Forum konie »

Kącik Rekreanta cz. VII (2014)

Averis nawet mu pasuje! 😀 jak sie czujesz? i jak odczucia z jazdy?😀
Averis, życzę zdrówka... swoją drogą bardzo mu do twarzy ;P
Cobrinha, dziękuję 🙂 Już okres rekonwalescencji szczęśliwie za mną 🙂
faith, w porządku 🙂 Żyję, żyję, nic bardzo poważnego mi się nie stało. A do siodła muszę się przekonać, chociaż było miło 😉
Chociaż mój koń miał inne zdanie na temat jazdy.


Averis, gruuubas!  😂
Jak w westówce, wygodnie? 🙂 nie ubieraj go w nic poza różem- zjawiskowo wygląda!
Za mną róż na moich chłopaków chodzi, choć nie jestem typem barbie hehe
ale znajoma mi wmawia że będę wyglądać zniewieściale heheheheh (nie tak mężnie jak pan Karson)  😂
Burza, odchudzamy się, odchudzamy, ale on naprawdę jest na sianie, garści granulatu i sieczki 🙁 A róż to nasz kolor, w planach kolejny czaprak w tym kolorze 😎

Cobrinha, wraz z utratą jąder mój koń stracił resztki godności i wszystko mu jedno 😉
Cobrinha, od razu barbie.. w końcu też tylko kolor 😉

Averis, wszystko jest kwestią ilości siana 😀
A co tam u baffinki? 👀

Miło, że pytasz  :kwiatek:
U nas dobrze. Kobyłom zdrowie dopisuje. Tłuściutkie i wesołe  😁 W grudniu i styczniu się obijały. Teraz powoli biorę je w obroty  😀
Ze złych wieści to czeka nas zmiana trenera  🙁

Wiosnę czuć w powietrzu  😁











i udało nam się dzisiaj w końcu coś skoczyć po dłuuuugiej przerwie:
baffinka widać, że wiosna idzie 😀
Twoje brykają, moje się lenią  🤣

No to może i ja się pochwalę, że wreszcie pierwszy raz od wypadku coś pokicałam, niewiele bo niewiele, mam jeszcze obawy, ale po 5 miesiącach przerwy bałam się coś więcej i intensywniej, kilka podskoków, chłopak się cieszył, ja później również  😀
Cobrinha, wraz z utratą jąder mój koń stracił resztki godności i wszystko mu jedno 😉
No wiesz co...  😉
maiiaF, mils, Konstancja, Bandos, anai, Angeel, Nirv – dziękujemy, kciuki potrzebne bardzo bardzo.
baffinka, no w końcu! 😉 Mam nadzieję, że częściej z kobitkami swoimi będziesz w kąciku 😉
darolga, trzymajcie się 🤔

A my z Kucusiem nieśmiało prosimy o kciuki w sobotę - wybieramy się na parkury otwarte 🙂
Dorzucam śniegową fotkę, którą uwielbiam!
Baffinka oooooo, widze wiosna!  😀iabeł: cyzby temperatura plusowa przepalala styki?? ale szalowo wygladacie  😜 a czemu zmiana trenera?
wymodelowana matulku jakie ciasteczko  😜 a jak mu pasuje ten pad! swietny!

