattes? Żel?
Dodam, że siodło jest praktycznie jak nowe, bardzo mało używane do tej pory, a że to syntetyk to jest takie "sterczące" jeszcze. Zdjęcia w zbliżeniach są zrobione z zapiętym popręgiem, zapomniałam zrobić takiego jak pierwsze z zapiętym. Z braku czapraka z jasnym poszyciem, odwróciłam pad na "lewą" stronę  😁
Cześć druga zdjęć, nie mam pojęcia jak dodać więcej w jednym poście  👀
[quote author=horse_art link=topic=95.msg2196664#msg2196664 date=1412661214]
jeżeli cale plecy pod czaprakiem są mokre, poza jakimś miejscem, o oznacza, że w tym miejscu jest zbyt duży ucisk, czy nie przylega?
u mnie, po założeniu owego padu (bez korekcji) to pod kłebem - jak ławki (ma to miejsce nawet tradycyjna nazwę - ale zapomniałam ;/) - znaczy siodło za wąskie w tym miejscu czy za szerokie?

optycznie i przy próbach kiwania itd niby lezy dobrze....
[/quote]

że nie przylega- ja tak mam celowo zrobione podkładką z futra-celem było zdjęcie nacisku po bokach kłębu.
zembria, litości, to siodło można przesunąć 10 cm do tyłu, na każdej fotce siodło leży na łopatce i balans przód-tył jest niehalo.
Przesuń siodło, wtedy zobaczymy - ale cudów może nie być bo wygląda na dosyć wąskie przodem, plus lewy panel wygląda na mocniej wypchany niż prawy (patrząc od tyłu) - czy siodło było kiedykolwiek dopychane?

DressageLife, niekoniecznie - przy bardzo mocnym nacisku też będzie sucha plama, najczęściej po bokach kłębu właśnie. Różnicę najłatwiej poczuć dotykając takiej suchej plamy. Jeżeli jest luz, to to po prostu sucha sierść, jeżeli za wąsko - czuć w dotyku że skóra była mocno uciśnięta.
Ushia to nie zupełnie dwie śrubki, bo trzeba odkręcić tak jak do wymiany łęku, później pod tym znaczkiem "cair" są 2 małe wkręty i z tyłu za siedziskiem taki drut wygięty też na śrubach. Moje stare siodło było podarte w miejscu zapięcia rzepa, bo ktoś próbował się na siłę do cairu dostać przez same rzepy. W moim siodle dopychanie, odpychanie, wymiana łęku i inne cuda niewidy niewiele dały.  Ale radzę spróbować, a może jednak...
Co konkretnie oznaczają suche plamy na grzbiecie za kłębem ? Nadmierny ucisk ?
zembria, litości, to siodło można przesunąć 10 cm do tyłu, na każdej fotce siodło leży na łopatce i balans przód-tył jest niehalo.
Przesuń siodło, wtedy zobaczymy - ale cudów może nie być bo wygląda na dosyć wąskie przodem, plus lewy panel wygląda na mocniej wypchany niż prawy (patrząc od tyłu) - czy siodło było kiedykolwiek dopychane?
OK, jutro osiodłam bardziej do tyłu, no i zrobię zdjęcia z dopiętym popręgiem, o których dziś nie pomyślałam. Jakoś mi się wydaje, że on krótki taki jest, że cofać już nie powinnam, ale spróbuję 🙂 Szerokość przodu to nie problem, mam szerszy łęk w razie potrzeby wymienię i przymierzę też z szerszym łękiem. Panele nie ruszane nigdy, siodło kupione nowe i bardzo mało używane. Może zdjęcie zrobiłam nie idealnie od tyłu, bo z boku konia na stołku stałam. Przyjrzę się jutro tym panelom na sucho.
Dzięki  :kwiatek:
Co konkretnie oznaczają suche plamy na grzbiecie za kłębem ? Nadmierny ucisk ?


z reguły że gdzieś nie dolega,natomiast tak jak napisała Orzeszkowa,jak jest bardzo duży ucisk to też (choć musiałby być naprawdę mocny), choć ucisk to koń ci dobitnie zademonstruje.
Ale musiałabyś dać zdjęcie tego,jak to wygląda.
Miałam winteca 2000, bardzo sobie go chwaliłam do czasu aż na drugim koniu z rzędu zauważyłam coś takiego co ma miejsce u zembria w drugim poście ze zdjeciami na pierwszej fotce,  mianowicie ławki siodła z tyłu leżą jakby obok konia. Tak mnie to zdenerwowało, ze siodło sprzedałam. Wydaje mi sie, ze w tych siodłach kanał jest dość szeroki.

Co do zmierzwionej sierści- też miałam takie akcje jak konia za blisko łopatki osiodłałam.
DressageLife, Orzeszkowa, raczej siodlo mam troche za szerokie... czyli nei przylega. czyli to dobrze?
zmienilam pad z korekcyjnego (pogrubioy przód- tzn te boki) na prosty, i wczesiej bylo normalnie, a ostatnio patrze- te suche plamy...
jeszcze pomacam, ale nie wygladalo na ubite...
a moze za szerokie i jak siedze to przechylam w przód i wtedy ciśnie? mozliwe?
pierwszy raz takie cudo widze....
zrobie zdjecia...
siodlo mam west, a pad kilka cm - gabki, owaty, filcu i owczą skórę.

raz mi sie lekko tam odbil (takie 2x3 cm zeszlo  w pare minut poklepane i ochlodzone, posmarowane)- z jednej strony (!), ale wtedy pocilo się rowno, no i sade, ze moja wina - krzywo zalozoy pad albo wpadly pod wodze. a i teren byl ciezki, krzywy, do nocy, a ja jechalam ledwo żywa wiszac w przód cyz na boki.
zembria, litości, to siodło można przesunąć 10 cm do tyłu
Zdecydowanie NIE.


Siodło może sięgać najdalej do ostatniego kręgu piersiowego, czyli do ostatniego kręgu, do którego przyczepiają się żebra. Osiodłanie choćby kawałek dalej będzie powodowało usztywnienie konia.
Hmm, no właśnie tak mi się wydawało, że u nas już dalej w tył nie powinnam przesuwać.
Czyli wychodzi na to, że mamy grzbiet za krótki na to siodło  👀 ?
zembria, spróbuj sobie wymacać ostatnie żebro i po nim dojść do ostatniego kręgu piersiowego, odrysuj na koniu i wtedy realnie zobaczysz ile masz miejsca na grzbiecie i czy się tam mieścicie.
Powalczę jutro i porobię zdjęcia.
Dzięki !
Choć łatwo nie będzie, bo żeberka się sprytnie w tłuszczyku pochowały ostatnio  😁
Orzeszkowa, no coś ty? Jak dla mnie to ono już teraz może być za długie, ten koń jest baaaardzo krótki.
zembria, Z filmiku na temat dopasowywania siodła pamiętam też info ,że w miejscu łączenia się dwóch kierunków wzrostu włosów można poprowadzić linię prostopadłą do kręgosłupa i tam wychodzi granica siodłania.
Moona, emptyline,  ja strzelam tylko po układzie sierści (tak jak pisze Ulalala)  - wiadomo, najlepiej wymacać na żywo.

Jeżeli nie da się cofnąć to w takim razie zostaje tylko wymiana siodła na krótsze, bo leżeć tak jak na zdjęciach też nie może. Zresztą, zobaczcie jak układają się przystuły - popręg wypadnie tuż przy łokciu.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się