Forum towarzyskie »

Wszystko o wspinaniu: skałki, taternictwo, sprzęt, topo, ludzie, kursy etc.

magda-kupić 😁! bo nie wyglądają jak wór
Znajomy instruktor wspinaczki wrzucił żart na fejsbuczka:

Co łączy wspinacza i bezdomnego? ... IKEA

😁

Czyli coś, co zrozumieją tylko wspinacze  😉
smarcik, wspinacz plus IKEA rozumiem, ale bezdomny?

amnestria, jak już Ci pisałam na fb, szacun i zazdrość  🙂 Strasznie bym chciała mieć jakąś doświadczoną ekpię na takie łażenie, samemu to troszkę niebezpiecznie, szczególnie zimą...

Tymczasem ja otworzyłam outdoor'owy sezon wspinaczkowy 🙂
Wczoraj w Monachium było 20 stopni (dziś - deszcz ze śniegiem), więc pojechaliśmy na bardzo pobliskie skałki - nieco dziwne, ni to wapień ni wyślizgane kamienie, ale pobawić się można było. Spotkaliśmy pana dobrze po 50-tce, podjechał rowerem, zmienił buty, porobił kilka trawersów - ot tak, widać, że niejedną chwilę tam spędził. Powiedział nam, że ludzie wspinają się tam od 150 lat - czyli na długo przed powstaniem idei boulderingu  🙂

Ja zupełnie bez kondycji, ale podobało mi się 🙂




Bezdomni też są fanami tych toreb  😁 KLIK

Lotnaa Ty to chyba masz spore umiejętności wspinaczkowe, co? Przewieszenie na ostatnim zdjęciu robi wrażenie.
smarcik, aa, faktycznie, nie wiedziałam 🙂

Co do moich umiejętności - wolne żarty! Wspinam się od niedawna, niecały rok, i o wiele żadziej niż bym chciała. Brak techniki nadrabiam siłą. A że mój chłopak wspina się już ze 20 lat, to pokazuje mi jakieś dziwne rzeczy i niezdarnie próbuję je naśladować 😉
Lotnaa, dzięki :kwiatek: wkręcona jestem maksymalnie 🙂 co tydzień góry, przeczad 😜 teraz będziemy robić z kolegą dość trudną graniówkę, muszę tylko lepiej topo poznać, bo gdzieś ponoć jest jakaś lufa, gdzie jeśli dobrze nie wejdziesz to spadasz na piargi. Ale "moi" Ślązacy już tę graniówkę robili, a że to kocury mega doświadczone to przegadam z nimi temat i mam nadzieję, że dobrze ocenię zagrożenia, ryzyko itp.

WSZYSTKIE moje ekipy są poznane przypadkowo 😉 A to na szlaku, a to na drodze w ramach łapania stopa, a to na morsowaniu, a to w schroniskach.
Miałam to szczęście, że poznałam pasjonatów - ludzi, którzy są w Taterkach tak często jak ja. Więc non stop na siebie wpadamy i w efekcie się "zaznajamiamy" coraz bardziej.

Podrzucam jeszcze fotkę z zabaw na lodospadzie 🙂



I w ogóle fajne skałkowanie! Teraz ja napiszę, że zazdroszczę! Niestety dalej stopa nie pozwala mi na wspinanie 🙁 W twardych butach i rakach nie czuję bólu, ale ledwo włożę coś miękkiego to robi się kiepsko 🤔

smarciku, a w sumie na co Ci kamizelka? Dla mnie albo kurtka, albo bez 🙂
haha, smarcik dobre z ta Ikea 😀
mi tez jakos nie dziala wyobraznia na mysl o kamizelce softshellowej - jaki to ma miec sens uzytkowy? 🙂

Magda - one maja krok jak dla facetow, o! 😉 Pod cycki w sam raz  😀 jak mi poszo? 😀