Mojej tez dzis styki poszly, rzadko cos swiruje, a odpalila wrotki i modul wyplosza 😀 ale zasiadlam, podpielam lonze i powiedzialam tylko "sama tego chcialas!", po 15 min energia spalona, wsiadlam znowu i miodzio konik :P
nawet mamy fotorelacje z dzis dzieki flygirl :kwiatek:
Takze zeby nie bylo, ze sie opuerdzielamy - focisze!
faith, na co dzień wygląda trochę inaczej, tutaj wyszedł w miarę poważnie 😁 Chyba najlepiej jego charakter oddaje TO zdjęcie, zwłaszcza wyraz jego pyszczka: "Co robimy? CO TO JEST?" 😀 Straszny dzieciak 😁 Dziękujemy, padzik to prezent 🙂
A Ty w końcu z fotami! Super jeździcie 🙂 Ze zdjęcia na zdjęcie coraz lepiej 🙂
Dziekuje ci bardzo 😀
Bardzo dobrze mi sie z mloda wspolpracuje, nawet kiedy ma dzien wyplocha jak wczoraj ;P
A twoj sliczny, dzieciatko z cudnym pysiem 😀
Darolga też trzymamy z Czardaszem kciuki za Koraba!  :kwiatek:
faith no i nareszcie zdjęcia z jazdy 🙂
Twoja siwa jest cudowna 🙂
Piafallo powiem ci ze jestem z niej dumna  😡 oplacilo sie jezdzenie kilka tygodni stepe, gimnastyka i lonzowanie na zmiane 🙂😉)) jest ogromna poprawa w jezdnosci, zaczynam juz rzezbic galop, podloze tez juz na to pozwala🙂
Widać straszne postępy 🙂 zazdroszcze  😀
u nas jestem ciekawa jak z podłożem, bo wczoraj tak strasznie nasypało, w nocy przymroziło i ogólnie wszędzie jest szklanka...  👿
Przypominam się z Naparem 🙂 wyzdrowiał, chodzi sobie póki co w dalszym ciągu lekko pod siodłem, powoli wprowadzane są konkretniejsze treningi. Niedługo ma zacząć jeździć na nim trenerka.
Jadę do niego w maju 🙂
Widziałyście to?  🤔

[[a]]http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=%2F20140211%2FNEWS01%2F140219938[[a]]
asds, jest nawet osobny wątek na ten temat
Darolga - a ja jestem ciekawa na jakiego lekarza trzeba uważać ? Mogę jakieś info na PW , jeśli nie chcesz pisać tutaj ? Trzymam za Was kciuki.
U mnie powoli i z czasem i z finansami bardzo się poprawia,więc możliwe,że latem przybędzie jakiś kopytny 😀 Niektórzy pewnie się zapytają czy przez ten rok Frigg bym nie mogła dać po prostu w dzierżawę zamiast sprzedawać. Prawda jest taka,że do sportu by się nigdy nie nadała- jako rekreant też była ciężka,bo współpraca bywała naprawdę ciężka. Jedynie odnajdywała się w terenie... Tak więc mimo wszystko myślę,że decyzję podjęłam dobrą. No i do tego dochodzi jej wzrost- ok 136 cm w kłębie... Ja mam wzrostu 170.
Trochę mnie nie było...i tak właśnie patrzę i mam całe 27 stron do nadrobienia co tam się u Was działo. Chyba czeka mnie wieczór czytania 😉
Tak się przypomnę trochę z moim maluchem, tak wiem nie rekreant bo dzieciak jeszcze ale co mi tam ! 😀 Nie wiem kiedy tak urosła szybko..




Kasija, ale ma odmiany 😍
Burza - ma dokładnie takie odmiany jakie mi się przyśniły tydzień przed jej narodzinami  😁 Łącznie z tym małym "coś" po środku, które ma po matce.
faith, cierpliwość zazwyczaj popłaca 🙂
Kasija, pyszczek ma naprawdę przeuroczy! A Ty za to prorocze sny 😁
Burza, jak tam Piorek? 🙂
Kasija, przeurocze 🙂 i jaki zły kuc w tle 😉

wymodelowana, a dziękuję, byczy się dalej. Dopiero za tydzień po przeprowadzce powoli się zaczniemy wdrażać pewnie 🙂
wymodelowana chyba każdy ma przynajmniej kilka takich okresów w życiu, kiedy ciężko stwierdzić, czy to jeździectwo jest super, czy do bani... 😉 Złymi momentami na jazdach się nie przejmuj, rób swoje i czerp z tego radość. Nawet jeśli konisko postanowi być sztywne, potraktuj to jako wyzwanie dla Ciebie, by i jemu było miło. Takie nastawienie wiele zmienia na plus 🙂
Mąka ja myślę, że do wiosny to on Derego przebije w kwestii brzucha...  🙄
Muchozol chyba każdy czeka... 😉
anai dziękuję  :kwiatek:
Averis ale mu genialnie w tej wersji!

A u nas... praca powoli do przodu. Wczoraj Trener wsiadł na Rudą, aż miło było popatrzeć, co ten koń może!
Dzisiaj natomiast pobawiliśmy się w fotki. Jestem dumna z Lilki, bo nie bała się niczego: rekwizytów, ludzi, psów, cudów wianków dookoła... Dobry koń!

Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się