a może on na żywo jest mniej szpitalny? :-P Ma ktoś foto na koniu w świetle dziennym? Bo teraz sama jestem ciekawa 😉 kujka, a jak chcesz zaszaleć, to może od razu wściekły róż? 😂
yh, jesteście okropne, ale przynajmniej mam już prostszy wybór:p bo chciałam Bandziowi jakąś szmatke pod choinke dać (dalej mamy szalone 2 czapraki :hihi🙂
kujka ooo, bardzo Cię polubiłam 😍 nie dość, że koń w różu to jeszcze facet 😍 wymieniłabym moją kobyłkę na wałacha tylko po to żeby móc ubierać faceta na różowo, czy coś ze mną nie tak? 👀 Róże, błękity i w ogóle słodkie, dziecięce kolory to mój chleb powszedni. Mimo, że na codzień chodzę w czerni i osobiście w róż raczej bym się nie ubrała tak na konia mam mnóstwo różowych, błękitnych, poniakowych rzeczy i szczerze to uwielbiam 😀
edit: co by nie być gołosłowną dołączam zdjęcie robione pralką 🙂
Livia, tak, to bright red, ale po latach sie zrobil naprawde bardziej rozowy 😉 no i na wielu zdjeciach wychodzi tak jak na tym, ktore wstawilam. to jest jeden z tych ankowych kolorow, ktoremu bardzo trudno zrobic zdjecie dobrze oddajace prawdziwa barwe.
heroinx kobyly sobie sama nigdy chyba nie kupie 😉 wiec Gilson musi znosic rozowy 😉 z blekitem mialam jedna przygode 5 lat temu i byla totalnym niewypalem: http://szmatoholicy.konskieforum.pl/zobacz/70/476#i
Ktos widział na żywo czaprak Eskadrona Satin Emblem? Zastanawiam się and czarnym dla ciemnogniadej klaczy plus srebne ochraniacze HKM? Dałoby radę to razem?
kujka, oooo kurczę, to jest szał 😍 widziałam z resztą przecież już kiedyś to zdjęcie, ale jakoś nie zarejestrowałam, że róż już był "grany 😁 osobiscie ten "szpitalny" też mi się podoba, więc bym brała, myślę, że Gilowi podpasuje 😉 Poza tym na żywo zapewne trochę się różni od koloru na fotkach.
A'propos różu, widzę, że nie jestem sama, konia w ten kolor lubię ubrać, ale na siebie bym nie założyła 😀
lubicie dziewczyny fiolet - ja próbuję go polubić, ale kojarzy mi się ze siniakami ! ( jak zobaczyłam te zdjęcia szpitalne to nie mogłam się powstrzymać ) I jakoś nie potrafię zaakceptować tego koloru, tym bardziej że rocznie masę siniaków zbieram przez drugi sport ... 🙄 Faktycznie dobrze wygląda na gniadych, karych itd. na moim koniu również, no ale.. już nie wspomnę o sińcach pod oczami które są moją zmorą 🤔 Ale za to dzieciaki w stajni nazwały mnie " różowa pani " i dobrze mi z tym 😎 Zdjęcie zapożyczone z internetu 🙂
Nie postrzegam kolorów jako odzwierciedlenie czegoś zatem patrząc na dany produkt, dobieram go do konia w głowie nie mając np. sali szpitalnej. A fiolet to nadal numer 2 na mojej liście.