Ja zachorowalam na spodnie E9, ale sa potwornie drogie niestety.
http://www.enove.it/
Wydaje mi się, że kamizelka grzeje tułów a umożliwia odprowadzanie ciepła przez ręce. Kurtkę softshell mam i używam jak jest zimno, ale często podwijam rękawy w bluzie/kurtce bo mi gorąco. A jak zdejmę to zimno. I tak ojciec mi poradził zakup kamizelki, ale sama nie wiem 😉
nerka, wrecz przeciwnie! czytam i mysle co ty do mnie mowisz, przeciez to takie ladne spodnie! :/ a ze kupilam multifuela to powinnam przyhamowac z wydatkami! Jeszcze wymiana napedu w rowerze mnie czeka... Kusi mnie tez puchowka salewy za 350zl (nowa!, oryginalna, wyprzedaz jest...)
amnestria-jak to robisz, podchodzisz i zagadujesz :P ?
Rul, to "się dzieje" 🙂 jestem generalnie dość towarzyska, nawet aż za bardzo. Zawsze jadę solo i kończę ze stadem ludzi wokół siebie 😉
właśnie skończyłam gadać z moim Mariem wspinaczem, przede mną leżą mapy, plan na wycieczkę jest. Ambitnie nie powiem 😀

Ostateczne decyzje podejmiemy w czwartek, bo musi być warun 😉 A codziennie inny komunikat lawinowy 🙂
to by wiele wyjaśniało 😁 ... w moim przypadku wygląda to tak, że jadę sama, chodzę sama, wracam sama.
to by wiele wyjaśniało 😁 ... w moim przypadku wygląda to tak, że jadę sama, chodzę sama, wracam sama.


Haha, ja mam tak samo  😉 Tzn teraz może mniej, bo nieraz chodzę z chłopakiem, ale coraz trudniej nam się zebrać rano, więc nie za długie te nasze wycieczki  🤣 Więcej działałam rok temu, kiedy wiedziałam, że jestem zdana na siebie.
Tymczasem, już myślałam, że wiosna idzie, ptaszki śpiewały, a wczoraj spadło 70 cm śniegu. Czyli sezon narciarski przedłużony, a łażenie ciągle musi poczekać...Chociaż kto wie, może w piątek założę rakiety I gdzieś sobie powędruję. Chociaż lawinowo będzie raczej średnio...

nerechta, na który model dokładnie? Śliczna kolekcja. Mam jedną parę E9, chociaż... męskich (mojego rozmiaru nie było  🤔wirek: ), całkiem fajne są. Teraz czaję się na ciuszki polskiej firmy Heartbeat, trzeba wspierać rodzime klimaty, tym bardziej, że bardzo podobają mi się ich rzeczy.
Kusi mnie tez puchowka salewy za 350zl (nowa!, oryginalna, wyprzedaz jest...)


Gdzie, gdzie?  👀 Mnie kusi North Face Thermoball ale ta cena..
etraper.pl - jeśli ktoś potrzebuje kuchenki, termosy, to mają rewelacyjne ceny! Ciuchy, buty... Nie mają super wyboru, ale ceny MEGA 🙂
O rany... jeszcze sandały u nich wypatrzyłam  😵 zbankrutuję  👀
ooo świetne ceny, dobrze, że zakupy odwlekałam w nieskończoność 😀
No ja usłyszałam w zeszły poniedziałek od Jędrka TOPRowca ( :kocham🙂, że jestem jedyną osobą, którą kojarzą z tego tygodnia z Murowańca.
A instruktorzy alpinizmu sami się do mnie zaczęli odzywać i cały czas jestem z nimi w kontakcie.
Nie wiem czy to dobrze o mnie świadczy 😁

Ale np. ta moja ostatnia ekipa była poznana w ramach łapania stopa. Nie chciało mi się iść do Kuźnic z buta, zresztą to ciężko w C podeszwie i machałam, machałam... Zawsze szybko łapię, a tu nic. No i w końcu się 2 chłopaków zatrzymało i żeśmy się tak zakumplowali, że z drogi do Murka wspólnej zrobiła nam się wycieczka na Świnicę, a potem jeszcze na Zawrat 😉

