Hm to ja jednak inaczej pojmuję tę całą pracę.
Nie wiem czy klasycznie czy naturalnie, po prostu normalnie. Ma przyjść do roboty, czysto w miarę wyglądać, nie spóźnić się i wykonywać obowiazki, przeważnie 8-16, albo 10-18. Przerwa obiadowa do dogadania, bez przesady
(że też tu katiji jeszcze nie ma, aż dziw)