Podejrzewam gówniane siano, niestety to jest olbrzymi minus stajni. Aczkolwiek zjadał już różne partie, mniej lub bardziej kijowe i nigdy nic. A tu się zatkał, nagazował i lipa. Ciągle się tego bałam i o, sprawdziło się.
Juliadna, Quana, Arivle GRATULACJE! piekne wyniki🙂😉) Gillian uff, dobrze ze jakos poszlo 🙂
Przyjechala nasza nowa kobylka 🙂 Wsiadlam dzis na krotko i wzielam na lonze..uhhh 😉 dziczek jeden, na lonzy w ogole nie umie chodzic, pod siodlem na prawo w miare w lewo od stajni w ogole nie skreca, bedzie trochu roboty 😉 Mam nadzieje ze w ciagu kilku tygodni sie ogarnie 🙂 Dziczek aka Hrabianka wyglada tak jak ponizej😉
Ja się pochwalę, że w sobotę u nas w stajni organizowane są stajenne zawody towarzyskie, zostałam wytypowana do startu, a podczas moich wszystkich przygotowawczych pod tym kątem jazd (bo w sumie dalej nie jeżdżę regularnie tylko tak jak akurat mam możliwość i okazję), funduję obserwatorom rozrywkę w postaci podziwiania moich pięknych ewakuacji z konia, za każdym razem z innego 😂 startuję na jeszcze innym, więc... wszystko przed nami! 😁
faith, chłopaczek jest na diecie od kwietnia i w obecnym momencie jesteśmy bliżej końca niż początku 😉 Teraz już brzuch wciągnął, ale na początku był jedną, wielką, chodzącą kuleczką 😁 Dzionka, ale maszinka z Dzionka na tych zdjęciach! Świetnie wygląda! 😵 😜
dommaz, dziękuję, cieszę się, że Gruby się podoba 🙂
brzezinka, niestety u mnie z fotami ciężko, bo w stajni najzwyczajniej nie ma kto ich robić, jak tylko coś będę miała to wstawię 🙂 ja uwielbiam twojego dziadunia!
quanta, gratulacje!!
arivle, Tobie też gratuluję, super!
Gillian, mam nadzieję, że już wszystko w porządku, ale na wszelki wypadek kciuki nadal trzymane!
DressageLife, ale profi się prezentujecie 🙂
Ja się mogę jedynie 'pochwalić', że wczoraj pierwszy raz od 2 lat rozdzieliłam się z Pielgrzymem i spotkałam z ziemią. moje dolne i górne pomoce zadziałały trochę sprzecznie, chłopaczyna nie wiedział co począć i zatrzymał się przed okserem, a ja wylądowałam przed nim, prawie że na przeszkodzie 😁 całe szczęście i koń, i ja jesteśmy cali i zdrowi.
A ja poznałam się z tym o to Panem rajdowcem pod siodłem błyskawica,dzielny,odważny, wszędzie wlezie i mega wytrzymały, rekreacyjnie chodził rajdy. Na ujeżdzalni zamulony 😁w terenie przechodzi przeobrażenie. Kochany w obejściu 🙂 i może coś więcej z tego będzie na razie sprawy w toku 😜
kujka, 5 letnia klaczunia, delikatnie zajeżdżona, moja podopieczna, tym razem zdecydowanie na dłużej niż wcześniejsze konie, młoda, z predyspozycjami, fajny ruch i na pewno fajnie będzie się odbijać. Pochwalę się jak już dojedzie 🙂
U nas coraz fajniej 🙂 Kon super kontaktuje, pojechalismy nawet na 1,5 godz teren (sami)- zero problemow 😉 Chociaz nie do konca wiedzial skad sie tyle wody wzielo w oceanie ,a fale to w ogole bylo cos nowego 😀 W kazdym badz razie pierwszy wypad na plaze bez problemow 🏇 Przewiozlam tez po kolku kilku znajomych i Tenór grzecznie sie zachowal, sluchal mnie i spokojnie tuptal 🙂 Wzielismy tez Herkulesa jako luzaka- bez problemow 😀 Skaczemy na poziomie Grand Prr- czyli szalone 20 cm 😀 (w zasadzie to on przez to przechodzi). Teraz znowu odpoczywa na pastwisku 🙂
edit: Jako,ze mam go juz 3 miesiace to dodaje filmik:
tulipan, i za te gratulacje szczególnie dziękuje, bo tak na prawdę mało kto zdaje sobie sprawę jak dużo pracy włożyłam w tego konia. Przyjechała do mnie surówka z dużymi problemami behawioralnymi, które niestety przez pewnien czas sie pogłębiały. Porządna robotę udało nam sie zrobic szczególnie przez ostatni rok. A te zawody są dla mnie podwójnym sukcesem treningowym, bo były to pierwsze zawody na których w 100% udało sie poskromić Ptysiowy temperament i po raz pierwszy nie wybuchnął mi na czworoboku - nie odpalił dzikich wrotek, nie stanął dęba, nie zaatakował budki sędziowskiej 😍 dommaz, gabb., dziękuje 🙂 gillian, juz wszystko dobrze, prawda?
arivle, tak, już wszystko w porządku na szczęście. Została mi tylko schiza, ale mam 4km do stajni więc z rana sobie wpadam w drodze po bułki sprawdzić czy jest kupsko po nocy. Uch, co za przygody... dzięki wszystkim za trzymanie kciuków! 🙂
arivle uzyskany % czy miejsce to wynik ciężkiej pracy w domu. A u Was widać nawet na zdjęciach progres, dlatego jeszcze raz - gratuluję i oby tak dalej 😀 A w zasadzie podwójnie gratuluję bo mam konia z trudną głową i wiem z czym to się je 😉 Przykład z życia. 9 letni koń powinien na lonży chodzić bardzo dobrze. Otóż moja Kasia jeszcze rok temu na próbę zapięcia wypinaczy prawie kładła się na plecy. Dzisiaj pracuje aż miło, ale nadal wystarczy mały bodziec, który potrafi ją na nowo wyprowadzić z równowagi 😉
Musze sie pochwalic, ze Siwe dzis baaaardzo git, chyba jej sie w koncu spodobal galop w niskim ustawieniu i nie bylo zyrafowania nic a nic 🙂😉)) Mam wrazenie, ze poczula cwaniara ze ma konkurencje, bo lazi za mna jak pies, kochana zlosnica😉
Czekam, aż Justyna jakaś umowę ogarnie 🙂 i wpłacam zaliczkę jeździłam na nim w terenie było świetnie a galop na nim jak mi wypruł w lesie to miałam zaciesz od ucha do ucha, pasa startowego to on nie potrzebuje za to jakiś pas do hamowania by się przydał minimum kilometr 😁
Żyjemy 😉 Przedwczoraj kobyła przyjechała, troszkę nie wychowana, tłuściutka, ale fajna 😀 Pierwsze wypuszczenie na padok było mistrz 😂 od razu zaczęły galopooować, kobyła wpadła w siatkę, rozwaliła ją, stanęła jak wryta i wróciła na padok - siatka poszła jak by tam nic nie było, kobyśce nic się nie stało na szczęście. Później chodziły razem, było starcie siły (odwróciły się tyłem, kopnęły się po 3 razy zadami) i miłość 🙂
Odisia poszła na lonżę, z pasem do lonżowania, niedługo wsiadanie pierwsze 🤣