Swoją drogą miałam okazję przetestować swoje umiejętności hamowania czekanem. Bo gdzieś pomiędzy Świnką a przełęczą, osunął mi się śnieg spod raków (okazało się, że stanęłam na dość niefajnej płycie, słońce mocno grzało, była już godzina 14😲0, śnieg w ogóle nie trzymał) no i poleciałam w dół.
Szybko wdupiłam czekan w śnieg i wyhamowałam, max 0,5 m się osunęłam. Jak się obejrzałam za siebie to zobaczyłam ze 3 m i lufę, szybka trasa do Dolinki pod Kołem 😀
Wszystko byłoby spoko, gdybym mogła potem się wydostać. Niestety, nie szło budować stopni w śniegu, bo co wbijałam raki to śnieg się osuwał, a ja zjeżdżałam coraz niżej. Pożyczyłam od kolegi, który trząsł się z wrażenia na górze, drugi czekan. Jego wysłałam po resztę ekipy. Wbiłam dwie dziaby najmocniej jak się dało i starałam się usilnie przejść możliwie jak najbardziej w stronę, gdzie zobaczyłam trawki i jakiś jeden kamień.

Przesuwałam się w tempie żółwia i nawet szło, dopóki nie zjechałam znów 0,5 m niżej. Zdecydowałam poczekać na chłopaków. Jak przyszli, zrobiliśmy akcję zdjęcia ze mnie dość ciężkiego plecaka. W zanadrzu przyszykowaliśmy linę, ale nie bardzo było miejsce na zrobienie stanowiska. Na szczęście bez plecaka byłam lżejsza i "wsunęłam" się na górę.

Powiem Wam, że w ogóle nie była zestresowana, spanikowana - nic. Wręcz przeciwnie, bardzo dużo i logicznie myślałam, analizowałam itp.
Do momentu aż stanęłam na dwóch nogach. Wtedy zaczęłam drżeć 😀 I nie mogłam zrobić kroku. A przed nami dopiero zaczynał się ciekawszy fragment 😉
Na szczęście jakoś się ogarnęłam i bezpiecznie zeszliśmy na dół 🙂

I jakieś foteczki

ruszamy, w oddali nasz cel:


bardzo inteligentne podejście na przełęcz świnicką bez raków, bo po co 😀


widok ze Świnicy, przy okazji na pierwszym planie widać grań którą chcę zrobić w nast. weekend:


i część ekipy już na Czarnym Stawie (prócz mojego wybawcy, który akurat robił zdjęcie; kolega w czerwonym dołączył do nas od Świnicy właśnie):
Magdullah nie wolno Ci ich kupic!!!  🤣 I sandalow tez!! 😀

Lotnaa F-CU, Cleo, Onda, Onda story...  🤣 Ale naj naj podobaja mi sie Lili. Widzialam Onda story na jakiejs dziewczynie, no zarabiscie te portki wygladaja ponoc mega wygodne. Kiedys jak juz wroce do pracy to sobie kupie 🙂 A mozesz podac stronke to tych Heartbeat ciuchow bo nie moge wygooglac?
Poki co przyszalalam, a raczej maz przyszalal, bo kupil mi puchowke TNF Elysium. Ale cena byla szalona, bo z 300e (sic!!!) przeceniona na 99, ale ze maz ma znizke to dostal ja za 79

zarabista!!! ale boje sie troche jej uzywac zeby nie zmokla 🤣

lubie czasem spojrzec na outlet planet outdoor, maja czasem zarabiste ceny na kurtki ale czesto szybko znikaja.
Amnestria-Jędrek G. 😉 ? Ale smaka robisz zdjęciami 🙁
Ładna kurtałka! Ja się chyba jednak skuszę na kurtkę też i na sandały może (poszukam opinii najpierw). Jeszcze się nad krzesiwem do kuchenki zastanawiam...
Poruszałam się na ściance dziś - fajne zmęczenie mnie ogarnia 🙂 w środę sekcja  😅
nerechta zazdroszczę  💘 Marzy mi się puchówka z kapturem, ciężko znaleźć..
ta jest perfekcyjna - za to uwielbiam TNF, ze te ciuchy maja sens uzytkowy i styl i sa po prostu ladne...  💘 Ta kurtalka jest swietnie dopasowana, mozna zakryc cala szyje bez duszenia sie i kaptur jest dopasowany rewelacyjnie, blisko glowy.
Swietna kurtka na zimne warunki ale na slonce, albo przynajmniej brak deszczu, niestety.
smarcik-yeti wave? cumulus? pajak phantom?
nerechta, śliczna kurtka, i cena też fajna 🙂

Spodnie śluczne, podobają mi się też Balu i BLA-Q. A co do Heartbeat, to wciąż nie mają strony i sklepu. Można zamawiać poprzez FB, pisząc do niech wiadomość, co jest nieco irytujące:
[[a]]https://www.facebook.com/pages/Heartbeat/144699619053499?fref=ts%2F[[a]]

amnestria, na lodospadzie masz normalne czekany? Czy lodowcowe?
Cudnie tam  😍
rzeczywiscie fajne ciuszki, szczegolnie turkusowe spodnie ktore sa niedostepne  😜 Ale ceny tez spore niestety.
Szkoda ze nie maja zadnej strony, bardzo nieprzejrzyscie na fejsie to wyglada. Chociaz zdjecia megasne, kawal swiata dziewczyny przejezdzily i przewspinaly! Pozazdroscic!

Moze widzialyscie spodnie w tym stylu, niekoniecznie jakichs gorskich firm?


albo http://www.aliexpress.com/item/2014-NEW-Free-shipping-wholesale-lululemon-studio-pant-Top-quality-lulu-lemon-yoga-pants-for-women/1667551707.html

chyba sobie koniec koncow te "lululemon" zamowie, cena rozsadna...
Rul, ja jak zwykle zapraszam do wspólnego wędrowania 😀
jesteś na fb? bardzo często wrzucam info kiedy jadę, więc wtedy nic tylko pakować plecak i się podłączać 😉

Lotnaa to prosta droga była, w dodatku niehonornie na wędkę robiona 😉 ale to mój pierwszy raz był.
wchodziłam z normalnymi czekanami, z lekko zagiętym styliskiem. W kwietniu-maju chcę kupić Petzlowe Quarki, bo już je sobie sprawdziłam i mimo, ze to dziaby techniczne to są stosunkowo łatwe w użyciu dla początkującego. Nomicami nie miałam siły się wbić.
Generalnie to muszę wzmocnić BARDZO ręce. Żeby wbić czekan w lód trzeba użyć naprawdę dużej siły, zresztą raki też trzeba konkretnie wdupiać. Jednocześnie uważając, żeby lodu nie ukruszyć, a jedynie osadzić sprzęt. Zabawa ze śrubami lodowymi też jest niezła. Mega trudne jest wspinanie w lodospadach, zupełnie inna zabawa. Ale ja byłam zachwycona i zamierzam zająć się tym tematem w następnym sezonie.


Fajne szmatki 😜 podobają mi się! aż polubiłam profil
chętnie, ale w ciągu roku akademickiego nie ma szans 🙁 . Najprędzej wakacje, które zresztą zamierzam spędzić na wolontariacie tpn
amnestria, super sprawa 🙂

Cholera, dosyć mam patrzenia na gory, ja chcę W GÓRY. A tam lawinowa trójka 🙁
Rul, eeee teraz masz najwięcej czasu 🙂 Weź działaj w jakichś kołach studenckich albo co. Jak się zacznie dorosłe życie to wtedy jest kicha. Wiem po sobie 🙁
(a i tak jestem co weekend sesesese 😀iabeł🙂


Przyznam się Wam, z lekkim wstydem, że mnie lawinowe trójki nie zatrzymują 😡 Zresztą dawno temu szłam w czwórkę do Murowańca przez Jaworzynkę i zastanawialiśmy się czy nie poręczować taka dupówa była 😡
Ale po lawinowych kursach (teraz czeka mnie jeszcze jeden) jestem jednak ciut rozważniejsza. Nastraszyli mnie instruktorzy nieco 🙂


My za to mamy miliard pomysłów na minutę. Efektem wczorajszych rozmów były pomysły na: Orlą Perć, grań Walentkowy-Szpiglas i coś co mnie strasznie podjarało... Rysę Zaruskiego.
Liany będziemy mieć, szpeju od groma, bo Ślązacy już spakowali i wyszło im, że plecaki będą ważyć blisko 20kg! A to stąd, że nie wiadomo czy brać szpej na zimowe czy letnie wspinanie 🤔wirek:

Nie mogę się doczekać 🏇
ja troche nie rozumiem tego podzialu, ze na wedke to dla mieczakow, a prowadzenie to juz cos 🙂 Jak dla mnie takiej ogromnej roznicy nie ma, poza tym ze sie trzeba na moment zatrzymac i zalozyc expresa. Co o tym myslicie? 🙂
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się